Okoliczności - dobry trop, myślę że bardzo ważny. Bardzo mocne emocje, choroba, chęć ucieczki od takiej rzeczywistości, w której akurat się znalazłam, wstrząs psychiczny. Myślę, że nawet odczucie głodu i silne zmęczenie fizyczne miało w tym swój udział. Są to czynniki, które mogły mieć wpływ na te doświadczenia. W jednym z nich było też ukąszenie przez prawdopodobnie zaskrońca, ale jednak jakaś dawka toksyn się pojawia i nie chciałabym jej pominąć.. Obszerny opis sytuacji z całą otoczką zdarzeń moich bilokacji opisałam w książce. O bilokacji w oparciu o nią jest też ten artykuł, myślę że on też coś podpowie w tej sprawie.
http://strefatajemnic.onet.pl/ezoteryka ... dac/tydnm1