Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 25 lis 2015, 13:56

Zastanawia mnie ta sprawa za co właściwe teozofowie krytykowali Spirytystów ? Z tego co dowiedziałem się na razie to że oni tak naprawdę zamiast duchów zmarłych wywoływali na seansach byty gnomiczne ale na jakiej podstawie oni tak twierdzili ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: cthulhu87 » 25 lis 2015, 14:39

Hansel pisze:Zastanawia mnie ta sprawa za co właściwe teozofowie krytykowali Spirytystów ? Z tego co dowiedziałem się na razie to że oni tak naprawdę zamiast duchów zmarłych wywoływali na seansach byty gnomiczne ale na jakiej podstawie oni tak twierdzili ?


Czytałem "Klucz do teozofii" Bławatskiej ładnych parę lat temu i średnio pamiętam, ale wydaje mi się, że nie chodziło o "byty gnomiczne", tylko raczej o to, że zdaniem teozofów spirytyści porozumiewają się nie z duchami, ale jedynie z powłoką duchową (ciałem astralnym?), która jest siedliskiem myśli i emocji, a po pewnym czasie od śmierci ulega rozkładowi.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 25 lis 2015, 14:55

Sam gdzieś pisałeś że to oni byli zwolennikami istnienia takich bytów:

cthulhu87 pisze:
Hansel pisze:,,Zwolennicy istnienia bytów gnomicznych,, ? To znaczy kto konkretnie ?


Teozofowie
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: cthulhu87 » 25 lis 2015, 14:57

Hansel pisze:
cthulhu87 pisze:
Hansel pisze:,,Zwolennicy istnienia bytów gnomicznych,, ? To znaczy kto konkretnie ?


Teozofowie


Tak, ale pytasz o to, z kim ich zdaniem spirytyści się kontaktują, a nie czy byty gnomiczne istnieją. To inna kwestia
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 25 lis 2015, 15:03

cthulhu87 pisze:zdaniem teozofów spirytyści porozumiewają się nie z duchami, ale jedynie z powłoką duchową (ciałem astralnym?), która jest siedliskiem myśli i emocji, a po pewnym czasie od śmierci ulega rozkładowi.
Na jakiej podstawie oni tak twierdzą ?

cthulhu87 pisze: Tak, ale pytasz o to, z kim ich zdaniem spirytyści się kontaktują, a nie czy byty gnomiczne istnieją. To inna kwestia
A istnieją ? Ja pytałem raczej o to czym one miały by być...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: cthulhu87 » 25 lis 2015, 15:08

no, Hansel zmusiłeś mnie, abym zadał sobie trud i poszukał...

Na szczęście w necie krąży trochę pdf-ów Klucza do teozofii:

Oto fragment:

"Różnica między teozofią a spirytyzmem

Pytanie: Ale czyż nie wierzycie w spirytyzm? Odpowiedź: Jeśli pod tym mianem rozumiecie tłumaczenia pewnych fenomenów, jakie spirytyści dają, to stanowczo nie. Utrzymują oni, iż zjawiska te są powodowane przez “duchy” ludzi zmarłych – zazwyczaj ich krewnych – które wracają na ziemię, by wejść, jak mówią, w kontakt z tymi, których kochali lub z którymi czują się związani. A my zdecydowanie temu zaprzeczamy. Twierdzimy, iż duchy umarłych nie mogą powracać na ziemię – z wyjątkiem rzadkich i niezwykłych wypadków, o których wspomnę później; nie mogą też porozumiewać się z ludźmi – poza całkowicie subiektywnymi środkami. A to, co się ukazuje obiektywnie, to tylko widmo byłego fizycznego człowieka. Ale w psychiczny, czyli duchowy spirytyzm wierzymy z całą pewnością.

Pytanie: Czy i zjawiska – fenomeny – spirytystyczne odrzucacie?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie, poza przypadkami świadomego oszustwa.

Pytanie: A jak je w takim razie tłumaczycie?

Odpowiedź: Wielorako. Przyczyny tych zjawisk nie są bynajmniej tak proste, jak chcieliby wierzyć spirytyści. Przede wszystkim deus ex machina, czyli podłożem tzw. materializacji jest zazwyczaj ciało eteryczne*, czyli “sobowtór” (subtelniejszy odpowiednik fizycznego ciała) danego medium lub kogoś z obecnych. Ono jest też sprawcą lub siłą powodującą tzw. automatyczne pismo i wiele innych spirytystycznych fenomenów.

Pytanie: Mówicie “zazwyczaj”, a co powoduje inne, pozostałe zjawiska?

Odpowiedź: To zależy od ich rodzaju. Czasem szczątki astralnego ciała, czyli “skorupki” ze sfery ka-maloki i należące do osobowości, która już się z nich wycofała; innym razem tzw. elementale”. Słowo “duch” ma bardzo szerokie i wielorakie znaczenie. Nie wiem, co spirytyści rozumieją pod tym mianem, ale o ile dobrze ich rozumiemy, twierdzą, iż fizyczne zjawiska na ich seansach są wywoływane przez jaźń, czyli jego duchową, wielokrotnie reinkarnującą się, nieśmiertelną indywidualność. A my tę hipotezę całkowicie odrzucamy. "
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 25 lis 2015, 15:13

cthulhu87 pisze:no, Hansel zmusiłeś mnie, abym zadał sobie trud i poszukał...
Przepraszam ...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: cthulhu87 » 25 lis 2015, 16:18

Hansel pisze:Przepraszam ...


Nie wybaczę ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Flavius » 25 lis 2015, 19:56

Co do teozofii to za bardzo za nimi nie przepadam, bo oni chyba wierzą w to, że byliśmy najpierw bakterią, rośliną, zwierzęciem, a dopiero później staliśmy się inteligentnym człowiekiem tzn. nie chodzi mi o ewolucję jako taką, tylko o to, że każdy musi przejść taką drogę... oni chyba w to wierzą... Osobiście wydaje mi się to jakieś nielogiczne i niespójne. Co do ich poglądów opisanych w tym temacie, odnośnie kontaktów mediumistycznych, to tu sam mam nieraz wątpliwości... Nie wiem jak Wy, ale osobiście jestem bardzo podatny na placebo, wytwory mojej podświadomości itp. Ba, nawet zauważam nieraz, że pod wpływem zmęczenia, niewyspania patrzę na ludzi i świat inaczej, jestem poddenerwowany i skłonny do agresji, podczas gdy zazwyczaj mam bardzo pozytywne usposobienie...
Mianowicie chodzi mi o to, że zauważyłem na samym sobie, że mam swoje alter ego i w zależności od sytuacji mogę zachowywać się inaczej... To są oczywiście drobne różnice, nie takie, jak zaprezentowane w ,,Dr Jekyll i Mr Hyde'' :D
Idąc tym tropem mogę dojść do wniosku, że gdybym wprowadził się w odpowiedni trans np. poprzez medytację, do tego na zasadzie efektu placebo oczekiwałbym kontaktu z duchem, to wówczas moje alter ego mogłoby pisać innym charakterem pisma i dyskutować z moją, że tak to ujmę, podstawową osobą... Mianowicie rozmawiałbym wtedy sam ze sobą, będąc przekonanym, że rozmawiam ze zmarłym...
Awatar użytkownika
Flavius
 
Posty: 35
Rejestracja: 12 lis 2015, 21:55

Re: Argumenty Teozofów przeciwko Spirytyzmowi

Postautor: Hansel » 26 lis 2015, 12:57

Flavius pisze:Co do teozofii to za bardzo za nimi nie przepadam, bo oni chyba wierzą w to, że byliśmy najpierw bakterią, rośliną, zwierzęciem, a dopiero później staliśmy się inteligentnym człowiekiem tzn. nie chodzi mi o ewolucję jako taką, tylko o to, że każdy musi przejść taką drogę... oni chyba w to wierzą... Osobiście wydaje mi się to jakieś nielogiczne i niespójne.
A Spirytyści nie ?

cthulhu87 pisze:
Hansel pisze:Przepraszam ...


Nie wybaczę ;)
Czemu ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości