Nikita pisze:Fruwla dla mnie ludzie zli to tacy co sa toksyczni dla otoczenia, tacy, ktorzy powoduja, ze ktos obok jest nieszczesliwy. Sa tacy...mam takich w pracy i naokolo. Ludzie czesto sa zli bo sa niedojrzali albo glupi ale sa tez tacy, ktorzy poprostu lubia sie popastwic nad innymi. Nie wiem z czego to wynika...
Wynika to w glownej mierze z zaburzen osobowosci

ktore wlasnie tak sie objawiaja tzn. m.i. poprzez pastwienie sie nad innymi .
Niski prog sterowania emocjami - agresywna impulsywnosc, postawa roszczeniowa, brak szacunku do czegokolwiek, brak empatii ,wybujaly egocentryzm, pielegnowane uczucie zemsty, zawisc ,patologiczne klamstwo ....
To mniej wiecej podstawowe komponenty toksycznych zachowan.
Problem w tym, ze te osoby mysla o sobie innymi kategoriami, niz mysla o nich inni.
Jak by nie bylo, sa przeciez sprytniejsi, bardziej wyrachowani, bardziej bezwzgleni , nie jakies tam ciamajdy, wrazliwcy ....itd
Ja mam na to wszystko, moja wlasna teorie.
Ale o tym kiedys.
Pozdrawiam Cie Nikita dobry duszku
