
Jak wyglądają sprawy z tą pozycją, która jest jedną z lepszych książek, a której już nie ma od dawna na rivail?

Sebastian pisze:Jak wyglądają sprawy z tą pozycją, która jest jedną z lepszych książek, a której już nie ma od dawna na rivail?
Patrząc na datę wpisu i na datę wydania to widzę, że szybko to się zmieniło
Jestem już po lekturze "Żyć szczęśliwie" i zabrałem się za serię "Chwile...". Na początku byłem nieco uprzedzony do tych książek - kieszonkowy podręczny poradnik, z krótkimi radami pewnie typu "myśl pozytywnie", "módl się i kochaj" etc. w dodatku napisany przez byłą zakonnicęA tu proszę, ZAKOCHAŁEM SIĘ w jej książkach! Lektura była niezwykle przyjemna, nakłania do refleksji, rozbudza nadzieję, dodaje siły! Kompletnie nie spodziewałem się takiej mojej reakcji. Jestem pewien, że jeszcze nie raz wrócę do Żyć szczęśliwie, a na chwilę obecną nie mogę się doczekać co przyniosą mi kolejne jej książki. Żałuję jedynie, że póki co ukazały się tylko dwie książki z serii "Chwile..." i mam głęboką nadzieję, że z czasem to się zmieni
Ciekaw jestem tylko Waszej interpretacji CV sentencji ze 113 strony. Jak rozumiecie "wulgarne myśli"?

Wróć do Literatura spirytystyczna
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość