Strona 1 z 2
Egzorcyzmy

:
16 lis 2011, 09:06
autor: Melys
Hej hej ...w wolnej chwili zgłębiam właśnie ten temat. Przeczytałam książki prawie wszystkich terażniejszych egzorcystów / z naciskiem na prawie! / , wywiady, opracowania.
Polskich i zagranicznych. To oczywiście głównie księża. Brakuje mi spojrzenia naszego. świeckiego, spirytystycznego.
Proszę podrzućcie mi jakiś autorów, tytuły... bo nie mogę nic takiego znaleść.

Re: Egzorcyzmy

:
16 lis 2011, 10:14
autor: 000Lukas000
Nie wiem czy jest jakaś spirytystyczna książka traktująca o pomocy ludziom w takich sprawach, jednak wiele przydatnych informacji z tej tematyki jest w "księdze mediów".
Re: Egzorcyzmy

:
16 lis 2011, 14:39
autor: Melys
oczywiście podstawowe zagadnienia np podstawowych publikacji są mi znane.
Chodzi raczej mi o bardziej precyzyjne tłumaczenie tego zagadnienia.Opierając się na tym co mam - popadnę w demonologie. Chciałabym od was wiedzieć czy gdzieś są żródła które tłumaczą ze spirytystycznego punktu widzenia tą mniej doskonałą stronę. CZy na kongresach porusza się ten temat - czy jest nie ważny, wyczerpany? - jaki? Nie chcę popadać w schematy, w regułki, w zabobony bo jak na razie to mi ich za dużo w tym temacie.
Re: Egzorcyzmy

:
19 lis 2011, 22:20
autor: atalia
Ostatnio wypożyczyłam sobie opasłą książkę "Czarny sakrament" dwojga irlandzkich autorów traktującą o opętaniach i egzorcyzmach,ale dopiero zaczęłam ja czytać.Tym niemniej widzę tu typowo fundamentalistyczne podejscie,gdzie każde opętanie uwaza sie za spowodowane przez demony.Jeden przykład-pewna młoda kobieta podczas egzorcyzmów podała imiona swoich przesladowców-byli to jej babka i ojczym,ludzie nikczemni ,wręcz monstra ludzkie,a mimo tego kapłan egzorcysta utrzymywał,iż została ona opętana przez demony.Niestety,nie potrafił jej uwolnić od przesladowców i kobieta popełniła samobójstwo.
Nie ma to jak rzetelne podejście do sprawy...
O innych przypadkach napiszę po przeczytaniu ksiażki.
Re: Egzorcyzmy

:
21 lis 2011, 09:06
autor: Melys
no właśnie kochana.... też mi to jakoś nie pasuje. Bliski mi temat psychologia nie umiem oddzielić opętania od zaburzeń psychicznych. Gdzie jest granica. Czytałam taką książkę
i jasno stwierdzono, że decydującym symptomem jest awersja do świętości.?
Kultowa sprawa Annelise - tu też doszło do wielu pomyłek, była leczona psychiatrycznie.
w końcu nasz luby

skąd wiedział, że to osoby opętane? może leczył je z chorób psychicznych nie z opętania.
no i takie właśnie wątpliwości mnie prześladują.
Re: Egzorcyzmy

:
21 lis 2011, 20:31
autor: konrad
O opętaniu chyba najwięcej jest w "Księdze mediów", jeśli chodzi o książki przetłumaczone na język polski. Jest też książka Chico Xaviera "Uwolnienie z opętania", gdzie opisane jest techniczne podejście do takich spotkań mediumicznych, które są ukierunkowane w tę właśnie stronę tzn. ile mediów, jakiego rodzaju itp. ma uczestniczyć, jak takie spotkanie przebiega... Kiedyś tę książkę przetłumaczę zapewne, ale dopiero wtedy, gdy będzie miało to sens, czyli gdy będą już regularne spotkania mediumiczne, w których brać udział będzie minimum 10 osób.

Re: Egzorcyzmy

:
24 lis 2011, 22:22
autor: atalia
Tak wiec przeczytałam ksiażkę ,o której wspominałam wczesniej i powiem tak:nie bylo tam nic naprawdę godnego uwagi.Prawie wszystkie wymienione w niej przypadki były ewidentnymi przykładami "nawiedzen" przez duchy osób zmarłych(mala dziewczynka,babcia jednej z "nawiedzonych"osób,ksiądz-pedofil,żołnierz z Hesji) a jednak egzorcyści,tzn.duchowni katoliccy i protestanccy obstawali przy swoim,mówiąc,ze owszem,były to duchy zmarłych ludzi a nie demony(czyli złe byty duchowe,które nigdy nie wcieliły się w ciało ludzkie)lecz ludzie ci byli opętani przez siły diabelskie ,które to właśnie powodowały takie a nie inne skutki.
Grunt to obiektywne podejscie!
Re: Egzorcyzmy

:
25 lis 2011, 16:50
autor: Melys
no własnie kochana . To obiektywne podejście zawsze sprowadza mnie jednak do
zaburzeń psychicznych.
No cóż może kiedyś dotrę do odpowiedzi .
Re: Egzorcyzmy

:
25 lis 2011, 19:19
autor: atalia
W tym akurat przypadku nie sądze,żeby opisywane osoby byly zaburzone psychicznie,zresztą miały one wielu swiadków owych "nawiedzeń."Po prostu mamy tu do czynienia ze swoista nadinterpretacją zjawisk duchowych-wszystkie je przypisuje się działaniu sił diabelskich podczas gdy tymczasem są to ewidentne przykłady dusz przykutych do ziemi, z różnych zreszta przyczyn.
Cóż,niektórzy diabła dostrzegą w szklance wody i bochenku chleba.
Re: Egzorcyzmy

:
27 lis 2011, 12:59
autor: Luperci Faviani
atalia pisze:Cóż,niektórzy diabła dostrzegą w szklance wody i bochenku chleba.
...albo w udzielaniu się na tym forum, he, he...