Cierpienie Zwierząt

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: 1Prawda1 » 16 sie 2015, 15:36

Właściwe - miałem tu na myśli to, że odczuwamy nieprzyjemność jako sygnał. Jest to wynikiem niedoskonałości świata.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: Achill » 16 sie 2015, 16:00

1Prawda1 pisze:Właściwe - miałem tu na myśli to, że odczuwamy nieprzyjemność jako sygnał. Jest to wynikiem niedoskonałości świata.

myślę, że stopień skomplikowania procesu odczuwania bólu jest na tyle skomplikowany i wymagający tak ogromnej precyzji w przekazywaniu sygnały za pomocą ukladu nerowego połaczonego bezpośrednio z mózgiem, że określanie tego jako niedoskonalośc jest wprost pozbawione podstaw.

Myslę, że jednak nasze zwierzęce/materialne cialo podlega tym samym prawom co i inne ciała żyjace. Każda zyjąca istota czuje ból. Może byc bardziej wytrzymala np na temperaturę, ale to nie znaczy, że tego nie odczuwa.
weź np wielbłada. On nie dlatego daje radę podrózowac po pustyniach, że upal to dla niego pestka, tylko dlatego, że jest juz prewencyjnie dostosowany do przeciwdziałania odwodnieniu.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: 1Prawda1 » 16 sie 2015, 16:57

myślę, że stopień skomplikowania procesu odczuwania bólu jest na tyle skomplikowany i wymagający tak ogromnej precyzji w przekazywaniu sygnały za pomocą ukladu nerowego połaczonego bezpośrednio z mózgiem, że określanie tego jako niedoskonalośc jest wprost pozbawione podstaw.


Wręcz przeciwnie - twierdzę, że takie myślenie jest właśnie jak to napisałeś pozbawione podstaw. To, że coś jest skomplikowane nie znaczy, że jest właściwe i nie porównuj Achillu odczuwania temperatury do bólu (rany). Pozdrawiam.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: Achill » 16 sie 2015, 17:35

1Prawda1 pisze:Wręcz przeciwnie - twierdzę, że takie myślenie jest właśnie jak to napisałeś pozbawione podstaw. To, że coś jest skomplikowane nie znaczy, że jest właściwe i nie porównuj Achillu odczuwania temperatury do bólu (rany). Pozdrawiam.

no dobrze węxmy bakterie żyjące w roztowrze kwasu siarkowego
poparzenie to też rana ;) innego rodzaju ale jednak i tez potrafi boleć

i nie napisałem że jest/nie jest włąściwe tylko że odczuwanie bólu nie jest niedoskonałe. Precyzja i stopień skomplikowania zazwyczaj dowodzi doskonałości, weźmy chociażby takie oko. nawet kreacjoniści twierdzą, że to narząd doskonaly włąśnie przez swoj stopień rozbudowania i zaawansowania. ;)
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: cthulhu87 » 16 sie 2015, 17:43

Może więc faktycznie ból jest nieodłączną częścią procesu ewolucyjnego. Nie ma go jeszcze u istot jednokomórkowych i u organizmów prymitywnych, jest za to obecny u zwierząt i u ludzi, jak gdyby był czymś towarzyszącym rodzącej się świadomości. Być może na kolejnych etapach rozwoju nie będzie potrzebny, ludzkość zresztą stara się go zwalczać i już teraz niejednokrotnie zdarza się, że potrafi go uśmierzać, gdy jeszcze kilkaset lat temu było to niemożliwe. Być może wkraczamy tu w dziedzinę fantastyki, ale nie można wykluczyć, że póki co trudny do wyobrażenia, a jednak stale postępujący rozwój inteligencji ludzkiej będzie tak ogromny, że w przyszłości problem cierpienia fizycznego zostanie rozwiązany...
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: 1Prawda1 » 16 sie 2015, 17:59

Ależ Achillu tu nie chodzi o to że bakterie coś nie zaboli a człowieka tak ;)
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Cierpienie Zwierząt

Postautor: Hansel » 08 lis 2015, 19:47

Zaczynam to rozumieć: wszystkie przejawy życia biologiczngo są tylko tylko rzeczą wtórną wobec życia duchowego.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości