książka

Dyskusje o książkach związanych z tematyką spirytystyczną i dostępnych w Polsce. Recenzje, zapowiedzi, streszczenia książek zagranicznych.

książka

Postautor: qaz » 06 sty 2010, 12:28

Mam taką książkę ; Jak kontaktować się z tamtym światem.
Poradnik spirytystyczny. Chciałabym poczytać jakąś inna książkę tego typu.
Tzn.grubszą. Oprócz Księgi Duchów.
qaz
 
Posty: 145
Rejestracja: 03 sty 2010, 10:21

Re: książka

Postautor: vinitor » 06 sty 2010, 15:30

qaz pisze:Chciałabym poczytać jakąś inna książkę tego typu.
Tzn.grubszą. Oprócz Księgi Duchów.

Grubsza jest "Księga Mediów" i - oczywiście - nasza poczciwa encyklopedia.
O ile masz ciągoty do połykania objętościowego, to niezwykle efektowny jest zawód połykacza ognia. Można zarobić na dużo więcej grubaśnych tomów. Kogo nie stać udaje się do biblioteki....
Swego czasy bywały gminne ale prawdopodobnie pochłonął je bakcyl czasu.
Patrząc z innej strony zastanawiam się po co Ci grube książki. Przecież w "Księdze Duchów" jest tyle interesującego materiału. Nawet taki o reprodukcji. Czy nie zaintrygował Cię ani trochę? Czy wiesz po co zostałaś stworzona? Chyba takich prostych prawd nie muszę Ci tłumaczyć. Przyjemności należy szukać w prostocie i naturalnych walorach otaczającego nas świata. Chcesz zobaczyć więcej niż wymaga to od nas Stwórca. Bądź kobietą i daj się kochać.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: książka

Postautor: qaz » 06 sty 2010, 15:53

To ostatnie zdanie .Przeraszam jestem mężatką
Ewa. ale oprócz tego masz dużą wiedzę.
Przepraszam ale odbieram to jako składanie matrymonialnych propozycji.
qaz
 
Posty: 145
Rejestracja: 03 sty 2010, 10:21

Re: książka

Postautor: vinitor » 06 sty 2010, 16:46

qaz pisze:To ostatnie zdanie .Przeraszam jestem mężatką

Twoje zachowanie nie jest jednoznaczne ale najbardziej wskazuje na to, ze nie wiesz czym się masz zająć, co bywa efektem niewielkiego zainteresowania się Tobą ze strony mężulka. Czuć na odległość, że nie układa się tak, jakbyś sobie życzyła. Poszukiwania mówią o twoim zagubieniu się w problematyce bardziej osobistej. Błądzisz. Gdzie się zatrzymasz nie dostrzegasz jakiegoś interesującego celu. Jest jak z otwieraniem wielu drzwi w ogromnym mieszkaniu. Gdzie zajrzysz jest to samo. Może to depresja? Nie chcesz się przyznać do samotności, która Ci dokucza. Wmawiasz sobie, że dasz sobie radę ale są jakieś przeszkody i nie możesz się z nimi uporać. Magia nie jest lekarstwem. Musisz wybrać jeden kierunek. Każda jego zmiana wyprowadza Cię z równowagi i zaczynasz od nowa.
Właśnie, wydało się. Sama powiedziałaś, że jesteś nowa a jedna z wymienionych przez Ciebie osób miała na początku "nowa". Za dużo tych "nowa".... Bądź sobą a nie staraj się na siłę stać kimś innym. Nie podołasz mając obecny charakter, niepewny grunt po nogami, fascynację ponad Twoje siły i wyobrażenia odbiegające od realnych możliwości. Interesuje cię niby wszystko lecz tematy bliskie dnia codziennego odrzucasz, bo są Twoją zgryzotą.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: książka

Postautor: Sebastian » 16 sty 2010, 13:37

vinitor uważam, że Twoje posty w tym momencie są już niesmaczne, śmieszne tym bardziej nie są. Publiczne forum nie służy do dokonywania psychoanaliz forumowiczów, od tego raczej są "prywatne wiadomości" jak już tak bardzo Cię korci. I sugerowałbym odpowiadać bardziej na temat.

qaz pisze:Mam taką książkę ; Jak kontaktować się z tamtym światem.
Poradnik spirytystyczny. Chciałabym poczytać jakąś inna książkę tego typu.

