Déjà vu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Déjà vu

Postautor: Piotr Woźniak » 20 gru 2025, 13:53

Xsenia pisze:
Piotr Woźniak pisze:Widzisz tym się różnimy, ty wolisz bazować na autorytetach i ich wiedzy, a ja na swoich odczuciach i doznaniach. Nie oceniam, imo to i to jest ok.

HA. Nie wierzę że bazujesz tylko i wyłącznie na własnych odczuciach i doznaniach :D Na pewno coś czytasz, coś słuchasz, z kimś rozmawiasz. :D tylko ci sie wydaje, że bazujesz tylko na własnych odczuciach i doznaniach, a tak napawdę analizujesz i wyciągasz wnioski ze wszystkiego z czym masz kontakt :)
Pewnie, że rozmawiam z ludźmi lub słucham wypowiedzi różnych ezoteryków. Jest to fajne utwierdzać się, że myślę i robię podobnie jak inni.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Déjà vu

Postautor: Piotr Woźniak » 20 gru 2025, 14:14

Xsenia pisze:
Piotr Woźniak pisze:Widzisz tym się różnimy, ty wolisz bazować na autorytetach i ich wiedzy, a ja na swoich odczuciach i doznaniach. Nie oceniam, imo to i to jest ok.

HA. Nie wierzę że bazujesz tylko i wyłącznie na własnych odczuciach i doznaniach :D Na pewno coś czytasz, coś słuchasz, z kimś rozmawiasz. :D tylko ci sie wydaje, że bazujesz tylko na własnych odczuciach i doznaniach, a tak napawdę analizujesz i wyciągasz wnioski ze wszystkiego z czym masz kontakt :)
Biorę też pod uwagę, że może być też moje delulu ale niż ślepo wierzyć w czyjeś ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Déjà vu

Postautor: Xsenia » 20 gru 2025, 22:58

Piotr Woźniak pisze:Kiedyś czytałem kilka książek ale nie bardzo ze mną rezonowały może kilka %. Teraz wolę sam uzyskiwać odpowiedzi z pola informacyjnego.

Polecam dalej szukać książek które będą z tobą rezonowały, i niekoniecznie tylko w temacie :) Inne poglądy tworzą nasze.

Piotr Woźniak pisze:Pewnie, że rozmawiam z ludźmi lub słucham wypowiedzi różnych ezoteryków. Jest to fajne utwierdzać się, że myślę i robię podobnie jak inni.

Jeśli rozmawiasz z ludźmi o podobnych poglądach do ciebie to musi ci być niezwykle nudno :D To poznawanie argumentów strony przeciwnej jest ciekawe i rozwijające. ;P

Piotr Woźniak pisze:Biorę też pod uwagę, że może być też moje delulu ale niż ślepo wierzyć w czyjeś

HA lepiej wątpić w każde :P i te innych, i te własne. Choć jeśli człowiek jest przekonany na jakiś temat, bo poznawał, bo analizował, bo takie wyciągnął wnioski, to raczej może być tego pewien :) tylko z doświadczenia wiem, że za długa analiza nie jest zdrowa ;)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Déjà vu

Postautor: Piotr Woźniak » 21 gru 2025, 05:23

Xsenia pisze:
Piotr Woźniak pisze:Kiedyś czytałem kilka książek ale nie bardzo ze mną rezonowały może kilka %. Teraz wolę sam uzyskiwać odpowiedzi z pola informacyjnego.

Polecam dalej szukać książek które będą z tobą rezonowały, i niekoniecznie tylko w temacie :) Inne poglądy tworzą nasze.

Piotr Woźniak pisze:Pewnie, że rozmawiam z ludźmi lub słucham wypowiedzi różnych ezoteryków. Jest to fajne utwierdzać się, że myślę i robię podobnie jak inni.

Jeśli rozmawiasz z ludźmi o podobnych poglądach do ciebie to musi ci być niezwykle nudno :D To poznawanie argumentów strony przeciwnej jest ciekawe i rozwijające. ;P

Piotr Woźniak pisze:Biorę też pod uwagę, że może być też moje delulu ale niż ślepo wierzyć w czyjeś

HA lepiej wątpić w każde :P i te innych, i te własne. Choć jeśli człowiek jest przekonany na jakiś temat, bo poznawał, bo analizował, bo takie wyciągnął wnioski, to raczej może być tego pewien :) tylko z doświadczenia wiem, że za długa analiza nie jest zdrowa ;)
Ci którzy są praktykami i pomagają, mają podobne poglądy do moich, ale już ci którzy tylko bazują na czyjejś wiedzy z książek i takich jest większość i raczej kwestionują to co napisałem i powiedziałem. Wolę jednak zdać się na tz intuicję i jej zaufać, mam nadzieję, że to co robię nie szkodzi innym, dla mnie to jest najważniejsze. Po co szukać wiedzy z książek, skoro możemy uzyskać prawie wszystkie odpowiedzi które potrzebujemy? Pewnie piszę to po raz kolejny, każdy z nas jest inny i to jest fajne. Jeden potrzebuje tz autorytetów aby w coś uwierzyć a ktoś inny wybiera inną drogę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Déjà vu

Postautor: Xsenia » 21 gru 2025, 16:34

Piotr Woźniak pisze:Wolę jednak zdać się na tz intuicję i jej zaufać, mam nadzieję, że to co robię nie szkodzi innym, dla mnie to jest najważniejsze.

Dokładnie to jest najważniejsze, ale i najtrudniejsze. Nie raz chciałam pomóc a na końcu okazywało się że zaszkodziłam. Czasem podanie ręki komuś kto upadł jest najgorszą rzeczą którą można zrobić, bo np. ta osoba powinna sama wstać. Dlatego ostatnio mam dylemat czy pomagać, czy raczej odpuścić.

Piotr Woźniak pisze:Po co szukać wiedzy z książek, skoro możemy uzyskać prawie wszystkie odpowiedzi które potrzebujemy?

WOW uzyskujesz wszystkie odpowiedzi od żyjących? Szacun. Choć być może ja nie mam aż tylu kontaktów i jak zwykle za dużo pytań ;) A poza tym lubię czytać, dlatego zachęcam :D

Piotr Woźniak pisze:Pewnie piszę to po raz kolejny, każdy z nas jest inny i to jest fajne. Jeden potrzebuje tz autorytetów aby w coś uwierzyć a ktoś inny wybiera inną drogę.

Zgadzam się, to jest najpiękniejsze :D Że każdy z nas jest inny i każdy z nas ma inną drogę do przejścia i inny sposób na jej przejście. I nigdy nie jest tak, że jedna droga jest lepsza a inna gorsza, jest po prostu inna, dopasowana do danego człowieka :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Déjà vu

Postautor: Piotr Woźniak » 22 gru 2025, 06:20

Xsenia pisze:
Piotr Woźniak pisze:Wolę jednak zdać się na tz intuicję i jej zaufać, mam nadzieję, że to co robię nie szkodzi innym, dla mnie to jest najważniejsze.

Dokładnie to jest najważniejsze, ale i najtrudniejsze. Nie raz chciałam pomóc a na końcu okazywało się że zaszkodziłam. Czasem podanie ręki komuś kto upadł jest najgorszą rzeczą którą można zrobić, bo np. ta osoba powinna sama wstać. Dlatego ostatnio mam dylemat czy pomagać, czy raczej odpuścić.

Pewnie, że jest taka możliwość, ale wtedy to info które dostaje jest nieprawdziwe. Dla przykładu, 1,5 dziecko które płakało w nocy codziennie a teraz nie płacze może miało płakać,
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Déjà vu

Postautor: Piotr Woźniak » 22 gru 2025, 06:25

Xsenia pisze:
Piotr Woźniak pisze:Po co szukać wiedzy z książek, skoro możemy uzyskać prawie wszystkie odpowiedzi które potrzebujemy?

WOW uzyskujesz wszystkie odpowiedzi od żyjących? Szacun. Choć być może ja nie mam aż tylu kontaktów i jak zwykle za dużo pytań ;) A poza tym lubię czytać, dlatego zachęcam :D

Dlaczego od żyjących? Pewnie wiesz, że wiele osób dostaje info z pola informacyjnego, niektórzy nazywają to kroniki Akaszy czy teraz pole kwantowe.
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Déjà vu

Postautor: Xsenia » 23 gru 2025, 17:35

Piotr Woźniak pisze:Dlaczego od żyjących? Pewnie wiesz, że wiele osób dostaje info z pola informacyjnego, niektórzy nazywają to kroniki Akaszy czy teraz pole kwantowe.

Nie każdy ma taką możliwość :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Déjà vu

Postautor: Piotr Woźniak » 24 gru 2025, 08:37

Xsenia pisze:
Piotr Woźniak pisze:Wolę jednak zdać się na tz intuicję i jej zaufać, mam nadzieję, że to co robię nie szkodzi innym, dla mnie to jest najważniejsze.

Dokładnie to jest najważniejsze, ale i najtrudniejsze. Nie raz chciałam pomóc a na końcu okazywało się że zaszkodziłam. Czasem podanie ręki komuś kto upadł jest najgorszą rzeczą którą można zrobić, bo np. ta osoba powinna sama wstać. Dlatego ostatnio mam dylemat czy pomagać, czy raczej odpuścić.

Piotr Woźniak pisze:Po co szukać wiedzy z książek, skoro możemy uzyskać prawie wszystkie odpowiedzi które potrzebujemy?

WOW uzyskujesz wszystkie odpowiedzi od żyjących? Szacun. Choć być może ja nie mam aż tylu kontaktów i jak zwykle za dużo pytań ;) A poza tym lubię czytać, dlatego zachęcam :D

Piotr Woźniak pisze:Pewnie piszę to po raz kolejny, każdy z nas jest inny i to jest fajne. Jeden potrzebuje tz autorytetów aby w coś uwierzyć a ktoś inny wybiera inną drogę.

Zgadzam się, to jest najpiękniejsze :D Że każdy z nas jest inny i każdy z nas ma inną drogę do przejścia i inny sposób na jej przejście. I nigdy nie jest tak, że jedna droga jest lepsza a inna gorsza, jest po prostu inna, dopasowana do danego człowieka :)
Ja pytam zawsze czy mogę pomóc komuś, info z pola informacji


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piotr Woźniak
 
Posty: 42
Rejestracja: 29 gru 2024, 10:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości