Czy boimy się swojej wolności?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Xsenia » 25 lis 2015, 09:41

danut pisze:
Xsenia pisze:
danut pisze:Wcale nie szukałam, nie dzwoniłam ani nie pytałam, nie jestem donosicielem,

Czyli ja jestem donosicielem? Hm tylko do kogo niby ja donoszę? Szukam informacji, już pisałam że prawda sama sie obroni, więc o co tyle strachu?

Nie oduczysz się już nigdy przeinaczania znaczeń ?
Czy zdanie- nie jestem donosicielem oznacza, że to ktoś drugi nim jest? :shock: I gdzie wyczuwasz mój strach, gdzie? Skończ już tę płoną dyskusję bo naprawdę do niczego ona nie prowadzi.

Logika zdania: skoro nie robisz A, nie robisz B i nie jesteś C, to skoro ja robię A, mam zamiar zrobić B, to jestem C. Na zasadzie logicznego ciągu. I to nie jest przeinaczanie znaczeń. Przeinaczanie to rozumienie czegoś inaczej niż jest w rzeczywistości. Ja nie przeinaczyłam, tylko wyciągnęłam logiczny wniosek.


Super, że w końcu sięgnęłaś po jakiekolwiek źródła :) Tylko mała uwaga, w żadnym z moich postów nie pisałam o ZASADZIE SUPERPOZYCJI. Pisałam natomiast o stanie superpozycji w fizyce. A to jednak, jak widać, nie to samo. :)

Achill pisze:To było sarkastyczne 50%

Tylko tak troszeczkę ;)

Ale ja się z tobą Achill nie kłócę, że da się wyliczyć teoretyczny wybuch gwiazdy :) Słowo klucz dla mnie, to TEORETYCZNY.
Achill pisze:Jeden z naukowców zajmujących się supernowymi mówił, że bardzo trudno przewidzieć wybuch na przestrzeni czasu poniżej 500 lat. właściwie dziś jest to nierealne, ze względu na brak dokładniejszych danych do przeprowadzenia równań fizycznych, chemicznych i matematycznych. Ale możliwe jest już określanie z dokładnością nawet do kilkuset lat.

No właśnie potwierdziłeś moje słowa :) Napisałam "wszystkie gwiazdy, które są "na granicy" wybuchu są w superpozycji. Bo może już wybuchły, a może jeszcze nie.". Czyli ta moja "granica", to twoje 500 lat. Czyli jakieś 20 pokoleń ludzi :) To nie jest mały statystyczny błąd, który można pominąć. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 13:50

A też na temat fizyki kwantowej i kota Schrödingera czytajmy dobre strony mające cokolwiek wspólnego z nauką, ta wklejona przez Xsenię mija się z nią bardzo znalazłam np. tę
http://www.up.krakow.pl/konspekt/22/szczesny.html

Achill zwracałam uwagę na zjawisko dylatacji czasu występujące w kosmosie, polega ono na wykryciu różnic w pomiarze czasu dokonywanym równolegle w dwóch układach odniesienia, w których jeden przemieszcza się względem drugiego. Różnice te zależne są od prędkości i od masy, przy wielkich masach i prędkościach zbliżonych do prędkości światła będą o wiele większe niż w układach o mniejszych wartościach.

Wszystko to co piszemy nie ogranicza naszego spojrzenia na świat, staramy się opisać wszystkimi możliwymi sposobami i dostępną nam wiedzą rzeczywistość, nie boimy się ani tej wiedzy, ani podjąć się tego i nie staramy się zamykać swojego umysłu w dogmatach, ani podporządkowywać się jakiemuś guru, który tylko krzyczy, ze tak jest, bo on wie..
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: Xsenia » 25 lis 2015, 14:24

danut pisze:A też na temat fizyki kwantowej i kota Schrödingera czytajmy dobre strony mające cokolwiek wspólnego z nauką, ta wklejona przez Xsenię mija się z nią bardzo znalazłam np. tę http://www.up.krakow.pl/konspekt/22/szczesny.html

Nawet nie masz pojęcia Danut jak się cieszę, że zadałaś sobie trud i znalazłaś tą stronę :D I według mnie to jest ta dobra strona jakiejkolwiek dyskusji, bo niejako zmusza nas do pogłębiania własnej wiedzy :D
Hm a czy filozofia to nauka ścisła, czy eksperyment tylko myślowy jest nauką? :) Także ja bym trochę zmieniła to zdanie: czytajmy wszystko na dany temat i wyróbmy swoje własne zdanie na tenże temat. :)
Jeśli uważasz, że tamta strona jest nieprzydatna, to oczywiście masz prawo do wyrażania własnego poglądu. Ale czy ma ona cokolwiek z nauką, czy też nie, to już pozostawiłabym każdemu do ocenienia we własnym zakresie. Według mnie jest tam dość ciekawy i prosto napisany dylemat. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy boimy się swojej wolności?

Postautor: danut » 25 lis 2015, 14:29

Artykuł, by był prosto napisany, to nie znaczy że ma być w nim pomijane sedno np. eksperymentu, o którym się pisze i wybranie z niego tylko tego co się komu w nim spodobało i rozwijanie myśli pod swój pogląd zupełnie z tym eksperymentem nie związany, takie jest moje zdanie.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości