Rok 2012 to nie koniec świata, ale narastające zmiany w naszym świecie, na ziemi. Początek, to zmiany klimatyczne, geologiczne zmieniające jednak oblicze naszej ziemi. W przekazach, ziemia ma stać się piękną planetą, rajem, zaludnionym przez niewielką, w porównaniu z dzisiejszym przeludnieniem, liczbę ludzi. Ludzi, którzy podobnie jak ziemia, będą na innym poziomie rozwoju, w wyższej niż dotąd częstotliwości...
Chciałabym, żeby tak się stało, jeżeli nie uda mi się dożyć, to pewnie będę chciała sprawdzić to w kolejnym wcieleniu
