Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: Sonorny » 09 kwie 2014, 16:58

Jestem świeżo po lekturze Księgi Duchów, ale nie dała mi ona odpowiedzi na wszystkie pytania. Zanim przeczytam więcej lektur minie trochę czasu, dlatego zwracam się z pytaniem do Was.

Od zawsze mam różne paranormalne zdolności z które wcale mnie nie cieszą. Widzę, czuję i słyszę więcej. Mam wiele nieprzyjemnych doświadczeń ("przyplątał" się do mnie bardzo zły duch, który był ze mną od wielu wcieleń), które spowodowały mój uraz do tej sfery, zatem do tej pory nie rozwijałem moich zdolności i starałem się je ignorować. Inna sprawa jest taka, że staram się żyć swoim przyziemnym, w miarę poukładanym życiem, mam swoje "konwencjonalne" zainteresowania, a tematy ezoteryki mnie zwyczajnie nie interesują i nie pociągają. Sięgałem po kilka pozycji, zaglądałem na rózne strony, ale większość to, wg mnie, popisy grafomanii, przez które nie udało mi się przebrnąć. Księga Duchów jest pierwszą pozycją, którą da się czytać.

Od jakiegoś czasu przychodzi do mnie duch - najprawdopodobniej niedawno zmarłego, młodego mężczyzny (Taką przynajmniej postać przybiera). Kiedy go widzę, nic do mnie nie mówi, tylko stoi w nogach mojego łóżka i się na mnie patrzy. Po chwili przestaję go widzieć. Zdarzyło się to chyba 3 razy w ciągu ostatnich dni.
Kiedy nie jestem w stanie pomiedzy snem a jawą też go przeczuwam i wydaję mi się, że go widzę przez ułamki sekund w różnych miejscach w moim mieszkaniu.
Nie wykluczam, że przez to, że tyle o tym ostatnio myślę, mój umysł zaczął płatać mi figle i może mi się tylko wydawać. Zakladam, ze potrzebuje pomocy w przejsciu na druga strone. I tutaj rodzi sie mojej glowie kilka pytan:
-dlaczego duch udaje sie do mnie a nie do innych duchow?
-jesli jest jeszcze w zamroczeniu i nie wie, ze umarl i probuje sie skontaktowac z zywymi, to jak trafil do mojego domu? Jego twarz nie wydaje mi sie znajoma. Jesli mysli, ze wciaz zyje, to czemu chodzi po mieszkaniach obcych ludzi i ich budzi w srodku nocy?
-skad on wie, ze to wlasnie ja moglbym go uslyszec? Bo jesli to w jakis sposob wie, powinien zrozumiec, ze umarl - czyli wyszedl z zamroczenia i powinien miec zdolnosc widzenia innych duchow (moze sie myle?)
-a moze on wcale nie potrzebuje pomocy tylko chce mi cos powiedziec? Kiedy pierwszy raz mnie obudzil, jego twarz miala wyraz mowiacy "no w koncu".
-jak mam z nim rozmawiac? Na glos czy w myslach? Czy wazny jest jezyk? Mieszkam w Anglii, czy to znaczy, ze powinienem do niego mowic po angielsku? Nie umiem wywolac zdolnosci porozumiewania sie z duchem ot tak, zazwyczaj dzieje sie to samo z siebie bez udzialu mojej woli.

Raz probowalem z nim rozmawiac w ciagu dnia. Bylem sam w domu, polozylem sie na lozku i staralem sie wyczyscic swoje mysli i skoncentrowac sie na nim. Zaczalem mowic do niego na glos i przez ulamek sekundy czulem, ze kolo mojego lozka kuca mlody mezczyzna i stara sie mnie sluchac. W tej chwili ktos wszedl do mieszkania i wszystko pryslo - a raczej moje skupienie.

Czy ktos z was ma podobne doswiadczenie z widzeniem konkretnych postaci przez ulamki sekund jak ja? ja do tej pory spotkalem tylko osoby, ktore mogly cos slyszec albo tylko czuc. Dajcie mi znac, potrzebuje wiedziec, ze nie jestem na granicy schizofrenii ;-)

To by bylo na tyle z pytaniami poki co. Mozecie spodziewac sie wiecej :)
Sonorny
 
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2014, 18:41

Re: Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: juniperus » 09 kwie 2014, 17:45

Sonorny pisze:Czy ktos z was ma podobne doswiadczenie z widzeniem konkretnych postaci przez ulamki sekund jak ja?

