Edi pisze:No dobrze, skoro musiał umrzeć to dlaczego, aż tak męczeńską śmiercią.
W tamtych czasach zabijanie ludzi na krzyżach było czymś, że tak powiem normalnym. Nie tylko Jezus umarł w taki sposób, ale jeszcze ładnych kilkanaście tysięcy innych przestępców, wrogów i innych przeszkadzających ludzi. Taka forma zabicia miała odstraszać ludzi od popełniania przestępstw i miała zmusić do poddaństwa Cesarstwu Rzymskiemu.
Edi pisze:Co oznaczają słowa kościoła, że "Umarł za nasze grzechy? "Za nas ?"
A niby jak inaczej KK mógłby wytłumaczyć śmierć Jezusa?

Przecież nie mogli powiedzieć, że był zwykłym człowiekiem i umarł jak zwykły człowiek. Skoro zrobili z niego Boga, to i jego śmierć musiała mieć jakiś cel. I tak wymyślili, że będzie to za nasze grzechy, co jest bezsensem totalnym. Bo gdyby Jezus miał umierać za grzechy nas wszystkich to tortury powinny trwać z dobre 50 lat, a może i dłużej. A dlaczego większość katolików uwierzyła kościołowi w taką bzdurę? Ano dlatego, że pierwszy Kościół "tłumaczył" zawiłości życia i śmierci Jezusa mieczem i ogniem każdemu kto próbował cokolwiek podważać. Robili to tak długo aż ludzie przestali sie nad tym zastanawiać, tylko przyjmowali jako dogmat.
Na szczęście KK już nie pali i nie używa mieczy

Edi pisze:Czy można przyjąć na siebie czyjeś winny??
Według spirytyzmu nie. Każdy jest odpowiedzialny za swoje własne czyny.
Nikita pisze:Znany jest fakt, ze odwieceni lub osoby milujace ludzkosc biora na siebie grzechy innych ludzi aby pomoc grzesznikom.
To się raczej nie dzieje. Przynajmniej według mnie. I nie znam żadnego oświeconego, który by twierdził że bierze na siebie grzechy innych. Mogłabyś poddać choć jednego takiego Nikita? Oczywiście oprócz Jezusa

Mirek pisze:Myśmy Go odrzucili i zabili.
Może Mirku ty go zabiłeś, ja nie. I nie biorę za to odpowiedzialności.
Mirek pisze:umieściliśmy na piedestale i zaczeliśmy czcić i oddawać hołd komuś niedoścignionemu w swojej doskonałości.
Umieścili go na piedestale chciwi ludzie z KK. Warto o tym pamiętać gdy analizuje sie życie Jezusa.
Nikita pisze:Raczej nie wierze w zmartwychwstanie.
Też nie wierzę

Poza tym co to jest zmartwychwstanie? Człowiek umiera i ożywa ponownie. To gdzie jest Jezus gdy zmartwychwstał? Raz sie pokazał i zniknął ze świata?