Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: czarnyMag » 03 paź 2016, 10:45

To jest o tyle ważne, że (mam tą świadomość) niektórzy chodzą do swoich świątyń i jednocześnie powątpiewają w "swoje świątynie" :) Próbują się te "czarusie" zabezpieczać :lol: Więc zadaję to pytanie - W CO TAK NAPRAWDĘ WIERZYSZ? / KOMU TAK NAPRAWDĘ ODDAJESZ CZEŚĆ? :twisted:
Oddajesz cześć Allachowi a "gdybasz na temat" reinkarnacji?

Odpowiedz zgodnie z sumieniem! :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: neuron » 03 paź 2016, 11:27

co jest takiego ważnego w tym pytaniu ??

poza tym odpowiedz "zgodna z sumieniem" nie jest w żaden sposob wiarygodna ani miarodajna ....... lepiej jeśli bys odniósł sie do praw naturalnych i tych stanowionych

nie chodze do kościoła w ogóle , mimo ze dwa lata temu byłęm az ze 6 razy :) przez całe swoje dorosłe życie , i nic mnie do wiary w boga nie zbliżyło w żaden sposób....

"sumienie" to fałszywy doradca , nie warto czasem mu ufać .....nie warto .

bóg jesli istnieje ukryty jest we wszystkim , nie potrzeba tu kościoła , a pozatym wszelkie i jakiekolwiek uwagi co do koscioła jako takiego i wszelkiego w nim zła to tak naprawde uwagi do nas samych ......... chyba kazdy juz zapomnial ze kosciól to ludzka ułomność .......

LUDZKA , nie boska .....a to różnica
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: czarnyMag » 03 paź 2016, 11:35

neuron pisze:co jest takiego ważnego w tym pytaniu ??

poza tym odpowiedz "zgodna z sumieniem" nie jest w żaden sposob wiarygodna ani miarodajna ....... lepiej jeśli bys odniósł sie do praw naturalnych i tych stanowionych

nie chodze do kościoła w ogóle , mimo ze dwa lata temu byłęm az ze 6 razy :) przez całe swoje dorosłe życie , i nic mnie do wiary w boga nie zbliżyło w żaden sposób....


Nie koniecznie. Bo widzisz niektórzy zgodnie z sumieniem chodzą i gdybają jednocześnie - a mi chodziło o to co Napisałeś - ja też chodzę przyparty do muru ale tego Boga uważam za mitologie :) A więc idę do świątyni którą uważam za pogańską - a tam Jezus na krzyżu wisi! A ja w Jezusa wierzę - ale nie wierzę w pogaństwo KK !!!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: cthulhu87 » 03 paź 2016, 11:51

Bardzo ciekawy temat. Chodzenie do świątyni i sformalizowane sposoby oddawania czci są w końcu częścią religijności, poczucia obcowania z transcendencją u wielu ludzi, a przy tym łączą się również z obyczajowością, i jako takie zasługują na uwagę.

Co do mnie, kościoły interesują mnie tylko pod względem historyczno-kulturowym, tj. jako świadectwo stylu (jako budowle) i wrażliwości artystycznej (rzeźba, obraz, malowidła). Ciekawe jest poznawanie dziejów ludzkiej myśli i pojmowania przez ludzi swojej relacji z bogiem poprzez obcowanie z architekturą i sztuką sakralną... podsumowując, lubię kościoły zwiedzać, ale nigdy nie modlę się w nich, nigdy nie odwiedzam ich w celu oddawania czci czy kultu.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: czarnyMag » 03 paź 2016, 11:58

cthulhu87 pisze:Bardzo ciekawy temat. Chodzenie do świątyni i sformalizowane sposoby oddawania czci są w końcu częścią religijności, poczucia obcowania z transcendencją u wielu ludzi, a przy tym łączą się również z obyczajowością, i jako takie zasługują na uwagę.

Co do mnie, kościoły interesują mnie tylko pod względem historyczno-kulturowym, tj. jako świadectwo stylu (jako budowle) i wrażliwości artystycznej (rzeźba, obraz, malowidła). Ciekawe jest poznawanie dziejów ludzkiej myśli i pojmowania przez ludzi swojej relacji z bogiem poprzez obcowanie z architekturą i sztuką sakralną... podsumowując, lubię kościoły zwiedzać, ale nigdy nie modlę się w nich, nigdy nie odwiedzam ich w celu oddawania czci czy kultu.


A gdyby Cię coś zaczęło opętywać (nie wchodząc w szczegóły i zasadność) poszedłbyś tam czy...co Byś uczynił? (napisz dla nauki! :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: neuron » 03 paź 2016, 12:12

czarnyMag pisze:Więc zadaję to pytanie - W CO TAK NAPRAWDĘ WIERZYSZ? / KOMU TAK NAPRAWDĘ ODDAJESZ CZEŚĆ?
Oddajesz cześć Allachowi a "gdybasz na temat" reinkarnacji?


pomogę Ci , to akurat nie ja napisałem ale to z forum filozofia ..gdzie czasem zaglądam , apropo Twojego pytania .....
i jako ze jedni wierza w boga inni nie to może uściślijmy pojęcie ateizmu jako takiego , w ogóle warto by na tym forum zdefiniowac pojecia jakimi sie poslugujemy , nie ma szans zeby ktokolwiek potraktowal spirytyzm powaznie po tym co tutaj czytam , nie ma opcji ..... albo to jest forum o spirytyzmie albo nie ..... brak komunikacji jest kolosalnym problemem tutaj

"Ateizm - to najogólniej mówiąc zaprzeczenie teizmu czyli stanowiska, że Bóg istnieje i działa. Jest to zjawisko dosyć znane i powszechne w dzisiejszych świecie zwłaszcza dlatego, że istnieją różne jego odmiany. Zasadniczo wyróżnić można trzy typy ateizmu :

1. ateizm elitarny oparty na rzekomych podstawach naukowych
2. ateizm powszechny wynikający z usprawiedliwiania nieetycznej postawy i niemoralnego postępowania
3. ateizm utajony będący efektem nie tyle niewiary w Boga co niewiary Bogu.


Heinri Poincare - prekursor teorii względności dobrze zdawał sobie sprawę z języka nauki jako zespołu znaków umownych, których zadaniem jest interpretacja danych doświadczenia. W swoim dziele pt " Wartość Nauki " zwrócił słusznie uwagę na to, że " aby szukać prawdy, należy być niezależnym, najzupełniej niezależnym. "
Ciekawe, że Albert Einstein w swojej ksiażce pt. The evolution of physics na koniec swych rozważań napisał : " Chcemy, aby spostrzegane fakty logiczne wynikały z naszej koncepcji rzeczywistości za pomocą naszych konstrukcji myślowych, bez wiary w wewnętrzną harmonię świata, nie byłoby nauki. Wiara ta jest i zawsze będzie głównym motywem wszelkiej twórczości naukowej. "

chodzi o to zeby poprawic sama komunikacje i unikac bledow typowych .......

1. Powszechne stosowanie pojęć, które opisują naszą prywatną postawę w stosunku do przedmiotu rozważań
2. Nadmierna ufność w to, że pojęcia zawsze odpowiadają jakimś rzeczom
3) Rozni ludzie kojarza to samo slowo z innymi "rzeczami"

Nietzsche uważał, że 'ja' jest tworem gramatycznym.

Język jest narzędziem.
Ostatnio zmieniony 03 paź 2016, 12:43 przez neuron, łącznie zmieniany 1 raz
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: czarnyMag » 03 paź 2016, 12:43

"neuron" Masz 100 procent racji! To jest jedyne forum które nas toleruje :twisted: Dlatego tu jesteśmy :mrgreen:
ale to co doświadczamy, to co sami widzimy, to co sami słyszymy - to pozostaje do końca tylko nasze! Dlatego nie szukaj odpowiedzi tam gdzie jej nie ma! Odpowiedź jest dla "Ciebie" - Twoja droga - Twoje doświadczenia - Twoja wiara! I tylko tyle!

Czy mi zależy tak naprawdę na wierze "spirytysty" w to że obudziłem się kiedyś w łóżku poszatkowanym w 10 cm kawałki materiału przy założeniu, że nie posiadałem narzędzia które takie kawałki mogło wyciąć z poszewki :twisted:
Ludzie to "świnki" - więc ludzie/świnki to duchy które przyszły na planetę świnek z... :lol: :twisted: i resztę tej swojej prawdy sam sobie dopowiedz :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: danut » 03 paź 2016, 14:38

Chodzenie do kościoła jest związane z tradycją kulturową moją pokoleniową. W sumie z tego poszanowania odwiedzam kościół w ramach tej obyczajowości- pogrzeb, ślub, chrzest. Jeśli tam jestem modlę się tak samo jak gdziekolwiek indziej, bo ja nie modlę się do kościoła, do murów, obrazów rzeźb, do papieża czy księdza. Filozofię Jezusa uważam za ponadczasową i słuszną. Jestem z nim i można tak powiedzieć, że go czczę. Ale nie jest idolem dla mnie żaden inny guru choćby się na Niego powoływał. Spodobała mi się tu wypowiedź neurona, szczególnie ta dotycząca ateizmu - opartego o rzekome podstawy naukowe, czyli takie, że żadna duchowość nie istnieje, bo nauka ją odrzuca. Ale skoro to ona wyszła z takiego założenia, że czegoś nie ma bo takie jest jej widzi mi się, to jak może odnaleźć na to dowody skoro w ogóle ich nie szuka? I tak ateizm oparty na podstawach nauki staje się niczym innym jak religią nauki mającej swoje dogmaty. - Ateizm powszechny wynikający z usprawiedliwiania nieetycznej postawy i niemoralnego postępowania - Co tu dużo pisać, mamy jego dowody właśnie na tej stronie, widoczne w wielu wypowiedziach i postach, zwykle zwracałam tuz pod nimi na to uwagę. Ateizm utajony - brak wiary w obraz przedstawianego mu przez innych boga, to może ja jestem w tej grupie, z tym że ja poszukuję odpowiedzi i nie poprzestaje na zaprzeczaniu. Nie krzyczę, ze czegoś nie ma, bo mnie się to nie podoba, szukam, tłumaczę to co jestem w stanie.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: czarnyMag » 03 paź 2016, 14:48

Czyli chodzimy do kościoła dla wielopokoleniowej tradycji! I o to mi chodziło. Gorzej jakbyśmy wierzyli w to :lol:

https://treborok.wordpress.com/artefakt ... eview=true
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Czy szanowni forumowicze chodzą do kościoła? świątyni?

Postautor: neuron » 03 paź 2016, 16:05

a widzisz , tak kombinujesz , no spoko , mozna i tak :)
jednak Mag to Mag

znałeś odpowiedz zanim postawiłeś pytanie :) hehehe

cwaniaczku Ty ;)


to inaczej trzeba było zapytać wtedy odrazu dostałbyś podpowiedz żeby móc wkleić link do strony .....
żadne mecyje :lol: :lol: 8-) 8-) 8-)
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości