Pakt z szatanem

Czyli odrobina humoru na naszym "poważnym" forum...

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Xsenia » 25 wrz 2017, 22:11

assasin pisze:
Xsenia pisze:
assasin pisze:Rozmowa o śmierci jest zawsze straszna i bolesna.

Nie Assasinie. Śmierć potrafi być bardzo dowcipna. Nie zawsze jest, ale czasem potrafi być.

Jakieś przykłady?

Pooglądaj "śmierć na 1000 sposobów" tam masz mnóstwo przykładów na śmieszne śmierci.

fruwla pisze:Umieranie jest często straszne i bolesne.....
Natomiast śmierć, bywa wyzwoleniem.

Straszna i bolesna to może być długotrwała choroba. A umieranie zazwyczaj takie nie jest. Śmierć zazwyczaj jest szybka i skuteczna. Poza tym umieranie nie boli. Chociażby z tego powodu, że przy umieraniu wyłącza sie część mózgu odpowiedzialna za odbiór bodźców z ciała. Gdy przestajesz czuć ból i ciepło czy też zimno, to umierasz. Umieranie nie boli, to życie boli. Ale uważam jak Fruwla: śmierć to wyzwolenie.

assasin pisze:Jest przymusowym wyrzuceniem z tego świata.

Mylisz sie kolego :) W naszych warunkach środowiskowych śmierć to twój własny wybór. I wielu ludzi jej chce. Ja też :P

danut pisze:nie umiera się na starość, lecz na choroby. Choroby to zakały rzeczywistości, złe funkcjonowanie, głupie zarządy w niej, brak jednomyślności i pójścia w stronę wyklarowania słusznych warunków dla każdego przyjaznych, skutkuje to wdarciem się w rzeczywistość takich błędów i wirusów informacyjnych.

A co za różnica na co umierasz? :) Ta czy inna choroba, wypadek, zdarzenie. Co za różnica? :) Skutek jest zawsze tylko jeden :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2843
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pakt z szatanem

Postautor: czarnyMag » 02 paź 2017, 12:24

Xsenia pisze:[Mylisz sie kolego :) W naszych warunkach środowiskowych śmierć to twój własny wybór. I wielu ludzi jej chce. Ja też :P.


Dlaczego jej Chcesz? A przyjmiesz pomoc powiedzmy kolegi który napełni Twoje życie sensem istnienia?....
Odpowiedz i przyjmij konsekwencje swoich pragnień :!:
Naprawdę chcesz umrzeć :?: :twisted:
Dam Ci to co chcesz wyobraź sobie, że Ci to dam :!:
A więc czego chcesz "Xsenia" :?: :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Nikita » 02 paź 2017, 14:34

Masz taką moc aby komuś coś dać? I co w zamian?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5022
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Pakt z szatanem

Postautor: czarnyMag » 02 paź 2017, 14:41

Nikita pisze:Masz taka moc aby komu s cos dac? I co w zamian?


Tak :!: Karmą za to zapłacę - ale wolę dawać "światło" i tylko za "światło" się poświęcę jak już w tym wcieleniu się poświęciłem :!: za..."światło" - dlatego jestem władnym dawać "ludziom" szczęście :!:
...bo stoją za mną dusze C Z Y S T E które się nie zbrukały na tym "łez padole" :twisted:
A za co :?: Za dobrą myśl...powiedzmy.. :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Xsenia » 02 paź 2017, 17:03

czarnyMag pisze:
Xsenia pisze:[Mylisz sie kolego :) W naszych warunkach środowiskowych śmierć to twój własny wybór. I wielu ludzi jej chce. Ja też :P.


Dlaczego jej Chcesz? A przyjmiesz pomoc powiedzmy kolegi który napełni Twoje życie sensem istnienia?....
Odpowiedz i przyjmij konsekwencje swoich pragnień :!:
Naprawdę chcesz umrzeć :?: :twisted:
Dam Ci to co chcesz wyobraź sobie, że Ci to dam :!:
A więc czego chcesz "Xsenia" :?: :twisted:


Dlaczego chcę śmierci? Długo by opowiadać. Jeśli ci się chce możesz poszukać moich odpowiedzi na tym portalu dotyczących śmierci, tam znajdziesz odpowiedź na to pytanie.

Moje życie ma sens Magu. :) Jednakże mam nadzieję na szybkie wypełnienie tego sensu (obowiązku) i pożegnanie się z tym światem. Jakoś następny świat widzi mi się w bardziej różowych kolorach niż ten.

Cały czas ponoszę konsekwencję własnych decyzji. Dziękuję, nie trzeba mi tego powtarzać.

Czy jesli ja pragnę śmierci, a ty mi ją dasz na moją prośbę, to czy to nie będzie samobójstwo, czy też inaczej mówiąc eutanazja na życzenie? Według spirytyzmu samobójstwo jest niestety zabronione.

Czego chcę? To proste, chcę przestać myśleć....
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2843
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Krzysztoff » 02 paź 2017, 19:29

czarnyMag pisze:
Nie dajcie sobie wmówić tzw. "magii" - bowiem "ona" nie istnieje :!: i podpisuję się pod tym krwią :D


No i wreszcie coś z sensem

Istnieje hipnoza, sugestia, tak zwany efekt samospełniającej się przepowiedni , efekt placebo , efekt nocebo, "mesmeryzm"

reszta to tak zwane "myślenie magiczne"
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Mirek » 02 paź 2017, 20:09

Xsenia pisze:
czarnyMag pisze:
Xsenia pisze:[Mylisz sie kolego :) W naszych warunkach środowiskowych śmierć to twój własny wybór. I wielu ludzi jej chce. Ja też :P.


Dlaczego jej Chcesz? A przyjmiesz pomoc powiedzmy kolegi który napełni Twoje życie sensem istnienia?....
Odpowiedz i przyjmij konsekwencje swoich pragnień :!:
Naprawdę chcesz umrzeć :?: :twisted:
Dam Ci to co chcesz wyobraź sobie, że Ci to dam :!:
A więc czego chcesz "Xsenia" :?: :twisted:


Dlaczego chcę śmierci? Długo by opowiadać. Jeśli ci się chce możesz poszukać moich odpowiedzi na tym portalu dotyczących śmierci, tam znajdziesz odpowiedź na to pytanie.

Moje życie ma sens Magu. :) Jednakże mam nadzieję na szybkie wypełnienie tego sensu (obowiązku) i pożegnanie się z tym światem. Jakoś następny świat widzi mi się w bardziej różowych kolorach niż ten.

Cały czas ponoszę konsekwencję własnych decyzji. Dziękuję, nie trzeba mi tego powtarzać.

Czy jesli ja pragnę śmierci, a ty mi ją dasz na moją prośbę, to czy to nie będzie samobójstwo, czy też inaczej mówiąc eutanazja na życzenie? Według spirytyzmu samobójstwo jest niestety zabronione.

Czego chcę? To proste, chcę przestać myśleć....

Xseniu wstrzymaj się jeszcze 13 lat. Będą takie zmiany na Ziemi, że nie będziesz chciała myśleć nawet o tamtej stronie. Bądź cierpliwa, a nagroda będzie wielka. :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Nikita » 03 paź 2017, 08:43

zmiany będą ale może za 1000 lat Mirku...jak się patrzy an tę Płanetę i ludzkość to sorry ale nie wierzę, że jakieś zmiany nastąpią w tak krótkim czasie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5022
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Anka » 03 paź 2017, 10:39

Xsenia pisze:
assasin pisze:
Xsenia pisze:
assasin"]Rozmowa o śmierci jest zawsze straszna i bolesna.

Nie Assasinie. Śmierć potrafi być bardzo dowcipna. Nie zawsze jest, ale czasem potrafi być.

Jakieś przykłady?

Pooglądaj "śmierć na 1000 sposobów" tam masz mnóstwo przykładów na śmieszne śmierci.

[quote="fruwla pisze:Umieranie jest często straszne i bolesne.....
Natomiast śmierć, bywa wyzwoleniem.

Straszna i bolesna to może być długotrwała choroba. A umieranie zazwyczaj takie nie jest. Śmierć zazwyczaj jest szybka i skuteczna. Poza tym umieranie nie boli. Chociażby z tego powodu, że przy umieraniu wyłącza sie część mózgu odpowiedzialna za odbiór bodźców z ciała. Gdy przestajesz czuć ból i ciepło czy też zimno, to umierasz. Umieranie nie boli, to życie boli. Ale uważam jak Fruwla: śmierć to wyzwolenie.

assasin pisze:Jest przymusowym wyrzuceniem z tego świata.

Mylisz sie kolego :) W naszych warunkach środowiskowych śmierć to twój własny wybór. I wielu ludzi jej chce. Ja też :P

danut pisze:nie umiera się na starość, lecz na choroby. Choroby to zakały rzeczywistości, złe funkcjonowanie, głupie zarządy w niej, brak jednomyślności i pójścia w stronę wyklarowania słusznych warunków dla każdego przyjaznych, skutkuje to wdarciem się w rzeczywistość takich błędów i wirusów informacyjnych.

A co za różnica na co umierasz? :) Ta czy inna choroba, wypadek, zdarzenie. Co za różnica? :) Skutek jest zawsze tylko jeden :)[/quote]

"umieranie nie boli"

Zapraszam do pierwszego lepszego hospicjum moze po jakimś czasie pracy w takim miejscu zdobędziesz troche szacunku (ogolnie) i zanim sie wypowiesz w sprawie śmierci przemyślisz swoje slowa kilka razy.

Przykre jest to ze wypowiadając sie niedbale na tematy tak poważne często przestajemy myślec o uczuciach innych.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Anka
 
Posty: 226
Rejestracja: 27 paź 2016, 20:22

Re: Pakt z szatanem

Postautor: Xsenia » 05 paź 2017, 20:12

Mirek pisze:Xseniu wstrzymaj się jeszcze 13 lat. Będą takie zmiany na Ziemi, że nie będziesz chciała myśleć nawet o tamtej stronie. Bądź cierpliwa, a nagroda będzie wielka.

Mirek :) wytrzymam ile muszę, ale nie mogę zapewnić, że będzie to 13 lat. A na jakiekolwiek zmiany nie liczę. Wolę nie gdybać, wolę raczej dostosowywać sie do tego co jest tu i teraz (co najwyżej 2 tygodnie w przód).

Anka moje słowa zawsze są przemyślane i wypowiedziane na podstawie czegoś. Jednakże nie zawsze przewidzę, jak ktoś na nie zareaguje. Podchodzę do śmierci nietypowo, o czym byś wiedziała, gdybyś poczytała moje posty i choć spróbowała postawić się na moim miejscu lub spróbowała mnie zrozumieć (czego jak widać wolisz sobie oszczędzić). Zamiast tego wolisz pouczać, bo "wydaje ci się", że nie szanuję śmierci. Mylisz się głęboko.

Anka pisze:Przykre jest to ze wypowiadając sie niedbale na tematy tak poważne często przestajemy myślec o uczuciach innych.

"Niedbale na tematy tak poważne". Śmiem stwierdzić, że nigdy nie myślałaś o śmieci tyle ile ja. I na pewno nie chciałaś i nie chcesz jej tak jak ja przez prawie całe moje życie. "Wydaje ci się", że nie myślę o uczuciach innych? Tu także się mylisz. Myślę i analizuję. Nawet teraz, bo zastanawia mnie twoja reakcja na mój post.

A jesli chodzi o ból podczas umierania. Przytoczę słowa pewnego księdza: "W takim razie prosimy o odpowiedź kapelana: czy śmierć boli?

Raczej nie. Po tylu latach pracy mogę powiedzieć, że tysiące ludzi umarło mi na rękach albo gdy się obok nich modliłem, albo kiedy udzielałem im sakramentu namaszczenia chorych. Wśród nich były może dwie lub trzy osoby, po których widać było, że odchodzą w bólu. [...] Ludzie, których odwiedzałem przez ostatni tydzień ich życia, często dusili się, męczyli, a w pewnym momencie wszystko się wyciszało, uspokajało, jakby miała nastąpić poprawa... I wtedy umierali. Dlatego myślę, że nie było wiele przesady czy naiwności w tym, jak św. Franciszek nazywał śmierć. To rzeczywiście „siostrzyczka", bo przychodzi z łagodnością czy nawet z czułością."
Całość tej rozmowy w linku, polecam przeczytać:
http://www.katolik.pl/czy-smierc-boli-,2070,416,cz.html
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2843
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Humor

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość