Księga Duchów - kodeks moralny

Dyskusje o książkach związanych z tematyką spirytystyczną i dostępnych w Polsce. Recenzje, zapowiedzi, streszczenia książek zagranicznych.

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: Ryszard » 15 lis 2017, 14:04

czarnyMag pisze:
Ryszard pisze:Owsiakowi wierzą widzowie TVN, katolicy są na całym świecie


A Ty jesteś "Ryszard" katolikiem? Tak pytam dla mojej jasności - uważasz się za katolika?


Byłem i nawet wierzyłem, ech
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: czarnyMag » 15 lis 2017, 14:16

Ryszard pisze:
czarnyMag pisze:
Ryszard pisze:Owsiakowi wierzą widzowie TVN, katolicy są na całym świecie


A Ty jesteś "Ryszard" katolikiem? Tak pytam dla mojej jasności - uważasz się za katolika?


Byłem i nawet wierzyłem, ech


A tak dosłownie w co wierzyłeś? I na jakiej podstawie? Bo tak nauczali księża na religii :twisted:
A w czym mi na przykład może zawadzać katolickie wyznanie czy islamskie :?:
W niczym :!:

a propos "Ryszard" zwątpiłeś bo Twoja rodzicielka umarła? bo ja te Twoje wypowiedzi tak akurat zrozumiałem - wcześniej byłeś katolikiem a kiedy Twoja rodzicielka zmarła zachwiałeś się w posadach i odtrąciłeś to co wyznaczało dotychczas Twoją drogę - tak :?: Mam rację katoliku :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: Ryszard » 15 lis 2017, 18:24

czarnyMag pisze:
A tak dosłownie w co wierzyłeś? I na jakiej podstawie? Bo tak nauczali księża na religii :twisted:
A w czym mi na przykład może zawadzać katolickie wyznanie czy islamskie :?:
W niczym :!:

a propos "Ryszard" zwątpiłeś bo Twoja rodzicielka umarła? bo ja te Twoje wypowiedzi tak akurat zrozumiałem - wcześniej byłeś katolikiem a kiedy Twoja rodzicielka zmarła zachwiałeś się w posadach i odtrąciłeś to co wyznaczało dotychczas Twoją drogę - tak :?: Mam rację katoliku :twisted:


Masz rację.
Przeszkadza, jak czytałeś i odpowiedziałeś w temacie, tym co tak się chełpią znajomością "etyki" oraz pałają "miłością" do bliźnich, nie razi mnie, aż tak bardzo czyjaś głupota jednak akceptacja takich objawów miłości przez moderatora jest niedopuszczalna.
Diable, nie to, że umarła lecz to iż po śmierci nie ma już nic, żadnego gdzieś, żadnego tam ...
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: agnieszkag » 15 lis 2017, 21:19

Ryszardzie


Czy uwazasz, ze posiadasz patent na wiedze? Bo napisales, ze warto wiedziec....
A druga sprawa, kto ma wedlug Ciebie etyke na poziomie larwy?
Ludzie na tym forum sa wyjatkowi, zajmuja sie rozwojem duchowym.
Wielu poswiecilo swoj czas i uwage, zeby Tobie pomoc.
Ty glownie negujesz i krytykujesz.

Pisze bez zlosliwosci, bo rozumiem co przezywasz i jak cierpisz.
Moze postaraj sie bardziej otworzyc...juz Ci kiedys napisalam...blogoslawieni, ktorzy nie widzieli, a uwierzyli.....
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: danut » 15 lis 2017, 22:04

Ryszardzie napisałeś, że istotne dla Ciebie jest ".. lecz to iż po śmierci nie ma już nic, żadnego gdzieś, żadnego tam ..." Nie wnikam w Twoje pojmowanie, ale czuję obowiązek poinformowania Ciebie o bardzo ważnej rzeczy, którą zauważyłam osobiście i doświadczalnie, że za wszystko są w największym stopniu odpowiedzialne nasze osobiste przekonania. Pisałam już jaki sens miała wypowiedź Jezusa o "Gdybyście mieli wiarę powiedzielibyście tej górze a ona usunęłaby się ze swojego miejsca..." i o zganieniu Piotra o to, że ten zaczął się topić bo nie uwierzył w to że można przejść po tafli jeziora. Naszą Jaźń można nazwać Duszą bo to ona określa całą strukturę psychiczną człowieka i jest odpowiedzialna za kierunek przepływu informacji, tej informacji , którą nazywam Duszą i tej informacji, która nie może umrzeć, ale i tej, która tylko według swojej wartości( tu właściwy kodeks moralny jest niezwykle ważny) i własnych twardych przekonań może zaistnieć w odpowiedniej formie i miejscu, które na nią będzie oddziaływało tak jak ona sobie to wypracuje, tak jak je pojmie i jak się do niego przystosuje. Nie mylić tu proszę z tym, że może zaistnieć tam gdzie ktoś sobie wymarzy. Zatem logiczny wniosek mi się tu nasuwa - masz twarde przekonanie o nicości pośmiertnej, to gdzieś w takiej nicości się zatrzymasz i nie będzie zmiłuj się, wybór zawsze należy do Ciebie.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: czarnyMag » 16 lis 2017, 14:06

Ryszard pisze:
czarnyMag pisze:
A tak dosłownie w co wierzyłeś? I na jakiej podstawie? Bo tak nauczali księża na religii :twisted:
A w czym mi na przykład może zawadzać katolickie wyznanie czy islamskie :?:
W niczym :!:

a propos "Ryszard" zwątpiłeś bo Twoja rodzicielka umarła? bo ja te Twoje wypowiedzi tak akurat zrozumiałem - wcześniej byłeś katolikiem a kiedy Twoja rodzicielka zmarła zachwiałeś się w posadach i odtrąciłeś to co wyznaczało dotychczas Twoją drogę - tak :?: Mam rację katoliku :twisted:


Masz rację.
Przeszkadza, jak czytałeś i odpowiedziałeś w temacie, tym co tak się chełpią znajomością "etyki" oraz pałają "miłością" do bliźnich, nie razi mnie, aż tak bardzo czyjaś głupota jednak akceptacja takich objawów miłości przez moderatora jest niedopuszczalna.
Diable, nie to, że umarła lecz to iż po śmierci nie ma już nic, żadnego gdzieś, żadnego tam ...


JEST po śmierci życie - tylko nie narodził się jeszcze taki który by przedstawił dowody na to :twisted:
Duch/Dusza milczy bo "się zbiera w sobie" a kiedy się zbierze to da znać - i będziesz pierwszym który to odbierze :!: Tylko na razie nie masz nic - i to też od ciebie zależy Ryszard - musisz się wziąć za siebie i zasłużyć na to (na odpowiedź ze strony ducha/duszy która opuściła już ciało i którą już nie obliguje NIC :!:
Rozumiesz :?: To będzie wolna wola duszy i jej mentorów czy odpowie.

Sam brachu zakłócasz połączenie oddając się dobrowolnie Diabłom przez swoje zwątpienie - a "Wasza" linia musi być "czysta" (Ty i Stwórca musicie zachować niezakłócone połączenie (nie możesz się cofać :!: na tej lini :twisted: I wtedy dopiero duch uwolniony z ciała w "to" wejdzie. Jeśli zakłócisz połączenie między swoim Stwórcą (zarzucając mu kłam) wywalisz się poza linię połączenia ducha który właśnie opuścił ciało - i wylecisz poza tą "linię".
Wierz w co chcesz - ale nie zakłócaj połączenia ze Stwórcą :!:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: assasin » 16 lis 2017, 21:09

Powiem tyle. Widzę tutaj strony silny antyklerykalizm i próby zniszczenia resztek autorytetu kościoła...

I to mi się nie podoba. Kościół i wiara chrześcijańska była filarem cywilizacji zachodu. Nie warto kopać tego filaru, który jako jedyny został że starej silnej Europy. Z czysto praktycznego względu warto tego nie robić. Bo co w miejsce chrześcijaństwa? Islam "religia pokoju"?
Bierz z przeszłości nie popioły, tylko ogień!
Anonim.
Awatar użytkownika
assasin
 
Posty: 87
Rejestracja: 10 lip 2017, 10:47
Lokalizacja: Wieś zabita dechami.

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: assasin » 16 lis 2017, 21:11

Cywilizacyjnie jest to katastrofalne w skutkach i zupełnie nieopłacalne.
Bierz z przeszłości nie popioły, tylko ogień!
Anonim.
Awatar użytkownika
assasin
 
Posty: 87
Rejestracja: 10 lip 2017, 10:47
Lokalizacja: Wieś zabita dechami.

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: cthulhu87 » 17 lis 2017, 08:21

assasin pisze:Powiem tyle. Widzę tutaj strony silny antyklerykalizm i próby zniszczenia resztek autorytetu kościoła...

I to mi się nie podoba. Kościół i wiara chrześcijańska była filarem cywilizacji zachodu. Nie warto kopać tego filaru, który jako jedyny został że starej silnej Europy. Z czysto praktycznego względu warto tego nie robić. Bo co w miejsce chrześcijaństwa? Islam "religia pokoju"?


Antyklerykalizm niekoniecznie oznacza odejście od kultury i tradycji chrześcijańskiej, ale faktem jest, że antyklerykalizm jest powszechną postawą w środowisku materialistów i ateistów. Rozpatrując rzecz już zupełnie bez emocji i bez wartościowania, myślę, że wielu ludzi ma prawo uważać, że w swojej relacji z Bogiem nie potrzebuje pośrednictwa kapłanów. Czy to automatycznie wyklucza te osoby z kręgu kultury i wartości chrześcijańskich? Nie sądzę.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Księga Duchów - kodeks moralny

Postautor: Krzysztoff » 17 lis 2017, 11:01

Z pewnością dobrze jest unikać oceniających sformułowań "czarnuszki" czy "odbiorcy TVN-u" , jeżeli nie zgadzamy się w jakimś temacie to spierajmy się merytorycznie na dany temat bez wycieczek personalnych czy jakichś pejoratywnych określeń

W każdym razie gdyby kasować wszystkie wypowiedzi które zawierają jakiś przytyk, to trzeba by skasować z 70% tego forum

Użycie słowa "czarnuszki" - nie przekreśla sensu wypowiedzi kolegi Ole , wszyscy uczymy się krok po kroku , np. koledzy spirytyści z Brazylii robią takie ćwiczenie że starają się przez okres pół roku nikogo nie skrytykować ani nie ocenić. Bardzo trudne ćwiczenie Ryszard , spróbuj
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Literatura spirytystyczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości