Ksiega Duchow?

:
02 maja 2012, 13:26
autor: agitta
Witam, jestem poczatkujaca i mam pytanie. Czy "Ksiega duchow" to poprawna ksiazka dla poczatkujacej osoby jak ja? Chodzi o to, ze moj zmarly Tato , czesto kontaktuje sie z moja siostra, w snach przychodzi do niej. Poszukuje jakies lektury kora pomoglaby zrozumiec dlaczego tak sie dzieje. Do mnie Tato nie przychodzi - nie odwiedza mnie, jak juz cos to tylko widze Taty pogrzeb na ktorym nie moglam niestety byc,ze wzgledow na moj stan zdrowia jaki byl(przezylam to bardzo,do dzis sie z tym nie moge pogodzic)Ten sen czesto widze, i nie wiem jak sobie z nim poradzic, bo zawsze przy nim tez placze, wrecz krzycze, a jak sie budze to pamietam wszystko. Dlatego potrzebuje jakies rady, jaka ksiazke mi polecacie? Dziekuje z gory za odp.
Pozdrawiam
Re: Ksiega Duchow?

:
02 maja 2012, 13:50
autor: Luperci Faviani
agitta pisze:Czy "Ksiega duchow" to poprawna ksiazka dla poczatkujacej osoby jak ja?
Zdecydowanie tak. Ale zaopatrz się w "Księgę Duchów" wydawnictwa Kos, w przekładzie Przemysława Grzybowskiego. Wszystkie inne wydania w tym momencie dostępne na rynku są okrojone, przez co pozostawiają wiele do życzenia.
Re: Ksiega Duchow?

:
02 maja 2012, 13:56
autor: agitta
Dziekuje serdecznie za odpowiedz
Pozdrawiam
Re: Ksiega Duchow?

:
04 maja 2012, 19:22
autor: metalage
Agitta polecam ci byś pogodziła się ze śmiercią ojca.
Możliwe, że ciągle powracasz do tych nie miłych dla ciebie wspomnień.
Ludzie czasem zapominają się i zamiast zwyczajnie pogodzić się z tym, że dana osoba odeszła od nas. Nadal podsycają sobie te cierpienia. Zaczynają się brać, za przeróżne metody radzenia z problemami. Jak szukanie na "siłę" odpowiedzi w książkach. W telewizji.
Nie krytykuje tych metod. Jednak sama się zastanów. Co może być prawdopodobnym czynnikiem, twoich snów i codziennych wspomnień o ojcu. Gdy już zdasz sobie z tego sprawę. Warto, porozmawiać o tym z najbliższymi.
Jeżeli nie wiesz do końca jakie czynniki tobą kierują, szukaj odpowiedzi i bądź otwarta.
Jednak i też uważna, nie warto czasem w pełni podlegać temu co piszą w książkach, sama musisz umieć rozróżnić co ci może zaszkodzić, a co pomoc w rozwoju. By móc w konsekwencji rozwikłać swoje problemy.