Strona 1 z 3

Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej strony

Post: 22 wrz 2016, 11:32
autor: Hansel
Obrazek

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249038/m ... e-po-zyciu - Chciałem poznać waszą opinię o tej książce. Ona jest ciekawa bo jaj autorką jest jest matka chłopca który chorował i popełnił samobójstwo.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 22 wrz 2016, 18:36
autor: odnowa
W internecie można znaleźć kontynuację tej książki w formacie epub (po angielsku) - My life after Death - A memoir from heaven.
oto opis:
"In the follow-up to Elisa Medhus’s My Son and the Afterlife—“a heartfelt, deeply moving story” (Eben Alexander, New York Times bestselling author of Proof of Heaven)—her son Erik tells his astounding story directly from the afterlife, describing in detail his death, transition, and spiritual renewal.

My Life After Death begins on the tragic day when Erik Medhus took his own life. What follows is a moment-by-moment account of the spiritual life he discovers on the other side—told for the very first time in his own words as channeled by medium Jamie Butler and then transcribed by his mother Elisa.

Overflowing with his signature honesty and candor, Erik describes more than just a visit to the afterlife. He personally walks us through the experience of dying, transitioning into spirit form, and reveals a detailed look at the life awaiting us on the other side.

In this intimate and provocative memoir, crucial questions will finally be answered, including: What does it feel like to die? What is it like to become a spirit? Why and how do spirits communicate with the living? Is there a heaven? Ultimately, Erik’s story provides the answers that will help readers find solace and remove the fears surrounding death, showing that love has no boundaries and life does not truly end."

Jeżeli ktoś chce linka to mogę go przesłać przez PW.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 22 wrz 2016, 19:51
autor: Krzysztoff
Polecam
Książka jest w formie dialogów i opowiadania jak radziła sobie matka po stracie syna.
Interesujące tematy rozmów i odpowiedzi na temat zaświatów.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 23 wrz 2016, 06:38
autor: Mirek

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 25 wrz 2016, 10:55
autor: Arronax
Bardzo interesująca ksiązka. Przeczy trochę dogmatom spirytyzmu. Tam Eric, praktycznie od razu po samobójstwie ma kontakt, jest jakby przewodnikiem po zaświatach. Z tego co pamiętam bo kawałek minęło od jej przeczytania. Nie ma fazy "kary" czy czegoś tego rodzaju.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 26 wrz 2016, 10:53
autor: Hansel
Arronax pisze:Bardzo interesująca ksiązka. Przeczy trochę dogmatom spirytyzmu. Tam Eric, praktycznie od razu po samobójstwie ma kontakt, jest jakby przewodnikiem po zaświatach. Z tego co pamiętam bo kawałek minęło od jej przeczytania. Nie ma fazy "kary" czy czegoś tego rodzaju.
Dlatego właśnie polecam ją wszystkim którzy stracili swoich bliskich w ten sposób.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 26 wrz 2016, 15:40
autor: odnowa
Już sam nie wiem kto ma rację w temacie samobójstwa. Kiedyś chciałem się zabić ale na szczęście mi się nie udało. Stchórzyłem. Kardec komunikował sie również z duchami samobójców i nie były to opisy raju. Sam Andre Luiz został uznany za samobójcę i dostał się do "Umbralu". Na prawdę nie wiem kto ma rację teraz, mam niezły mętlik.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 26 wrz 2016, 18:31
autor: Estia72
Odnowa lepiej tego nie probuj :)

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 26 wrz 2016, 18:48
autor: odnowa
Estia72 pisze:Odnowa lepiej tego nie probuj :)

Póki żyją moi bliscy to nie zrobię im tego paskudztwa. Choć przyznam że 2 lata temu miałem próbę samobójczą - oj głupi byłem, bardzo głupi. Na szczęście też tchórzliwy.

Re: Mój syn i życie po życiu. Prawdziwe rozmowy z drugiej st

Post: 26 wrz 2016, 19:57
autor: Pablo diaz
odnowa pisze:Już sam nie wiem kto ma rację w temacie samobójstwa. Kiedyś chciałem się zabić ale na szczęście mi się nie udało. Stchórzyłem. Kardec komunikował sie również z duchami samobójców i nie były to opisy raju. Sam Andre Luiz został uznany za samobójcę i dostał się do "Umbralu". Na prawdę nie wiem kto ma rację teraz, mam niezły mętlik.


Zdarzało się,że na spotkaniach przedstawiały się nam duchy samobójców-pośrednich .Duchy osób (młodych),które na Ziemi wpadły w sidła narkotyków.Ich sytuacja była zła ,a nawet beznadziejna,niekiedy nie potrafiły skleić słowa z powodu wyrzutów ,które je tyranizowały.(tylko tylę mogę napisać)

Potwierdzam również,że miejsce o nazwie umbral o którym pisał Chico Xavier także istnieje, to przerażające miejsce ,gdzie znajduje się wszelaka przewrotność ,niegodziwość,brutalność,beznadzieja,omotanie .Amosfera przerażiiwego zła ,którą tam się odczuwa jest bardziej skumulowana,aniżeli na Ziemi.
Mimo ,że nie posiadam bogatego doswiadczenia mediumicznego to również jestem pełen podziwu dla dzieł Kardeca,który z niesamowitą dokładnością opisał interakcję świata duchowego na świat materialny.