Strona 1 z 2

Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 20:06
autor: cthulhu87
Obrazek

Jedna z bardziej dziwacznych rzeczy, jakie można znaleźć w internecie na temat spirytyzmu. Jak myślicie, kto i w jaki sposób wpadł na taki genialny pomysł? :)

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 20:07
autor: konrad
Może mieli za mało tuszu, żeby dodrukować drugie oko i musieli kombinować. Pewnie nakład nie był zbyt duży, a co za tym idzie, każdy grosz się liczył :)

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 20:20
autor: Robert
C87,posiadasz ją ? Jest wartościowa? Czytałeś? :D

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 20:27
autor: cthulhu87
Niestety nie czytałem ani nie posiadam, ale w opracowaniach jest wymieniana jako klasyczne studium godne uwagi. Ta wersja jest jednak okrojona w stosunku do oryginału.

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 20:40
autor: konrad
Oryginał ma dwa tomy.... Kiedyś na pewno wydamy :D

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 20:46
autor: cthulhu87
Jak wydamy dwa tomy, to wypada dorobić drugie oko.

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 05 sie 2010, 21:21
autor: atalia
:lol:
A czy to jedno oko to nie jest przypadkiem to słynne trzecie oko widzenia pozazmysłowego?To w takim razie gdzie się podziała ta podstawowa para? ;)

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 06 sie 2010, 04:13
autor: vinitor
cthulhu87 pisze:Jak wydamy dwa tomy, to wypada dorobić drugie oko.


Zupełnie niepotrzebnie. Gdy położymy obok siebie dwa tomy ujrzymy dwoje oczu.
Interpretacji znaczenia jednego oka znalazłoby się sporo.
I słowa skierowane do pozostałych... badaczy. Może dowcipkujący skoncentrują się.... Wiem, że nie jest to trudne, biorąc pod uwagę niektóre odpowiedzi znalezione na forum. Wystarczy odkryć intencje. Może stworzyć komórkę (grupę roboczą) parającą się tym dość złożonym zagadnieniem? Problem intencji jest poważnym wyzwaniem.

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 06 sie 2010, 07:08
autor: Zuzka
to jest trzecie oko :)

Re: Jednooki facet i spirytyzm

Post: 06 sie 2010, 07:39
autor: atalia
Vinitorze,nie dorabiaj filozofii do błahostek.Większość z nas to homo ludens i jako tacy lubimy pośmiać się i pożartować.Czymże byłaby egzystencja ludzka bez odrobiny humoru?