autor: Achill » 20 lip 2015, 20:12
Jezdro,
Leon Denis - Wszechświat i Bóg pisze:"Osobowości nie należy tu rozumieć w znaczeniu istoty, posiadającej formy, a raczej jako całokształt władz i zdolności świadomych siebie. Osobowość w najwyższem znaczeniu tego słowa, to świadomość, i w takiem właśnie rozumieniu Bóg jest osobą, a raczej osobowością absolutną, a nie istotą, mającą kształt i granice.(...)"
Polecam cały tekst.
Co do zła czynionego przez istnienie Boga... to nie bóg jest winien, tylko ludzka niedoskonalość, bo co złego jest w dążeniu do dobra. złe jest żerowanie na tym dążeniu i wypaczanie jego znaczenia. Równie dobrze całe zło mogloby się dokonywac z chciwości
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek