Averley pisze:2: To ma coś związanego z koncentracją tak mi się wydaje, ćwiczę skupianie tej nie wiem jak to nazwać "energii" w jak najmniejszym punkcie, po wielu próbach i ćwiczeniach zauważyłem że przychodzi mi to z coraz większą łatwością.
3: Łatwiej więcej i szybciej jestem w stanie tego zgromadzić podczas wdechu po czym podczas wydechu jestem w stanie to zatrzymać lub "ulotnić"
4: Nie jestem w stanie gromadzić tego w nieskończoność, podczas próby zgromadzenia tego w jak największej ilości w dłoni odczuwałem że już więcej nie z cisnę dodam że, dłoń mi zdrętwiała i odczuwałem ból w kościach (dłoni) i mięśniach żeby rozwiać wasze wątpliwości nie robię tego za pomocą siły nie napinam mięśni dłoni czy coś w tym stylu dłoń jest luźna
Myślę, że albo działa tu coś na zasadzie Twojej autosugestii (wiem, wiem, jestem sceptykiem), albo po prostu masz umiejętność koncentracji tego, co Kardec nazywał fluidami, a dziś pewnie nazwałoby się energią, polem energetycznym itp. Tego typu energię stosować można np. we fluidoterapii, która jest bardzo zbliżona do reiki. Fluidy są bardzo przydatne do tego, by pomagać innym, ale jeśli wykorzystuje się je negatywnie, mogą też zaszkodzić, nawet samemu "użytkownikowi".
Nie znam niestety książek po polsku, które rozwinęłyby temat. Jest trochę o fluidoterapii napisane, ale po portugalsku, a ja niestety tych książek niestety w domu nie mam.
Averley pisze:Witam to znowu ja proszę o pomoc gdyż nie wiem co mam robić opiszę jasno moją sytuacje
Nie wiem dokładnie jakiego rodzaju pomocy oczekujesz. Jeśli sam wywołujesz tego rodzaju efekty i nie są one dla Ciebie niczym przyjemnym, najlepiej ich zaprzestać
