Strona 1 z 3

Uczony kłamca

Post: 07 wrz 2014, 18:48
autor: cthulhu87
Aleksander Bogomolec specjalizował się w gerontologii. Twierdził on, że człowiek może i powinien żyć 150 lat. Stalin bardzo interesował się jego pracami, na które przeznaczano znaczne sumy. W 1929 roku Bogomolec został członkiem Akademii Nauk Ukraińskiej SRR, w 1932 roku - Akademii Nauk ZSRR, w 1939 roku - Akademii Nauk Białoruskiej SRR, w 1944 - Akademii Nauk Medycznych i Bohaterem Pracy Socjalistycznej, w 1941 - laureatem nagrody stalinowskiej. Kiedy w 1946 roku Bogomolec umarł, mając zaledwie 62 lata, Stalin powiedział:
- Ale szachraj. Wszystkich ocyganił.

Re: Uczony kłamca

Post: 07 wrz 2014, 20:33
autor: Nikita
Stalin chcial sobie pozyc 150 lat? na szczescie dla ludzkosci nie udalo mu sie tego dokonac...

Re: Uczony kłamca

Post: 07 wrz 2014, 21:59
autor: Xsenia
Żyć 150 lat? toż to koszmar :shock:

Re: Uczony kłamca

Post: 07 wrz 2014, 22:06
autor: Achill
Xsenia pisze:Żyć 150 lat? toż to koszmar :shock:

W pełni się zgadzam, jak na mój gust brakuje co najmniej jednego zera ;P

Re: Uczony kłamca

Post: 07 wrz 2014, 22:31
autor: Xsenia
Achill naprawdę chciałbyś żyć na świecie 150 lat? Pod koniec twojego życia nie będzie już żadnego z twoich przyjaciół, nie będzie ani jednego członka twojej rodziny starszego od ciebie, prawdopodobnie nie będzie też twoich dzieci, może i już niektórych wnuków. Świat będzie tak pędził z technologią, że nie zdołasz za nią nadążyć. Nie będziesz rozumiał otaczającego cię świata. Może się okazać jednego pięknego dnia, że nie będziesz potrafił obsługiwać prysznica :P Ludzie będą używać języka, którego nie będziesz rozumiał (powstaną nowe technologie, nowe maszyny, nowe słownictwo). A każdy żyjący będzie na ciebie patrzył jak na indywiduum. Naprawdę chciałbyś mieć 150 lat?

Re: Uczony kłamca

Post: 08 wrz 2014, 03:44
autor: Achill
tak poważnie to 150 jest jeszcze do przyjęcia. Znam tę teorię z innego źródła - niektórzy dietetycy wychodza dokładnie z tego samogo założenia (moja znajoma mnie kiedys w tym temacie oświeciła). Myślę, że jak to sie mawia w kazdej bajce jest cos z prawdy . I bez przesady 150 lat to nie takie przerażające. Są ludzie ktorzy bez wiekszych problemow dożywaja między 100 a 120 lat zachowując trzeźwość umysłu. Technologia i język? no cóż, to kwestia dobrej woli. znam wielu starszych ludzi (70+) których wiedza na temat otaczającego ich świata znacznie przerasta, wiedzę przeciętnego trzydziestoparoletniego magistra po dwóch fakultetach i całą tą wiedzę zaczeli zdobywac na emeryturze.

Czy chciałbym? Jeżeli zdrowie nie byłoby poważną przeszkoda to czemu nie.

Re: Uczony kłamca

Post: 08 wrz 2014, 06:45
autor: Mirek
Leszek Żądło twierdzi, że możemy być nawet nieśmiertelni, gdy w regresingu przerobimy traumę narodzin, która to wg jego teorii jest przyczyną tego, że umieramy.

Re: Uczony kłamca

Post: 08 wrz 2014, 08:34
autor: Nikita
No wlasnie gdyby zdrowie dopisalo a takze umysl pozostal jasny to mozna sobie zyc dlugo i sa kraje gdzie staruszkowie dozywaja w zdrowiu dlugich lat....Zycie w zgodzie z natura, bez obzarstwa i chlania wödy...pogodne nastawienie, czytanie aby szare komorki nie zardzewialy....to wszystko pomoze...i nie za czeste wizyty u lekarza bo chemiczne leki bardziej zatruwaja niz pomagaja....przestawic sie na zilo i naturalne metody leczenia...

Ale gdy cialo chore, umysl przycmiony to wtedy ciezko udygac na tym swiecie....No ale kazdy zapracowuje sobie na to co potem ma....

Re: Uczony kłamca

Post: 08 wrz 2014, 08:37
autor: Nikita
Mirek znasz Leszka Zadlo? Kiedys cos tam mi robil...jakis wykres...Analiza rozwoju duchowego...

Re: Uczony kłamca

Post: 08 wrz 2014, 08:59
autor: Mirek
Znam jego Twórczość, osobiście nie.