Re: Mój problem z myślokształtami czy duchami...

:
05 lis 2010, 14:04
autor: StaraDusza
wie ktos może gdzie odnaleść jakiegoś egzorcyste czy cos w tym stylu
Re: Mój problem z myślokształtami czy duchami...

:
05 lis 2010, 15:04
autor: Voldo
Więc tak...
Nie wiem jak postrzegasz "opętanie", jakoże szukasz egzorcysty...
Ale egzorcysta Ci nie jest potrzebny.
Z tego co czytam, to możesz doświadczać mocno dającej się we znaki pomocy Twojego Ducha opiekuna (każdy z nas posiada swojego opiekuna - jest to bardzo zaprzyjaźniony z nami Duch, który podjął się misji pomagania nam).
Jeśli bardzo Ci to wszystko przeszkadza, najpierw najlepiej spróbować modlitwy.
Jeśli ona nie pomoże (a powinna), możesz spróbować znaleźć jakieś medium (tutaj bardzo krucho w naszym kraju), żeby z owym Duchem porozmawiało.
Chociaż oczywiście Ty sam możesz spróbować z nim porozmawiać. Choćby poprosić, ażeby przyszedł we śnie.
Jeśli chodzi o wstręt do owego zapachu - być może jest to powiązane z tym, co robiłeś w poprzednim wcieleniu. Teraz po prostu jest to Twoją karą (oczywiście mówię to jako jedna z możliwości, nie insynuuję niczego).
Być może wszystko to, czego doświadczasz jest właśnie próbą którą sobie wyznaczyłeś jako Duch. I teraz musisz to wszystko przetrwać z pokorą i pogodzeniem się z własnym losem.