Strona 1 z 4

kazanie

Post: 01 maja 2011, 10:07
autor: forrest
http://www.joemonster.org/filmy/34685/S ... szatanista

Zakładam, że to nagranie nie zostało spreparowane. We mnie to wzbudziło zupełnie poważne refleksje na temat podejścia ludzi do pracy eksperymentalnej (Gibier, Crookes, Zollner, i inni). Gdyby nie to powszechne w społeczeństwie podejście, nakazujące w irracjonalny sposób odrzucić wyniki badań nad zjawiskami spirytystycznymi, to obecna perspektywa ludzi nie byłaby ograniczona do "kręcenia chłopakiem czytającym Harrego Pottera jak wskazówkami zegara".

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 10:22
autor: atalia
:lol: Wyrafinowana umysłowość tego czlowieka po prostu powaliła mnie na kolana.
Zdaje się,że ma on problemy z czytaniem. :P
Słusznie zamiesciłes to w dziale "Humor" :twisted:

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 10:52
autor: Luperci Faviani
Masakra! Nie wiem czy się śmiać, czy płakać... :?

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 11:04
autor: konrad
Co do zakazu czytania książek New Age czy dotyczących innych religii, naszło mnie takie porównanie.

Wyobraźmy sobie, że bardzo głodne dziecko zostaje wpuszczone na salę bankietową, na której stoją suto zastawione stoły. Sala jest pusta, a dziecku powiedziano, że nie może niczego tam zjeść, bo jest to zakazane. Czy dziecko się powstrzyma przed uszczknięciem choćby odrobiny ze stołu?

Wyobraźmy sobie teraz, że dziecko trafia tam najedzone. Sytuacja jest zupełnie inna. Zapewne z zaciekawieniem przyjrzy się potrawom, ale nie będzie ich jadło.

Zamiast zakazywać, ludzie powinni się skupić na tym, by wszyscy mogli być syci fizycznie i duchowo.

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 11:14
autor: atalia
Świetnie to ujałes,Konradzie. :)

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 11:37
autor: cthulhu87
Zakazy nie są potrzebne, chyba że dla obrony kłamstw i manipulacji. Prawda broni się sama, bez zakazów, indoktrynacji ani orzeczeń kongregacji... To tak trochę odchodząc od materiału, który słusznie trafił na portal z humorem i dowcipami :mrgreen:

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 13:07
autor: atalia
Nie wydaje mi się,byś odszedł od tematu.Jednak chyba prawdzie trzeba czasem pomóc sie narodzic. :) biedaczka ma nieraz poważne trudnosci z przyjsciem na swiat. :(

Re: kazanie

Post: 01 maja 2011, 21:45
autor: Luperci Faviani
No, w zasadzie Konrad dotarł do sedna sprawy.

Re: kazanie

Post: 02 maja 2011, 10:01
autor: Ewa Fortuna
Szczerz ubawił mnie i córkę ten filmik :lol: ALE,gdy by moje dziecko nagle zaczęło ubierać sie na czarno,słuchało jakiejs dołującej muzyki,chodziło smutne i przygaszone to jest to znak,że z główką coś nie za bardzo i trzeba by sie dzieciakowi przyjrzeć. W tym punkcie księdzu przyznaje racje.To znaczy nie myslała bym że chodzi o szatana,ale raczej problemy emocjonalne.
Córka ma piercing w jezyku!!!! Ojjj musze to przemysleć :lol:

Re: kazanie

Post: 02 maja 2011, 12:23
autor: Voldo
Ewa Fortuna pisze:ubierać sie na czarno

Księża zwykle też chodzą na czarno. Czy to znaczy, że coś z nimi nie tak? :)
Według jego słów - owszem.

Ewa Fortuna pisze:słuchało jakiejs dołującej muzyki

Mało kto wytrzymuje np. takie gatunki jak Doom Metal czy Funeral Doom Metal (które to są jednymi z najbardziej depresyjnych gatunków muzyki jakie ja znam)... Ja tam je czasem lubię posłuchać, ale na mnie to nie chciała "dołująco" ;)