Strona 1 z 3

Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi

Post: 05 lis 2020, 18:30
autor: Pablo diaz
Umiłowani bracia, emocje, które poruszają medium ,utrudniają komunikację, a nie chciałabym, aby ta sesja zakończyła się bez przypomnienia jednej z najcenniejszych rad naszego brata Jezusa :
,,W obliczu zniewagi nadstawiajcie drugi policzek,,
To najtrudniejsza czynność, jaką dana istota może wykonać.
Nie ma nic o wyższych ideałach dla mieszkańców waszej planety, jak zdolność do przyjęcia i wybaczenia wszelkich niesprawiedliwości.
Kiedy będziecie w stanie wybaczać tym ,którzy was krzywdzą, wybaczać ich błędy i brak miłości, to miłość ,mam na myśli wasza miłość urośnie wystarczająco do tego stopnia , że nie będziecie musieli stawiać stopy na planecie takiej jak ta na której przyszło żyć wam teraz.
Mieszkacie na planecie pełnej niesprawiedliwych istot ,ponieważ i wy w przeszłości byliście niesprawiedliwi.
Kochajcie sprawiedliwość, a otrzymacie sprawiedliwość.
Byłoby dobrze moi mili, gdybyście często odczytywali przesłanie Ewangelii, ponieważ powiadam wam, że nie została ona zrozumiana , a jest ona niewyczerpanym źródłem autentycznej mądrości.

Mój pokój niech dotrze do waszych duchów.

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 06 lis 2020, 08:41
autor: Elka
Tak bardzo trudno kochac i wybaczac komus kto krzywdzi ciebie lub innych ... nienawidziec tez nie jest dobrze .. obojetnosc jest chyba najprostrza...
Wybaczanie napewno jest prostrze dla kogos kto juz zdaje sobie sprawe z tego , ze sami kiedys bylismy bycmoze podobni i sami wciaz tez krzywdzimy innych w wiekszym lub mniejszym stopniu...
Mysle,ze wiele zlych emocji mozna zwalczyc milosci i proba zrozumienia... ale nie jest to proste..

Bardzo lubie ten cytat z ksiazki " Fabrykantka aniolkow" :

" Jeżeli jeden człowiek może tak bardzo nienawidzić, pomyślcie tylko jak możemy kochać wszyscy razem." kiedy zloszcze sie na kogos ... lub ktos mnie skrzywdzi te slowa przychodza mi na mysl i od razu mi lepiej ...

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 06 lis 2020, 15:12
autor: karolina86
Bardzo chciałabym się tego nauczyć...

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 06 lis 2020, 19:16
autor: odnowa2
W gimnazjum, jak i przez jedną klasę liceum "nadstawiałem drugi policzek". Uczyniono ze mnie szmatę, którą można było wycierać podłogę (oczywiście w przenośni, ale jednak). M.in. z tego powodu nie poszedłem na studia.
Co mi teraz doradzisz Pablo?

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 06 lis 2020, 22:15
autor: Nikita
Ja mysle, ze w naszym swiecie musi byc tez troche rownowagi...mozna byc dobrym ale nie trzeba byc glupim. Trzeba tez myslec o sobie. Jezeli ktos Cie wykorzystuje i tracisz sily to musisz umiec powiedziec stop. Trzeba sie umiec postawic. Ale bez nienawisci i bez msciwosci...poprostu nie zgadzac sie na zlo. Tak samo jak sie broni dziecko czy innych ludzi przed zlem trzeba tez siebie chronic.
Tez bym chciala zyc szczesliwie i bez takich paskudnych problemow. na tym swiecie jest duzo niesprawiedliwosci. Az strach zyc. Ale musimy byc silni . Dobrzy , kochajacy ale i silni.

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 07 lis 2020, 11:02
autor: jario
Ja nadstawienie policzka uwazam za przenosnie.Nie chodzi o robienie z siebie ofiary,meczennika czy osoby na ktorej mozna sie wyrzyc i eksponowac swoje zagubienie.Nie musisz zgadzac sie na bycie cicha ofiara w naszych domach,tkwic w relacjach i zwiazkach ktore cie niszcza,zgadzac sie na ponizanie i dawac mozliwosc aby ktos cie krzywdzil.Ja odbieram to jako umiejetnosc wybaczenia i zrozumienia ze nie ma zlych ludzi na tym swiecie sa tylko zagubieni,ze nie ma lepszych czy gorszych ,kazdy jest na pewnym etapie swojej jedynej i niepowtarzalnej sciezki ktora prowadzi do tego samego celu ,ze wszyscy jestesmy jednoscia rozrzucona na indywidualne kawalki we wszechswiecie.Postrzegam to jako umiejetnosc milosci podobnej troche do braterskiej lub rodzicielskiej ,kiedy slyszysz jak 3 letnie dziecko ci mowi w zlosci ze cie nie kocha czy potrafisz go za to znienawidziec i potepic?Nie, bo nie ma jeszcze odpowiedniej swiadomosci a postrzeganie milosci zalezy niewatpliwie od poziomu naszej swiadomosci.Mysle ze najwazniejsze co by mogl nam powiedziec Bog przed urodzeniem to "idz i badz szczesliwy"takie proste niby slowa ale tak trudne do zrozumienia i wdrozenia w zycie.

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 07 lis 2020, 18:25
autor: Nikita
Jario pieknie powiedziane i rozumiem co masz na mysli ale czasami ludzie tak strasznie sie zachowuja, tak egoistycznie i zle, ze nie sposob ich nazwac inaczej niz zlymi.

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 07 lis 2020, 18:27
autor: Nikita
Ale rozumiem, ze kazdy z nas dziala w tym swiecie i spotyka sie ze swoimi konsekwencjami i w ten sposob sie uczy...I o to chodzi tutaj...o rozwoj...

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 07 lis 2020, 18:36
autor: odnowa2
Dla mnie złem jest również ściąganie kogoś z właściwej ścieżki. Przed chwilą brat mi powiedział że medytacja do niczego nie prowadzi i mnie wyśmiał. Długo nie medytowałem, grałem tylko w gierki. To dzięki bratu zamiast robić coś konstruktywnego, grałem. Wiem że spirytyści również negują medytację, bo tak napisane jest w Księdze Duchów. Ale ja czuję że na chwilę obecną medytacja jest dla mnie tym, czego potrzebuję. By przestać cierpieć, a być szczęśliwym.

Re: Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drug

Post: 07 lis 2020, 18:48
autor: jario
odnowa2 pisze:Dla mnie złem jest również ściąganie kogoś z właściwej ścieżki. Przed chwilą brat mi powiedział że medytacja do niczego nie prowadzi i mnie wyśmiał. Długo nie medytowałem, grałem tylko w gierki. To dzięki bratu zamiast robić coś konstruktywnego, grałem. Wiem że spirytyści również negują medytację, bo tak napisane jest w Księdze Duchów. Ale ja czuję że na chwilę obecną medytacja jest dla mnie tym, czego potrzebuję. By przestać cierpieć, a być szczęśliwym.



Odnowa nie pamietam zeby gdziekolwiek w spirytyzmie medytacja byla negowana,osobiscie uwazam ze medytacja lub jej formy to czesc w wiekszosci drog duchowego rozwoju a nawet bym poszedl dalej i powiedzialbym ze jest podstawia do poznania i odkrywania samego siebie.Wszystko czego potrzebujemy tak na prawde jest w nas tylko musimy to odkryc.