Stworzenie i cel Ziemi

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: Mirek » 29 mar 2016, 16:59

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: mesjasz » 29 mar 2016, 18:22

"Podróże poza ciałem" dla początkujących jest super wszystko wytłumaczone, dla nie w temacie jesteś wariatem polecającym takie książki :) A pro mają wszystko w małym palcu. :)
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: Mirek » 29 mar 2016, 18:34

Mesjaszu, a jakie ja książki w tym temacie polecam? :shock:
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: mesjasz » 29 mar 2016, 18:44

Mirek pisze:Mesjaszu, a jakie ja książki w tym temacie polecam? :shock:


Autorem książki o której wspomniałem jest Robert Monroe. Więc osobiście uważam że jest mądry w tej tematyce.
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: OneNight » 30 mar 2016, 16:10

A ja wam powiem, że w tym momencie ktoś jest oburzony historią o tym, że człowiek jest hodowany dla jakiegoś luszu, który wszyscy i tak mają gdzieś ;D
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: mesjasz » 31 mar 2016, 15:28

OneNight pisze:A ja wam powiem, że w tym momencie ktoś jest oburzony historią o tym, że człowiek jest hodowany dla jakiegoś luszu, który wszyscy i tak mają gdzieś ;D


Dzieki ci że przypomniałeś mi o luszu od wczoraj się zagłębiam w temacie dalej i już niebawem zaopatrzę się w 2 i 3 część trylogii Monroa. Jest to bardzo interesujące doświadczenie jego a za razem bardzo straszne. Aż nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić że hodują nas dla uczuć, jednocześnie tak to wszystko jest opisane przez Monroa że wydaje się nadzwyczaj wiarygodne. Pozdrawiam i dzięki za info.
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: Mirek » 31 mar 2016, 16:09

Dlaczego jest to dla Ciebie straszne? Masz wkodowany schemat ludzkości, że hodowla to coś złego i od razu widzisz te nie ludzkie warunki hodowli zwierząt. W tym przypadku jest to coś zupełnie innego i w pełni dobrego.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: OneNight » 31 mar 2016, 17:28

Mirek, nie przeraża Cię teoria, że gdy brakuje ktosiom luszu, to masowo zabijają ludzi jak ludzie, którzy zabijają świnie, gdy brakuje im mięsa?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: Mirek » 31 mar 2016, 17:30

A kiedy wytwarza się lusz naturalnie w najczystszej postaci? Kiedy tworzy się zło musi zginąć.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stworzenie i cel Ziemi

Postautor: mesjasz » 31 mar 2016, 21:39

Mirek pisze:Dlaczego jest to dla Ciebie straszne? Masz wkodowany schemat ludzkości, że hodowla to coś złego i od razu widzisz te nie ludzkie warunki hodowli zwierząt. W tym przypadku jest to coś zupełnie innego i w pełni dobrego.


Może i mam takie coś wkodowane ale u mnie w domu jest "zwierzyniec" (4 psy, kot, legwan, chomik) i wszystkie zwierzęta kocham jak członków rodziny. Legwan przed świętami umarł i do dzisiaj łzy mi w oczach stoją. Jeśli uznam według Monroa że ktoś nas hoduje dla uczuć aby nimi się karmić czyli "Bóg" ma z nas pożywkę to wydaje mi się to straszne bo nie stworzył nas z miłości tylko z potrzeby lepszego swojego życia. Coś w tym stylu chyba choć jeszcze błądzę w temacie. Myślę że w ciągu miesiąca wyciągnę wnioski w miarę logiczne dla mnie.
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości