Nie ustannie...

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Nie ustannie...

Postautor: soldado » 14 lis 2014, 21:10

ulka pisze:podobno my ludzie mozemy trzymac niezyjacych na ziemi po przez ciagle myslenie,wspominanie,placz,zal,smutek, czy to prawda?Tak se pomyslalam ze moze wlasnie to ja mecze rafala (tego pierwszego) przez to ze ciagle mysle,wyobrazam sobie jak sie czul za zycia i przed sama smiercia i ze jest mi go bardzo zal.ze to ja go trzymam przy sobie,nie pozwalam mu odejsc nieswiadomie i moze dlatego mi sie sni smutny wycieczony taki bez zycia jak to sie mowi ulokowany na tej klatce,podobno samobojcy maja ciezko po smierci a ja tak jakby dokladam? czy zle mysle ?


Witaj
Masz rację...
Poprzez płacz, myśli, głęboki smutek, możemy trzymać nieżyjących na Ziemi.
Jesteś osobą wrażliwą.
Nie męczysz Rafała i tak jak napisali przedmówcy, najlepsze co dla Niego możesz zrobić to w tej chwili modlitwa.
Nie musisz się go bać.
napiszę więcej
Nigdy nie można się bać jakichkolwiek duchów!
Wiem, że jest to bardzo trudne, ponieważ często boimy się tego, czego nie rozumiemy i tego, co jest tak diametralnie inne od nas.
Jednak strach, prowadzi w prostej linii do nienawiści.
Najpierw się czegoś boimy, potem narasta w nas w związku z tym gniew, a potem szczerze to coś nienawidzimy.
Dlatego strach jest negatywną emocją, której należy się wystrzegać.
Żaden duch, nic nam nie zrobi, gdy mu na to nie pozwolimy.... - właśnie możemy mu pozwolić na to poprzez strach!
Dlatego staraj się nie bać, zmów za niego co wieczór modlitwę, a po jakimś czasie On przyśni Ci się uśmiechnięty ;)
Pozdrawiam :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Nie ustannie...

Postautor: ulka4444 » 15 lis 2014, 11:08

kilka dni temu snil mi sie znowu.
mieszkalam na 9 pietrze drugiej klatki.z siostra zauwazylam ze nasza winda nie chodzi i przeszlysmy na druga klatke gdy czekalysmy na winde zobaczylam go na polpietrze,palil papierosa i byl w skarpetkach,chowal sie od nas.powiedzialam do siostry ze to on ze go poznaje bylysmy zdziwione bo przeciez nie zyl.wsiadlysmy do windy a on dosiadl sie do nas na ktoryms pietrze.winda jechala bardzo dziwnie ze wpadalam na niego.zapytalam czy moge zlapac go za reke zeby utrzymac rownowage on tylko kiwna glowa nie patrzac na nas.pozniej siedzialam w jakims pokoju i on nagle wszedl.glowe mial owinieta bandazem i byl poobijany ale tez strasznie zadowolony nie mogl ustac w miejscu i zacza rozmawiac z nami na temat zycia i dzieci.dla upewnienia siostra zapytala czy on jest tym rafalem?przytakna glowa.wiedzialysmy ze nie zyje ale nie chcialam wprost mu to mowic.ale jakos tak wyszlo i on powiedzial ze jemu nic sie nie stalo ze spadl ale na jakas mate i tylko sie poobijal.wywnioskowalam ze on nie ma pojecia ze nie zyje ale co najlepsze wogole sie go nie balam .
gdzy widzialam go po skoku mial zakrwawiona lekko jedna strone twarzy.z tylu glowy pojawila sie plama krwi.wyskoczyl tylem uderzajac plecami.z relcji mojej znajomej ktora widziala jak lekaz sadowy chyba badal go to mial sine plecy i liczne siniaki.mial tylko jednego buta poniewaz drugi pod wplywem upadku spadl gdzies na chodnik daleko od klatki.po skoku zyl jeszcze niektorzy ludzie starali sie go utrzymac przy zyciu do przyjazdu karetki.
po tym snie zadzwonilam do siostry ktora jedynie mnie rozumie i staralysmy sie wytlumaczyc ten sen.pomyslalysmy ze on nie ma swiadomosci ze nie zyje a jego zadowolenie wynikalo z tego ze mogl z kims porozmawiac,rozmawiajac o zyciu pokazal jak teskni za tym chcial zyc,a rozmawiajac o dzieciach potwierdzilo to ze strasznie je lubil temu za zycia byl wolontariuszem.we snie jak mowil ze spadl a nie skoczyl to powiedzial jeszcze ze ktos to nagral.
ja juz mam metlik w glowie nie wiem co myslec,czasem uwazam ze moze to ja juz jestem przewrazliwiona ale duzo osob twierdzi ze jak zmarly sie sni to przychodzi do nas wlasnie we snie.
ulka4444
 
Posty: 1
Rejestracja: 28 paź 2014, 15:54

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości