Żyć szczęsliwie-Divaldo Franco

Dyskusje o książkach związanych z tematyką spirytystyczną i dostępnych w Polsce. Recenzje, zapowiedzi, streszczenia książek zagranicznych.

Żyć szczęsliwie-Divaldo Franco

Postautor: Robert » 15 gru 2010, 18:28

Jak wyglądają sprawy z tą pozycją, która jest jedną z lepszych książek, a której już nie ma od dawna na rivail?

„Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.„ Eckhart Tolle
Awatar użytkownika
Robert
 
Posty: 198
Rejestracja: 19 sty 2010, 15:21

Re: Żyć szczęsliwie-Divaldo Franco

Postautor: konrad » 15 gru 2010, 20:56

Pierwsze wydanie było dość amatorskie, ale z drugim chcemy zrobić wszystko tak, jak się powinno tzn. uzyskać oficjalną zgodę na publikację itp. Nieoficjalnie oczywiście Divaldo się zgodził, ale chcemy to wszystko sformalizować. Na pewno książka ta się ukaże już niedługo. Wysłałem już listem oficjalną prośbę o autoryzację wydania tłumaczenia, ale znając życie takie biurokratyczne szczegóły zajmują chwilę.

Z dobrych wieści - chodzi mi po głowie myśl, żeby na wykłady Divaldo w maju przetłumaczyć jakąś nową książkę. Może tą o medytacji, o której wspominano na forum? Nie są to obszerne dzieła, a w okolicach marca będę miał sporo wolnego czasu, więc bez problemu się tym zajmę.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Żyć szczęsliwie-Divaldo Franco

Postautor: Luperci Faviani » 15 gru 2010, 21:32

A czy wiadomo już na pewno, że Divaldo Franco będzie w maju w Polsce?
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Żyć szczęsliwie-Divaldo Franco

Postautor: Sebastian » 26 sie 2012, 10:54

Jak wyglądają sprawy z tą pozycją, która jest jedną z lepszych książek, a której już nie ma od dawna na rivail?

Patrząc na datę wpisu i na datę wydania to widzę, że szybko to się zmieniło :)

Jestem już po lekturze "Żyć szczęśliwie" i zabrałem się za serię "Chwile...". Na początku byłem nieco uprzedzony do tych książek - kieszonkowy podręczny poradnik, z krótkimi radami pewnie typu "myśl pozytywnie", "módl się i kochaj" etc. w dodatku napisany przez byłą zakonnicę :P A tu proszę, ZAKOCHAŁEM SIĘ w jej książkach! Lektura była niezwykle przyjemna, nakłania do refleksji, rozbudza nadzieję, dodaje siły! Kompletnie nie spodziewałem się takiej mojej reakcji. Jestem pewien, że jeszcze nie raz wrócę do Żyć szczęśliwie, a na chwilę obecną nie mogę się doczekać co przyniosą mi kolejne jej książki. Żałuję jedynie, że póki co ukazały się tylko dwie książki z serii "Chwile..." i mam głęboką nadzieję, że z czasem to się zmieni :)

Ciekaw jestem tylko Waszej interpretacji CV sentencji ze 113 strony. Jak rozumiecie "wulgarne myśli"?
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Żyć szczęsliwie-Divaldo Franco

Postautor: 000Lukas000 » 26 sie 2012, 11:37

Sebastian pisze:
Jak wyglądają sprawy z tą pozycją, która jest jedną z lepszych książek, a której już nie ma od dawna na rivail?

Patrząc na datę wpisu i na datę wydania to widzę, że szybko to się zmieniło :)

Jestem już po lekturze "Żyć szczęśliwie" i zabrałem się za serię "Chwile...". Na początku byłem nieco uprzedzony do tych książek - kieszonkowy podręczny poradnik, z krótkimi radami pewnie typu "myśl pozytywnie", "módl się i kochaj" etc. w dodatku napisany przez byłą zakonnicę :P A tu proszę, ZAKOCHAŁEM SIĘ w jej książkach! Lektura była niezwykle przyjemna, nakłania do refleksji, rozbudza nadzieję, dodaje siły! Kompletnie nie spodziewałem się takiej mojej reakcji. Jestem pewien, że jeszcze nie raz wrócę do Żyć szczęśliwie, a na chwilę obecną nie mogę się doczekać co przyniosą mi kolejne jej książki. Żałuję jedynie, że póki co ukazały się tylko dwie książki z serii "Chwile..." i mam głęboką nadzieję, że z czasem to się zmieni :)

Ciekaw jestem tylko Waszej interpretacji CV sentencji ze 113 strony. Jak rozumiecie "wulgarne myśli"?


Chyba chodzi o myśli złe, chcąc wyrządzić komuś krzywdę lub lubieżne, które to mogą powodować złe następstwa, jak to powiedziane, wszystko zaczyna się w umyśle.

Te książki Divaldo na pewno są bardzo cenne dla każdego człowieka, dla swojego właściciela są wielkim darem.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała


Wróć do Literatura spirytystyczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości