Czym jest "karma"?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Czym jest "karma"?

Postautor: OneNight » 04 kwie 2016, 21:16

Może żyję zbyt krótko, może nie znam tak dobrze spirytyzmu i może jestem słaby psychicznie, ale zauważyłem wiele rzeczy, które są sprzeczne z jakąkolwiek sprawiedliwością owego zjawiska.

Dlaczego osoby przepełnione egoizmem i krzywdzące innych, wiodą szczęśliwe życie, wręcz czasami idealne? Nie interesują mnie ich poprzednie wcielenia, dlaczego coś, co nazywacie "karmą" nie interweniuje tu i teraz?

Ja w swoim życiu mimo tego, że zawsze pomagałem innym, miałem wrodzoną empatie, to zawsze dostawałem i dostaję po mordzie, ciągle mam pod górkę, a jedyne szczęśliwe momenty życia były po to, żeby w jednej chwili jeszcze bardziej mnie pogrążyć.

Próbowałem kontaktować się z opiekunem na kilka sposobów i tylko raz udało mi się z nim porozmawiać poprzez OOBE. Czuję, że ciągle mnie olewa, nie chce mi pomóc. Sam się zastanawiam czy on w ogóle istnieje.


Tak więc podsumowując; Dlaczego nie działa to natychmiastowo? Dlaczego jest takie niesprawiedliwe? Czy w ogóle istnieje?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: danut » 04 kwie 2016, 21:29

Pisałam już o tym - jest niesprawiedliwe, niejasne to coś co opisują jako karmę i weź pod uwagę wywodzi się to określenie z Buddyzmu. Buddyzm jak każda religia podporządkuje sobie wiernych i narzuca im dogmaty, a w tych krajach to wystarczy tylko spojrzeć na ich ustrój i na to co potrafią zrobić z człowiekiem by stał się on maszyną i słuchał wyższych rangą posiadających władzę. Człowiek na dole ma cierpieć i nie narzekać na to, bo to jest jego karma i sam sobie jest winien. A Budda - ten może zabawiać się z panienkami, być traktowany jak król i powiedzieć, ze nie czuje związku z tamtą swoją inkarnacją - tak było parę lat temu,czytałam o tym, choć nie wiem jak w końcu się skończyło gdyż chciał zrezygnować z pełnienia tej funkcji..
Nie do końca zgadzam się z racjonalistami, ale dużo prawdy znajdziecie w tym krótkim artykule.

http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,30654
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: OneNight » 04 kwie 2016, 21:57

Muszę jeszcze sobie to na spokojnie przemyśleć, bo skoro tak wyglądać ma 'rozwój', to chrzanić to wszystko. Sam nie wiem czego szukam.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: Zbyszek » 04 kwie 2016, 22:03

Tu i teraz na ziemi, jest normalne ze towarzysza nam takie uczucia jakie przedstawiacie.
Slowo Karma nie istnieje w Spirytyzmie, choc czesto sie go uzywa by wyjasnic lepiej, znaczenie kumulacji naszych przeszlych przezyc z poprzednich encarnacji. Nikt nie przychodzi na ziemie zeby cierpiec. Cierpienie wynika z naszej nieumiejetnosci przystosowania sie do sytuacji jaka nas dotyka. Czesto z igly robi sie widly, stare przyslowie ale bardzo dobrze tlumaczy niektore aspekty naszego zycia. Wspominacie o bogaczu i biednym, to najwiecej podawany przyklad tak zwanej niesprawiedliwosci spolecznej. Ale patrzac na to z punktu wielu wcielen, mozna to wytlumaczyc bardzo racjonalnie. Nie zawsze bylismy biednym i nie zawsze bedziemy bogatym, te miejsca sie odwracaja. Ktos kto teraz jest biednym w przeszlosci moze byl bogatym i nie sprostal temu zyciu, dlatego teraz musi cierpiec z powodu braku pieniedzy. Wiem ze to nie pocieszy nikogo, ale normalny czlowiek niemajacy bogactw, tez moze byc szczesliwy i bardziej niz bogacz, ktory na przyklad jest chory lub samotny, gdyz rodzina tylko czycha na jego pieniadze. Spirytyzm dodaje nam otuchy i wiary ze jutro bedzie lepiej, najwazniejsze jest by znalezc troche wiary i sily ze to wszystko pewnego dnia sie zmieni.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: danut » 04 kwie 2016, 22:04

OneNight pisze:Muszę jeszcze sobie to na spokojnie przemyśleć, bo skoro tak wyglądać ma 'rozwój', to chrzanić to wszystko. Sam nie wiem czego szukam.

:) A ja popieram, w artykule spodobało mi się zdanie- marnotrawienie czasu i wygodnictwo te całe medytacje, czy nie lepiej zrobić w nim coś pożytecznego dla innych? - Taki miało sens, a piszę z głowy, nie cytuję.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: danut » 04 kwie 2016, 22:18

Zbyszku ja to widzę jeszcze nieco inaczej. Te wszystkie nasze życia gdzieś z góry zachodzą w jednym czasie, ale wejście w odpowiednią rzeczywistość nadaje jej czasowość, w tej rzeczywistości nie jest się samemu i o niczym nie decyduje się samemu, wszystko zależy od naszej asymilacji z otoczeniem. Teraz tak, jakie mamy pragnienia, co dzieje się z nami ( z innego ujęcia przypomnę w jednym czasie) w innym naszym życiu to wpływa natychmiastowo i na nas, często sami sobie robimy wielką krzywdę robiąc coś przeciwko innemu swojemu istnieniu, nie mamy harmonii, wiedzy, nie czujemy tego, bo jesteśmy zbyt zajęci i zaangażowani w to tu i teraz. Dodać należy też środowisko i wiele hien w nim tylko czyhających na nasze potknięcia i wręcz stwarzających nam te przeszkody. Zdarzenia i ciągi istnieją gdzieś do nas przypisane, jest ich cały pakiet. Rzeczywistość tworzy się jakby z gotowych zdarzeń i przez nasze nakładanie ich na sznurek jak korale, gdy chcemy wydrze z tego pakietu jak najwięcej do tu i teraz, to do tamtego innego życia zostaną nam same śmieci. Wszystko traktowac trzeba z wielkim umiarem, rozwagą i spokojem i byleby tylko sobie i innym nie szkodzić.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: Krzysztoff » 04 kwie 2016, 22:49

Kiedyś Nikita wrzucila ciekawy tekst viewtopic.php?f=6&t=1700

Polecam Ci książkę "Jak żyć szczęśliwie" Joanny de Angelis
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: danut » 04 kwie 2016, 23:01

Tak, dobry tekst. Kiedyś też pisałam że wszystko jest ze sobą tak ściśle połączone że rozchodzi się jak fala na wodzie, gdy wrzucisz w nią kamień, lub echo zahaczając o inne nasze istnienia w tym samym czasie i zarówno przeszłość tworzy nam teraźniejszość jak i przyszłość.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: OneNight » 05 kwie 2016, 14:00

Chciałbym tu przytoczyć fragmenty ewangelii wg. spirytyzmu.
Jakie więc lekarstwo przepisać
tym, których dotykają okrutne
obsesje i dotkliwy ból? Jedno jest
niezawodne — to wiara

A to dobre...
Zanim się wcieliliście, gdy
przemieszczaliście się jeszcze w
przestrzeni, wybraliście wasze
próby, gdyż wydawało się wam, że
jesteście wystarczająco silni, by je
znieść. Dlaczego więc dziś
narzekacie?

Wyobraźcie sobie teraz, że budzicie się jako więzień z Alcatraz. Nic nie pamiętacie, wiecie tylko, że jesteście skazani na tamtejsze cierpienia.

Jak można cierpieć za coś, czego się nie pamięta, o czym nie ma się pojęcia?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Czym jest "karma"?

Postautor: danut » 05 kwie 2016, 14:13

No nie jest dobre, dlatego ewangelię Kardeca wrzucam do pieca :D

A z tym wyborem według mojego wglądu w sprawę, to wygląda tak. Istnieje pakiet doświadczeń, zadań, celów dla każdej duszy. Jest on zapisany w postaci ciągów wydarzeń nie umiejscowionych w czasie, ten zapis wygląda jak płynna przyszłość do zrealizowania i wytworzenia z nich jej, jak rozsypane puzzle do ułożenia z nich obrazów. Wchodząc w rzeczywistość czasową musimy w zgodzie z otoczeniem i z całym atakiem na siebie innych świadomości mających też swoje zadania odtworzyć odpowiedni dla siebie ciąg, ale na niego oddziałuje wszystko inne w tej rzeczywistości, a życie jest ciągłą walką.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości