czarnyMag pisze:Kiedyś wyraziłeś myśl i według mnie o coś mnie poprosiłeś Krzysztoff - nie mogłem sprostać temu więc oddam ci w tym - w modlitwie o uwolnienie z spod presji "X"Cóż....jesteśmy równi więc kiedyś mi oddasz...
...ale ponieważ masz intuicje i ja mam jej świadomość (a mam świadomość iż Ty jesteś wstanie się sam pozbierać) - to trzymaj się od wszystkiego co traktuje o cierpieniu i poniżeniuOdrzucaj wszystko co z tym koliduje - a wygrasz
Jedyne o co ciebie prosiłem na tym forum , to żebyś zaprzestał bezmyślnej pisaniny bez ładu i składu , insynuacji , straszenia i innej opentańczej narracji w stylu "my ... " - tego faktycznie nie udało się do tej pory wyegzekwować
Co do mnie , to czuję się dobrze, nie ma żadnej presji, nie działają na mnie żadne sugestie , nie jestem podatny na żadną hipnozę . Co do cierpienia to oczywiście warto o nim czytać , studiować, medytować , zwłaszcza o tym jakie są źródła cierpień ale też o tym że obsesyjne unikanie cierpienia może być cierpieniem
Fizyczne cierpienie o którym piszę w tym poście , jeszcze 100 lat temu było na porządku dziennym ale też dzisiaj w wielu krajach i też w niektórych chorobach nie da się uniknąć fizycznego cierpienia, taka jest prawda i trzeba być tego świadomym
