Strona 1 z 3

Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 01:10
autor: Voldo
Jak w temacie, poprosiłbym Was o podanie nazwisk pisarzy stricte spirytystycznych.
Nie znalazłem nic na temat na forum, jak jest, to poprosiłbym o link.

Jakby ktoś pytał się dlaczego pytam o stricte spirytystycznych - ostatnio kupiłem sobie kilka książek, w nadziei, że będzie coś na temat życia po śmierci itd. ze spirytystycznego punktu... Ale.
Choćby takie "Życie po śmierci" D. Chopry - gadanina na temat wedyjskich riszich i takich tam.
A trochę trudno się czyta o czymś, co jest kompletnie odmienne od moich poglądów. Posłuchać o innych poglądach - bardzo, bardzo chętnie. Czytać - no niezbyt. Wydawać na to pieniążki, żeby stało na półce na przeczytanie niekoniecznie cały jeden raz (tą książkę Chopry, pierwszą część, przeczytałem w 2/3 potem mnie to znudziło) - no to cóż...


To tak:
1. Allan Kardec
2. Divaldo Franco
3. Chico Xavier
4. Leon Denis
i...

Dziękuje z góry :)

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 02:11
autor: konrad
z francuskich:
- Allan Kardec
- Leon Denis
- Gabriel Delanne
- Georges Melusson
- Mickael Ponsardin
- Roger Perez
- Paul Gibier

z angielskich:
- Oliver Lodge
- Arthur Conan Doyle
- Alfred Russel Wallace

z brazylijskich:
- Chico Xavier
- Divaldo Franco
- Yvonne Pereira
- Raul Teixeira
- Herculano Pires
- Richard Simonetti

z hiszpańskich:
- Amalia Domingo Soler

inni:
- Aleksandr Aksakow
- Cesare Lombroso
itp.

Większość niestety nie jest na język polski jeszcze przetłumaczona. Nie oznacza to, że nie warto czytać innych książek ;)

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 02:39
autor: Voldo
Dziękuje Ci Konradzie :)

Ah, jeszcze jakbyś mógł, to bym poprosił pisarzy z naszego kraju :)

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 03:24
autor: cthulhu87
Polecam książkę Bugaja o eksterioryzacji. Może nie jest to autor super hiper spirytystyczny, ale praca naprawdę godna polecenia. Znajdziesz ją tutaj, wśród innych.

http://allegro.pl/6-x-zycie-po-zyciu-sp ... 65001.html

Problem w tym, że najciekawsze książki jest koszmarnie trudno zdobyć, bo większość została napisana przed 1939. Chyba że masz dostęp do jakiejś naprawdę dużej biblioteki.

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 10:14
autor: Luperci Faviani
Konradzie, a może by tak wrzucić te nazwiska na portal do działu "według autora" i z czasem powoli dorzucać tam fragmenty ich twórczości? Nawet jeśli pod jakimś nazwiskiem nie będzie tekstu, to przynajmniej damy internautom jakiś punkt odniesienia. Na początek można napisać o każdym z nich krótką biografię - cztery, pięć zdań.

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 13:13
autor: Voldo
cthulhu87 pisze:Polecam książkę Bugaja o eksterioryzacji. Może nie jest to autor super hiper spirytystyczny, ale praca naprawdę godna polecenia.

Zobaczę, skoro mówisz, że jest godna polecenia :)

cthulhu87 pisze:Problem w tym, że najciekawsze książki jest koszmarnie trudno zdobyć, bo większość została napisana przed 1939.

Wiesz, dla mnie problemem z książkami starszymi jest taki, że ja nie lubię składni tam stosowanej. Po prostu trudno mi się to czyta, a co za tym idzie trudno wchodzi do głowy.

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 20:17
autor: cthulhu87
cthulhu87 pisze:Problem w tym, że najciekawsze książki jest koszmarnie trudno zdobyć, bo większość została napisana przed 1939.

Wiesz, dla mnie problemem z książkami starszymi jest taki, że ja nie lubię składni tam stosowanej. Po prostu trudno mi się to czyta, a co za tym idzie trudno wchodzi do głowy.


E tam, bez przesady :)

Już w podstawówce dzieci są katowane Sienkiewiczem, Konopnicką czy Prusem. Styl Ludwika Szczepańskiego, Paula Gibiera czy Leona Denis wcale nie jest trudniejszy w odbiorze, zwłaszcza że tutaj nie musimy tak silnie pilnować wątków, jak wtedy, kiedy czytamy beletrystykę.
Myślę, że pierwszym krokiem jest polubienie takiego stylu, zwrócenie uwagi na pewien kunszt, którego nie posiada współczesna polszczyzna. Kiedy przebrniemy przez jedną książkę, łatwiej będzie przejść przez kolejne i jeszcze następne. Są ludzie, których praca polega np. na odczytywaniu dziewiętnastowiecznych manuskryptów, które następnie skrupulatnie przepisują, opatrzają przypisami, skorowidzami, modernizują itd., większość na początku, gdy zetknęła się z paleo czy neografią, załamywała ręce. Potem bez problemu zaczęli odczytywać nawet najmniej czytelne słowa, pisane niedbałym charakterem pisma. Pamiętam jak na studiach mieliśmy takie zajęcia - jedną kartkę A4, napisaną XVIII-wieczną polszczyzną odczytywaliśmy prawie przez półtorej godziny. Na prowadzącego zajęcia patrzyliśmy jak na boga, bo potrafił odczytać coś w kilka sekund, co dla nas było zupełną niemożliwością. Wszystko zaczęło się jednak zmieniać po kolejnych zajęciach, bo człowiek tak naprawdę szybko się uczy nawet najtrudniejszych rzeczy. Jedyną przeszkodą jest brak silnej woli...

No, nagadałem się 8-) , ale nie ma nic piękniejszego dla spirytysty niż stawianie czoła przeciwnościom :P

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 31 gru 2010, 20:58
autor: Nangaparbat
Co do ksiazek i dostepu do duzych bibliotek to polecam Library of Congress w DC, bede tak jakos w przyszlym tygodniu to moge sie rozejrzec za jakimis dzielami i bardzo mozliwe ze bede mogl je zakupic w formie digital (pdf, etc...)
Jesli ktos ma ochote przejrzec ich zbiory a jest tam ogromna liczba ksiazek to zapraszam, a jesli cos sie wam spodoba to postaram sie to zdobyc i przywiezc do kraju w maju albo przeslac wczesniej na maila.

http://www.loc.gov/library/libarch-digital.html

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 01 sty 2011, 12:57
autor: dankamik
Co do książeczek to jestem po przeczytaniu książki Leona Denisa "Chrystianizm a spirytyzm". Wydanie pierwsze "nie poprawione". 1936. Książka zmasakrowana ale bardzo czytelna. Mówię Wam - warto.

Re: Pisarze stricte spirytystyczni

Post: 01 sty 2011, 17:42
autor: Robert
dankamik pisze:Co do książeczek to jestem po przeczytaniu książki Leona Denisa "Chrystianizm a spirytyzm". Wydanie pierwsze "nie poprawione". 1936. Książka zmasakrowana ale bardzo czytelna. Mówię Wam - warto.


Poluję na tę pozycję Leona Denisa, ale ciężko dostepna w antykwariatach;/