Hansel pisze:Zastanowiło mnie ostatnio jak ta kwestia wygląda według Spirytyzmu
R. Simonetti wypowiadał się w książce "Kto się boi śmierci" o kwestii kremacji, więc kwestia tego, co się dzieje z ciałem po śmierci czasami przewija się w spirytyzmie, ale żadnych konkretnych wypowiedzi na ten temat nie kojarzę.
czy to że czyjeś zwłoki się nie rozkładają to rzeczywiście może coś znaczyć ?
Wątpię. Tu muszą być po prostu jakieś fizyczne przyczyny
Ja spotkałem się też z interpretacją odwrotną: że rozkładowi nie podlegają ciała ludzi szczególnie złych i takich którzy za życia uprawiali czarną magię.
Na czym miałaby polegać korelacja między zapobieganiem rozkładowi a uprawianiem czarnej (czy jakiejkolwiek innej) magii?

Gdyby to było możliwe, można by przy pomocy magii konserwować żywność

"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl