autor: Luperci Faviani » 14 maja 2010, 16:20
Oczywiście, historia każdego człowieka jest historią indywidualną. Można wpisywać je w tabelki (jak to prawie uczynił Kardec), uśrednić, ale i tak wszystkie różnią się od siebie wieloma elementami, których lista mogłaby być, z pewnością, bardzo długa. Na pewno jest tak, jak napisałaś - część ofiar oczyściła się i uwolniła od cierpień, ale wiadomo, że gros z nich nadal tkwi w miejscach kaźni.
Chociażby w Auschwitz różne media organizują medytacje (czy modlitwy), mające na celu "oczyszczenie terenu" z uwięzionych dusz.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.