Takich osób jest sporo. Jedną z nich jestem ja sama. Widzę duchy od dziecka. Obecnie nauczyłam się z nimi rozmawiać i pomagać w razie konieczności. Takie osoby jak my nazywane są mediami. Medium może być każdy, więc na nic zdadzą się pytania: dlaczego właśnie ja. Rola medium jest nam dawana głównie po to, byśmy sami mogli poprzez pracę na rzecz innych (w tym przypadku duchów potrzebujących pomocy) pracować nad własną poprawą. Daje nam to możliwość stania się lepszym. Nikt, kto przebywa na Ziemi nie jest ideałem. Wszyscy coś mamy za skórą. Mediumizm to nie łatwa część naszego wcielenia i nie ma co się czarować. Jeśli faktycznie chcemy wykorzystać go jako szansę na nasz własny rozwój i podejmujemy tę próbę, wymaga to od nas ogromnego poświęcenia i zaangażowania. Zmienia się całe życie. Chcąc wykonywać to w jak najlepszy sposób zobowiązani jesteśmy do dalej posuniętych działań, jak samodyscyplina, doskonała organizacja czasu tak, byśmy zawsze dla ducha, który nas odwiedza i prosi o pomoc znaleźli ten czas.
Mediumizm to rodzaj misji i zobowiązania. Jesteśmy mediami, ponieważ nasze ciało ma charakterystyczne właściwości, które pozwalają nam zobaczyć duchy, usłyszeć je, lub pośredniczyć im w piśmie w charakterze medium piszącego. Często duchy przekazują nam w myślach swe potrzeby, stąd wiemy, czy dany duch cierpi, czy jest szczęśliwy, czy potrzebujemy pomocy, czy przychodzi w odwiedzinach do nas.
Mimo wszelkich niedogodności jest to jednak piękna strona naszego wcielenia, bo daje nam szansę na stanie się lepszym, daje okazje do udzielania innym pomocy. Medium to także łącznik pomiędzy światem duchów, a ludźmi na Ziemi. Naszą rolą jest więc pośredniczyć, a wierz mi, wbrew ogólnym sądom świat ziemski i duchowy jest bardzo silnie ze sobą związany i wzajemnie od siebie uzależniony. Właściwie życie ziemskie jest częścią duchowego.

Sonorny pisze:dlaczego duch udaje sie do mnie a nie do innych duchów?
Duch, który jest przywiązany do Ziemi często nie dostrzega innych duchów, ale nas ludzi, ponieważ pozostaje między nami. Bywa i tak, ze duch po śmierci ciała nie ma pojęcia, że jest duchem, a już nie człowiekiem. Duchy przychodzą do mediów, ponieważ tacy jak my podobno w jakiś sposób wyglądamy inaczej z punktu widzenia ducha. Rozpoznając tę różnicę wiedzą, że mogą do nas przyjść i spodziewać się pomocy. Człowiek, który nie posiada dość mocno rozwiniętego mediumizmu nie jest w stanie zauważyć ducha, dlatego ten szuka takich jak my.
Sonorny pisze: jak trafil do mojego domu? Jego twarz nie wydaje mi sie znajoma.
nie musimy ich znać, ważne byśmy spróbowali choć trochę poznać, by wiedzieć jak pomóc. Najczęściej gdy udaje się to duch znika i więcej się nie pojawia. Takich jak on każdego dnia może przewijać się wielu przez nasz dom.
Sonorny pisze:jak mam z nim rozmawiac? Na glos czy w myslach? Czy wazny jest jezyk? Mieszkam w Anglii, czy to znaczy, ze powinienem do niego mowic po angielsku?

Nie ważne czy będziesz wymawiał słowa na głos, czy w myślach, czy po chińsku, angielsku czy polsku, duch Cię zrozumie. Duchy słyszą nasze myśli, ponieważ wszystkie w świecie duchowym porozumiewają się właśnie w ten sposób. Mów do niego, jak Ci wygodnie.
Powiedz mu, że chcesz mu pomóc, tylko musi dać ci znać, czego potrzebuje. Skoro duch wybrał właśnie Ciebie, znajdzie sposób, by Ci powiedzieć.
Możliwe jest oczywiście, że przyszedł by Ci coś przekazać. Spróbuj z nim znów porozmawiać. Może uda się. Media często słyszą w głowie odpowiedzi, płynące myślą od ducha. Wyciszając się być może je usłyszysz.

Sonorny pisze:To by bylo na tyle z pytaniami poki co. Mozecie spodziewac sie wiecej
:D A ode mnie możesz spodziewać się pomocy. Zrobię co w mojej mocy.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: danvue » 09 kwie 2014, 18:25

Iza jak zwykle wyczerpała temat. A od siebie polece Ci też Księgę Mediów - z niej możesz się dowiedzieć z bardziej praktycznej strony o swoich zdolnościach oraz myślę że odpowie Ci na bardzo wiele pytań. Możesz też przyjść na nasze spotkania - studiujemy dzieła Spirytyzmu i omawiamy jej, tam od razu dostałbyś odpowiedzi na swoje pytania. Oczywiście możesz pytać też tu na forum ;)
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 459
Rejestracja: 12 paź 2013, 17:31

Re: Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: cthulhu87 » 09 kwie 2014, 22:44

Sonorny pisze:Od zawsze mam różne paranormalne zdolności z które wcale mnie nie cieszą. Widzę, czuję i słyszę więcej.


Myślę, że podstawową rzeczą, aby ustalić, czy ktoś ma paranormalne zdolności, jest zobiektywizowanie jego doświadczeń. Np. kolega w innym temacie opisywał historię, którą potwierdziła wypowiedź innej osoby (oczywiście o ile jego opowieść jest prawdziwa). Tutaj natomiast widzę jedynie przeżycia subiektywne, póki co nieweryfikowalne przez nikogo innego. Uważam, że zamiast a priori zakładać kontakty ze zmarłymi, warto pomyśleć nad własną podatnością na sugestię, a właściwie autosugestię, również pod wpływem przeczytanych lektur.

Oczywiście, wyjaśnijmy sobie dwie rzeczy:

1) To, że uważam coś za nieweryfikowalne przez osoby trzecie, nie znaczy, że uznaje z góry za nieprawdziwe.
2) Doświadczenie anormalne niekoniecznie jest patologiczne
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: Sonorny » 09 kwie 2014, 23:11

Zadnego twardego dowodu w rece nie mam, to prawda, ale przezycia o przesladowaniu przez zlego ducha nie dotyczyly tylko mnie, prezylismy to w dwojke z moja kuzynka. Moze kiedys napisze tu wiecej, ale pomimo, ze minelo kilkanascie lat, ciagle nie moge o tym mowic ze spokojem. W kazdym razie chodzi mi o to, ze przezywalismy wiele rzeczy razem. Ona jest bez watpienia medium, i to takim, przez ktorego swobodnie przemawiaja duchy.
Kilka lat pozniej spotkalem doswiadczonego terapeute, ktory byl pierwsza osoba, ktorej o tym opowiedzialem i on pomogl mi sie pozbyc tego ducha. W zasadzie on i jego przyjaciele zrobili najwiecej, moja rola polegala bardziej na chronieniu sie przed jego ostatnimi probami niszczenia mnie.
Po tym czasie zdarzaly sie rozne incydenty, ktore swiadczyly o moich zdolnosciach - kiedy niespodziewanie zmarl dziadek mojej przyjaciolki (a jeszcze zanim ona sie o tym dowiedziala) przyszedl do mnie, zeby jej przekazac pewna informacje. Ja naprawde myslalem wtedy, ze oszalalem, ale kiedy informacja o smierci dziadka dotarla do niej i komunikat, ktory mialem jej przekazac byl logiczny i pomogl jej w jakis sposob, uspokoilem sie. Oczywiscie to tez moglo mi sie wydawac, bo ani komunikat nie byl zbyt oryginalny ani nie bylem do konca pewien, czy to on.

Dziekuje wam za wszystkie odpowiedzi.
Sonorny
 
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2014, 18:41

Re: Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: Nikita » 10 kwie 2014, 12:57

Juniperus nadal widzisz duchy na codzien?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Dlaczego duchy przychodzą właśnie do mnie?

Postautor: juniperus » 10 kwie 2014, 13:35

Nikita pisze:Juniperus nadal widzisz duchy na codzien?
nic się nie zmieniło :)
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości