Antoni Lange

Dyskusje o książkach związanych z tematyką spirytystyczną i dostępnych w Polsce. Recenzje, zapowiedzi, streszczenia książek zagranicznych.

Antoni Lange

Postautor: cthulhu87 » 05 gru 2011, 11:29

Poeta przełomu XIX i XX wieku, w swoich wierszach odwoływał się do zagadnień reinkarnacji, palingenezy, buddyzmu. Brał udział w seansach spirytystycznych, a mediumizm stanowił jedną z wielu inspiracji jego twórczości.
Co ciekawe, Lange jest autorem powieści Miranda, która kojarzy się trochę z Naszym Domem.
Zobaczcie fragment opisu:
Bohaterem powieści jest Jan Podobłoczny, entuzjasta nauk ezoterycznych. Zmuszony uciekać z Polski, rozbija się na nieznanej wyspie na Oceanie Indyjskim. Wyspę zamieszkuje społeczeństwo, które za nadrzędny cel postawiło sobie samodoskonalenie duchowe w myśl braminizmu. W efekcie lud ten do perfekcji opanował obce Europejczykowi zdolności ludzkiego mózgu: lewitację, mediumizm czy telepatię.

Wyspa podzielona jest na ministerstwa: Miłości, Mądrości i Potęgi, które ustalają duchowy porządek społeczności. Polityka wyspy opiera się na kwestiach metafizycznych, a życie toczy się zgodnie z zasadami wolnej miłości, pokoju, medytacji i anarchii.


Posiadam tom jego wierszy, pt. Rozmyślania. Polecam każdemu spirytyście :)
Kilka próbek zamieszczam niżej:

Obrazek
Nieraz po ziemi błądzę, jak gdyby umarły,
I zda się, że oglądam świat z tamtego brzega:
Ziemia gdzieś - jakąś oddal - w oku mym zalega,
A ludzie gdzieś pode mną błądzą niby karły.

Roję, że mi światy nagle się otwarły -
I nagle w jasnowidztwie dusza ma spostrzega,
Czym jest byt, czym jest bytu alfa i omega -
Aż mi człowiecze sprawy na proch się zatarły!

Jak w odwróconym lustrze codzienne zjawiska
Migają mi przed okiem by nikłe atomy -
I dalekim mi zda się to, co leży z bliska -

I w ekstazie umarłych sfery niewiadomej
Bliskie - nieskończoności są mi dziś ogromy -
Skąd spojrzenia na ziemię oko moje ciska.

-----


W indyjskich męrców świętym rytuale,
Gdzie Prawda rzeką miodową się toczy:
Jest sutra jedna, co w wieki jednoczy
Ewolucyjną człowieczeństwa skalę.

Tam Sakya-Muni w swoim wieszczym szale —
W niezapamiętną naprzód zwraca oczy
Przeszłość, a potem przyszłe dni proroczy,
Jak człowiek dąży wciąż ku wyższej chwale.

A jako siedem jest tęczy kolorów —
Jak siedem planet śród nieba przestworów,
Tak siedem stopni przejśc ma duch człowieczy:

I od pierwotnej martwoty kamiennej
Ku strefie duchów iść będzie promiennej,
Aż na ich szczycie pozna treść wszechrzeczy.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Wróć do Literatura spirytystyczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości