Strona 1 z 2

Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 22 cze 2009, 19:09
autor: konrad
Hej,

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem założenia małego wydawnictwa spirytystycznego, które mogłoby zająć się dystrybucją książek. Pomysł ten pojawił się w mojej głowie już dawno temu, na długo zanim nawet zacząłem marzyć o tym, że kiedyś powstanie stowarzyszenie spirytystyczne. Myślę, że obydwa te "organizmy" mogą się uzupełniać. Teoretycznie stowarzyszenie samo mogłoby zająć się dystrybucją książek, ale:

1) musiałoby stać się stowarzyszeniem rejestrowym, a to pewnie nie stanie się prędko;
2) stowarzyszenie musi prowadzić pełną księgowość, co staje się bardzo uciążliwe, gdy mamy do czynienia z licznymi operacjami finansowymi; gdyby podjęło decyzję o dystrybucji książek, zapewne trzeba byłoby opłacić etat księgowego :)
3) wydawnictwo to zawsze wydawnictwo; mam wrażenie, że wydawnictwu łatwiej będzie wbić się z książkami do księgarń niż stowarzyszeniu spirytystycznemu :)

Co sądzicie o tym pomyśle? Czy według Was założenie takiego wydawnictwa kłóciłoby się z pracą stowarzyszenia? Moim zdaniem nie, ale czekam i na Wasze opinie.

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 25 cze 2009, 20:19
autor: Luperci Faviani
Myślę, że jedno nie przeczy drugiemu ale czy nie jest troszeczkę za wcześnie?

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 25 cze 2009, 20:23
autor: konrad
Już w tym roku będą książki do wydania, dlaczego więc z ich wydaniem czekać :D

Oczywiście temat wydawnictwa zapewne nabierze jakichś realnych ram dopiero pod koniec roku... Warto jednak już teraz zacząć wszystko planować.

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 25 cze 2009, 20:30
autor: Luperci Faviani
A co tam!? Raz się żyje! :? Robimy wydawnictwo!

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 30 cze 2009, 12:45
autor: Leszek
Luperci Faviani pisze:A co tam!? Raz się żyje! :? Robimy wydawnictwo!


No właśnie cały szkopuł w tym, że żyje się wiele razy 8-)
Ale poważnie, jeśli są chęci to wszystko da się zrobić, grunt to mieć wizję i ją realizować...

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 30 cze 2009, 15:24
autor: konrad
Leszek pisze:
Luperci Faviani pisze:A co tam!? Raz się żyje! :? Robimy wydawnictwo!


No właśnie cały szkopuł w tym, że żyje się wiele razy 8-)


Musimy, jak widać zaktualizować różne powiedzonka w języku polskim, gdyż przestały być aktualne...

Proponuję: "Raz się żyje w tym życiu" :lol:

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 28 wrz 2009, 14:57
autor: konrad
Temat założenia wydawnictwa nabiera rumieńców. Dziś zarejestrowałem działalność gospodarczą, więc ważny krok został zrobiony. Jako datę rozpoczęcia działalności podałem 1 grudnia 2009, bo zawsze z miesiąc zajmuje załatwianie formalności, a potem w listopadzie nie będzie mnie w kraju przez dłuższy czas, więc nie ma sensu, bym za listopad płacił składkę ZUS :)

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 28 wrz 2009, 17:04
autor: sooleyman
Niestety, okowy biurokracji są straszne. Nie znam się na prawie gospodarczym za bardzo, ale chyba gdyby Wydawnictwo powiązać z Towarzystwem, to składka ZUS by Ci odpadła i z kalendarza, i z portfela :-) ale trzeba to sprawdzić

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 28 wrz 2009, 21:41
autor: konrad
sooleyman pisze:Niestety, okowy biurokracji są straszne. Nie znam się na prawie gospodarczym za bardzo, ale chyba gdyby Wydawnictwo powiązać z Towarzystwem, to składka ZUS by Ci odpadła i z kalendarza, i z portfela ale trzeba to sprawdzić


Na szczęście znieśli opłatę za wpis do ewidencji działalności gospodarczej. Kiedyś płaciło się 100 zł, dziś nic - a więc pierwsza oszczędność już jest.

Póki niestety Towarzystwo nie będzie stowarzyszeniem rejestrowanym, nie ma co liczyć na powiązanie go z jakąkolwiek sprzedażą czegokolwiek. Inny problem jest taki, że niestety stowarzyszenia muszą prowadzić pełną księgowość (czyli jak np. duże korporacje), a to jest już spory problem - jak jeszcze trzeba rozksięgować pięć składek i fakturę za sezamki, to dam sobie z tym radę, ale księgowanie sprzedaży, faktur zakupu np. za druk, umów o dzieło (np. skład książki, korekta itp.) to już wyższa szkoła jazdy. No a biura rachunkowe sobie liczą więcej za pełną księgowość niż za księgę przychodów i rozchodów...

A co do składki ZUS - na szczęście pracuję na etacie, więc płacić będę dużo mniej niż ci, którzy na etacie nie pracują...

W przyszłości jednak, jak myślę, działalność wydawnictwa i stowarzyszenia można będzie połączyć.

Re: Wydawnictwo spirytystyczne

Post: 16 sty 2010, 13:27
autor: Sebastian
Również uważam, że to się absolutnie nie kłóci ze sobą.

Ale czy nie należy mieć zarejestrowanej działalności gospodarczej? Jeśli tak to wydawnictwo musiałoby mieć przynajmniej dobre obroty, aby taki przykładowy ZUS opłacić...