Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 24 maja 2010, 22:30

sigma - znam tej pani ksiazki.
a co do szalenstwa - to ja nie wiem gdzie jest granica. Ja sama za dobrze w głowie nie mam - na szczęście.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: sigma » 24 maja 2010, 23:00

Melys pisze:sigma - znam tej pani ksiazki ...


Alice Miller fascynuje mnie bystrością swojego umysłu. Podobnie zresztą jak np. Valerio Albisetti. Ale oni oboje, posiadając merytoryczne przygotowanie do pisania książek o akurat takiej tematyce, opierają się także na swoich doświadczeniach życiowych. Bez tych doświadczeń nie ma psychologii, nie ma duchowości...

Melys pisze:... a co do szalenstwa - to ja nie wiem gdzie jest granica. Ja sama za dobrze w głowie nie mam - na szczęście.


A kto ma całkiem równo pod sufitem ? Nikt przecież.

Dawniej ludzie mieli chyba równiej pod sufitami. Ale po dwóch wojnach światowych, dwóch wielkich rewolucjach z ich doktrynalnym "eksportem" wszędzie gdzie się da, dowolnymi metodami, dwóch wielkich reżimach, obozach koncentracyjnych, obozach pracy, Syberii, wcześniej jeszcze rewolucji przemysłowej...

Nasi dziadkowie pod Lenino i Monte Cassino po prostu walczyli. A dzisiejsi żołnierze na misjach po ostrzale islamistów bywa że wpadają w depresję.

Mamy dość. Jako ogół społeczeństw kultury judeochrześcijańskiej. Bo te wszystkie wydarzenia miały miejsce właśnie na obszarze wyrosłym na gruncie judeochrześcijaństwa.

Islamiści nie mają dość. Historycznie islam jest obecnie tak stary jak chrześcijaństwo w późnym średniowieczu. Z jej jakże ponurą jesienią...
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 25 maja 2010, 08:42

Mieć całkiem równo pod sufitem ?Mnie sie to kojarzy z czymś strasznym,na przykład zachowaniami obsesyjno-kompulsywnymi-ja to sobie nazywam "przerostem normalności".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 25 maja 2010, 10:02

Nie ma czegos takiego jak norma normalnosci. Kazdy z nas jest w jakis sposob inny. i bardzo dobrze bo przez to jest ciekawiej.

Ja tez mam dosc tych judeochrzescijanskich spraw. Jezus mial piekna misje do spelnienia ale malo kto to zrozumial i kazdy interpretuje na swoj sposob.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5063
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 25 maja 2010, 11:47

jakas tam ogólna norma moralnosci istnieje. Mnie chyba daleko do niej.
Zołnierze wysyłani na misje to trudna sprawa. Znam dwóch po wojnie w Czeczenii- to sa straszne przezycia. Nie umien tego osadzic czy potrzebne czy nie - bo z polityki jestem noga. Ale dramat tych ludzi, rodzin - nie wiem czy warte jest takie poswięcenie.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: sigma » 25 maja 2010, 12:55

Melys pisze:... ogólna norma moralnosci ...


Z kontekstu Twojej wypowiedzi (oraz poprzedzających) wynika raczej że miałaś na myśli "normalność".

Melys pisze:... Zołnierze wysyłani na misje to trudna sprawa. Znam dwóch po wojnie w Czeczenii- to sa straszne przezycia ...


Walki podczas I i II wojny światowej były chyba jeszcze większą traumą dla żołnierzy. W ogóle w XX wieku przez obszar zakorzeniony w judeochrześcijaństwie przetoczył się walec koszmarnych wydarzeń. Nie tylko wojennych przecież. W rezultacie ich uczestnicy nie byli w stanie podołać trudom wychowania następnych pokoleń. Czytałem o tym bardzo ciekawy artykuł (niestety dawno i nie pamiętam już gdzie) na temat wpływu I i II wojny światowej na psychikę żołnierzy i konsekwencji stąd wynikających dla następnych pokoleń.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 25 maja 2010, 13:50

Wojna w Czeczenii to straszna sprawa. Kiedys czytalam na jej temat. To co Rosjanie tam wyprawiaja to naprawde straszne. Melys znasz Rosjan, ktorzy walczyli w Czeczenii? Czy Czeczenow?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5063
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 25 maja 2010, 18:07

Nikita znam Polakow ktorzy tam walczyli. Sa zawodowymi zołnierzami i wtedy tam ich wysłano....
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 26 maja 2010, 08:31

O nie wiedzialam, ze Polacy tez walcza w Czeczenii. Domyslam sie, ze po stronie rosyjskiej?

Ja Putina nie popieram dlatego nie jestem za Rosja. Wogole nie jestem za wojna.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5063
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 26 maja 2010, 09:07

Kilka rzeczy:po pierwsze primo z tego co mi wiadomo Polacy nie uczestniczyli w misjach wojskowych na terenie Czeczenii(wiem to od oficera WP),a po drugie primo ;) Polska,będac czlonkiem NATO, nie mogla brać udziału w działaniach wojskowych po stronie Rosji.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości