Szczescie..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Szczescie..

Postautor: Nikita » 13 lut 2015, 13:18

Co wam daje szczescie...co to jest szczescie dla was? Wkoncu to najwazniejsze rzecz na tym swiecie?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Szczescie..

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 13:31

Bezpośredni kontakt z Bogiem po przez radość innych ludzi. To jest moje szczęście.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Szczescie..

Postautor: gaba75 » 13 lut 2015, 13:42

Niektórzy mówią, że szczęście nie jest z tego świata, to w takim razie jak czujesz się jeśli jestes kochaną i kochasz? Ja powiadam Wam szczęście to My sami, szczęściem Stwórca nas stworzył i szczęście tylko On posiada prawdziwe, jeśli widzi Miłość przepływającą od stworzenia do stworzenia. Bez miłosierdzia nie ma zbawienia. Róbmy więc wszystko by być szczęśliwym człowiekiem, bo tylko taki dostąpi niebios bram. I tylko dzięki takim szczęśliwym ludziom inni też będą szczęśliwi.
Zawiść, zazdrość, mściwość, dążenie po trupach do celu, to nieszczęście. To ułuda. Egoizm, pycha, hipokryzja. Pozbądzmy sie tych złych emocji uczuć. Pracujmy. Nad sobą i dla siebie. Bo jak wiadomo praca uszlachetnia, ale ta przynosząca radośc, a jeśli pracujemy z radością to pzynosi to owoce, przynosi nam to wieczną szczęśliwość.

Pewnie nikt mnie nie zrozumie. Trudno przyjmę to na przysłowiową"klatę".
Ja mimo wszystkich cierpień czuję się szczęśliwa, bo świadoma tego, co robię.
Pozdrawiam
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Szczescie..

Postautor: cthulhu87 » 13 lut 2015, 13:46

"Z wyjątkiem ciężkich nieszczęść, w dobrej i złej chwili mniejsze ma więc znaczenie, co kogo spotyka i co komu się w życiu przytrafiło, niż jak on to odczuwa, czyli rodzaj i stopień jego wrażliwości pod każdym względem. Czym jest człowiek sam w sobie i przez się, krótko mówiąc osobowość człowieka i jej wartość, oto jedyny bezpośredni czynnik jego szczęścia i błogostanu. Wszystko inne wpływa tylko pośrednio, dlatego ten wpływ może zostać udaremniony, ale nie wpływ osobowości. Właśnie dlatego zawiść o zalety osobiste jest najbardziej nieprzejednana, a zarazem najstaranniej się ją ukrywa. Dalej, tylko przymioty ducha są stałe i niezmienne, a indywidualność wywiera wpływ ciągły, nieustanny, mocniejszy lub słabszy, lecz w każdej chwili; natomiast wszystko inne czynniki działają tylko od czasu do czasu" - A. Schopenhauer, Aforyzmy o mądrości życia
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Szczescie..

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 14:32

gaba75 pisze:Niektórzy mówią, że szczęście nie jest z tego świata, to w takim razie jak czujesz się jeśli jestes kochaną i kochasz? Ja powiadam Wam szczęście to My sami, szczęściem Stwórca nas stworzył i szczęście tylko On posiada prawdziwe, jeśli widzi Miłość przepływającą od stworzenia do stworzenia. Bez miłosierdzia nie ma zbawienia. Róbmy więc wszystko by być szczęśliwym człowiekiem, bo tylko taki dostąpi niebios bram. I tylko dzięki takim szczęśliwym ludziom inni też będą szczęśliwi.
Zawiść, zazdrość, mściwość, dążenie po trupach do celu, to nieszczęście. To ułuda. Egoizm, pycha, hipokryzja. Pozbądzmy sie tych złych emocji uczuć. Pracujmy. Nad sobą i dla siebie. Bo jak wiadomo praca uszlachetnia, ale ta przynosząca radośc, a jeśli pracujemy z radością to pzynosi to owoce, przynosi nam to wieczną szczęśliwość.

Pewnie nikt mnie nie zrozumie. Trudno przyjmę to na przysłowiową"klatę".
Ja mimo wszystkich cierpień czuję się szczęśliwa, bo świadoma tego, co robię.
Pozdrawiam

Jak to dobrze, że nie jestem nikt i Cię doskonale rozumiem, co chcesz przez to powiedzieć :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Szczescie..

Postautor: Nikita » 13 lut 2015, 19:27

Gaba ja wiem o co chodzi...Szczescie to takze udane zwiazki z ludzmi na tej Ziemi...to przyjazn, to milosc, to poczucie, ez zycie ma sens. To praca, ktora daje radosc, to pasja, to poznawanie cos nowego, odkrywanie, uczenie sie....poglebianie wiedzy. Kontakt z natura, ze sloncem...leniwe lezenie na sloncu, Glaskanie kota....To jest szczescie....A takze podniosle stany ducha, ktore sie czasmai mi zdarzaja, to spokoj umyslu, to czucie obecnosci Boga.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Szczescie..

Postautor: gaba75 » 13 lut 2015, 21:45

Chwała Bogu, że mnie rozumiecie. Dziękuję Wam.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Szczescie..

Postautor: Nikita » 14 lut 2015, 11:37

Gaba wszyscy jedziemy na tym samym wozku...dlatego mozemy sie zrozumiec...wystarczy tylko chciec i otworzyc sie na drugiego czlowieka.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Szczescie..

Postautor: gaba75 » 14 lut 2015, 16:42

No, niewiem czy wszyscy?
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Szczescie..

Postautor: danvue » 14 lut 2015, 17:03

Dla mnie, jak i pewnie dla was, największym szczęściem jest widzieć radość innych. Chyba nigdy nie jest się tak szczęśliwym jak wtedy, kiedy widzi się swoich bliskich spokojnych, szczęśliwych, zdrowych.

A tak bardziej na siebie patrząc - najlepiej się czuje wtedy, kiedy nie mam sobie nic do zarzucenia, kiedy wiem, że dzień przeżyłem tak jak powinienem. Kiedy nie trapi mnie żadne poczucie winy, poczucie niespełnionych obowiązków, żadnych wyrzutów sumienia. :)
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 459
Rejestracja: 12 paź 2013, 17:31


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości