fruwla pisze:danut pisze:[i]"Czy funkcjonowanie Wszechświata można wytłumaczyć osobie, która nie wie nic o fizyce, chemii, biologii, astronomii i matematyce ?"
Funkcjonowanie wszechswiata wytlumaczyc chyba trudno, ale kozystac moze kazdy
Ja np. od dziecinstwa korzystam z pradu elektrycznego, i innych takich, bez specjalnej wiedzy o doglebnych tajnikach funkcjonowania tychze .

Korzysta każdy a nawet nie tylko korzysta, bo będąc choćby malutką częścią mającą wpływ na cały ten wszechświat organizuje się go i współtworzy.
Przywarowując Twoje porównanie, to gdyby elektryczność w Twoim domu była połączona z całym miastem, a na głównym kablu akurat u Ciebie w domu dostarczającym Ci prąd wystąpiła poważna awaria, to nie miałoby go całe miasto. I czy wtedy mówisz tak? - Niech nie mają, niech ja go nie mam, bo skoro ja nie znam tajników tejże wiedzy, to mnie to nie obchodzi, lub będziesz snuła tylko na ten temat swoje wyobrażenia jak awarię naprawić? Z podobnym podejściem spotkałam się już dziś w temacie Prawdy. "Rozwój - życie wieczne- nieskończoność. I choć tyle już odkryto w tym temacie nie chce się ludziom połączyć tej całej wiedzy ze sobą, by czegoś więcej się dowiedzieć tylko utrzymują twardo dawne pojmowanie tych rzeczy nakreślone im cudzymi wyobrażeniami i wierzeniami.