stefan12 pisze:A skąd pewność, że to co mówią to ich wcielenie?
Niczym niezachwiana wiara

czyli pewność.
Mnie tej wiary brakuje, jednak bywam tutaj , chociaż zawiodłem się strasznie
Duchy głupie, głupsze,mądre, wyższe , niższe
Odwiedzam grób Mamy codziennie, gdy wracam z pracy czasami jest już ciemno, przyznam się bez bicia, kiedyś się bałem bywać na cmentarzu nocą, teraz wiem, że nie ma czegoś takiego jak duchy.
Dużo łatwiej uwierzyć w kosmitów, czy inne światy, nawet w to, ze człowiek "powstał" z małpoluda

Bać się trzeba żywych a nie umarłych.
Wiara w duchy (dusze) zapewne wielu uspokaja, "gdzieś Tam mają lepiej", jak będą chcieli to "przybiorą kolejne wcielenia", wielu wierzy, że duchy czy dusze nam pomagają ...
Szczerze zazdroszczę ,jeżeli naprawdę w to wierzycie Umysł potrafi płatać figle.
Parapsychologia to nauka , spirytyzm to póki co wiara.
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.