Tak jak vinitor proponowałbym Księgę Mediów, jest skarbnicą informacji. Więcej rzetelnych książek raczej w Polsce się nie znajdzie, więc po KM pozostaje chyba tylko strona Spirytyzm.pl :)
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: książka

Postautor: qaz » 16 sty 2010, 15:40

Dziękuje za odpowiedz. Widze ze jestes nowa osoba ktora czyta moje posty a wlasciwie moja historie.
tak zapisalam forum boto co mi sie przytrafilo wywoluje u mnie ciagle emocje.
Zastanawiam sie czy moge byc tzw. medium i jak to beypiecznie sprawdzic
Ewa
qaz
 
Posty: 145
Rejestracja: 03 sty 2010, 10:21

Re: książka

Postautor: vinitor » 16 sty 2010, 17:17

qaz pisze:Zastanawiam sie czy moge byc tzw. medium i jak to beypiecznie sprawdzic

Oj, Ewo, Ewo. Jeszcze Ci mało wyjaśnień. Jest czas, że dziewczynka bawi się lalkami. Z wiekiem jej to przechodzi i postanawia się zabawić na całego. Tańcowała igła z nitką....
Z Duchami eksperymentów się nie przeprowadza. Nie czytałaś "Jak kontaktować się z tamtym światem"? Bez doświadczonego medium nawet nie próbuj.
Rób co chcesz. Ja swoje powiedziałem. Jak ktoś chce kłaść głowę na szynie kolejowej, to trudno. Zatkam uszy i krzycz.
Jednak dorosłego człowieka i do tego upartego nie przekona nic. Bywaj zdrowa!
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: książka

Postautor: sigma » 16 sty 2010, 19:45

vinitor pisze:...Z wiekiem jej to przechodzi i postanawia się zabawić na całego. ...


Vinitor czy wiesz o tym że przed napisaniem czegokolwiek możesz pomyśleć co piszesz ?
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: książka

Postautor: vinitor » 16 sty 2010, 20:30

sigma pisze:Vinitor czy wiesz o tym że przed napisaniem czegokolwiek możesz pomyśleć co piszesz ?

Tu nie było aluzji. Nie wpadłeś w mój rytm. Nawiązywałem do ryzyka w związku z pragnieniami bycia medium i nic więcej Chyba, że Twoim zdaniem zabawa w medium to dalej dziecinne igraszki? Zabawić się na całego, czyli nie oglądając się na konsekwencje. Niedługo będę miał poważne problemy, żeby cokolwiek napisać, bo zaraz zostanę oskarżony o naruszanie dóbr osobistych. Tak rozumując zwracam się do Ciebie jak do fachowca w prawidłowym wysławianiu się: Jakich słów powinienem użyć, aby nie narazić się na besztanie? A może w ogóle wyrugować z słownika niektóre wyrazy i zastosować zastępcze? Czekam na propozycje, bo nie wydaje mi się, żeby te słowa były obraźliwe i naruszały godność lub honor. Nie sądzę żeby do tych słów doczepiła się nawet cenzura. Dzień dzisiejszy nie jest dla mnie szczęśliwy, bo muszę stawać w obronie zwyczajnych wyrażeń. Przypomnij sobie problem z 'obiema rękoma`. Proste ale ile zachodu z wyjaśnianiem intencji. Powoli zaczynam mieć dość tego forum. Nic dziwnego. Zaczynają się wytwarzać sytuacje z życia wzięte. To chyba nie jest forum spirytystów....
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: książka

Postautor: sigma » 16 sty 2010, 20:37

Chyba rzeczywiście nie wpadłem w Twój rytm...
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Następna

Wróć do Literatura spirytystyczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości