Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: sigma » 23 maja 2010, 11:20

atalia pisze:... a alkohol źle na niego działą ...


To jest uogólnienie idące w złym kierunku. Alkohol może źle działać na człowieka w tym sensie że jego organizm go nie toleruje co objawia się somatycznie. Natomiast alkohol każdemu bez wyjątku osłabia czujność dzięki której funkcjonuje w społeczeństwie zgodnie z normami tego społeczeństwa. I dlatego, w stanie pogorszonej czujności, jeden śpiewa, drugi płacze, trzeci się oświadcza a czwarty demoluje co się da.

atalia pisze:... Nie chce uogólniać,są poeci których doskonałą kondycja psychiczna z pewnością nie podlega dyskusji.Ale zwróć uwage,z jakiej materii zrodziły się wiersze Sylvii-one powstały z bólu.,a takich jak ona można by liczyć na peczki. :)


Twórcami mogą zostać trzej pierwsi. Czwarty nie zostanie twórcą, on chce siebie i rzeczywistość niszczyć a nie dzielić się z innymi swoim wyostrzonym jej postrzeganiem.

Co wcale nie świadczy o nim źle. Taką ma historię życia (zwłaszcza wczesnego okresu), takie uwarunkowania genetyczne... Psychoterapia może mu pomóc, o ile trafi na psychoterapeutę który odważył się stawić czoła własnej osobowości z historią życia (swojego i przodków) w niej zapisaną. Ale raczej nie trafi. Łatwiej bowiem zorganizować "Psychology in English" niż skłonić prześwietną kadrę naukowo - dydaktyczną do autorefleksji. A bez tego mowy nie ma o tym żeby studenci (jako zbiorowość) podjęli taki wysiłek.

atalia pisze:... Niestabilność emocjolna jest sciśle związana z podatnoscią na depresjęi inne zaburzenia psychiki jak chociażby choroba dwubiegunowa ...


Przyznam że się gubię w tych pojęciach. Wolę opisowo bo wtedy na pewno dokładnie wiadomo o co chodzi.

ps.: Przepraszam za zmianę kolejności cytowania która wynika z mojego starania o zwięzłość postu :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 23 maja 2010, 18:29

Żadnej "sajkolodżi"jako żywo nie studiowałam.Pracę pisałam w ramach badan literackich.

Nie od dziś wiadomo,że szaleństwo,jakkolwiek rozumiane,alkohol i narkotyki są rodzicami twórczości,a zwłaszcza poezji.Dośc latwo zrozumieć,dlaczego poeci są tak podatni na próby samobójcze,gdy oprócz w/w czynników weźmie sie pod uwage fakt,w jakiej sferze ci właśnie twórcy przebywają na co dzien.Wyimaginowane światy stają się ich chlebem powszednim.Im więcej piszą,tym więcej przebywają w świecie iluzji...i tak wpadaja w samonakręcajaca sie spiralę,a jesli jeszcze korzystaja ze wspomagaczy i ich psychika w znacznym stopniu odbiega od normalności,to można sobie wyobrazić,czym to się kończy...

Od razu zastrzegam,że pojecie "normalność"jest terminem umownym;trudno jest tu ustalić,jakie sa jej kryteria.

Co do psychoterapii,podzielam Twój sceptycyzm-a może jestem uprzedzona?W każdym razie psychoterapeuci ,których miałam wątpliwą przyjemność spotkać,po prostu pletli duby smalone. :roll:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 23 maja 2010, 21:24

atalia - chyba nie odwazyłabym sie na takie wnioski.
Deprasja nie wybiera sobie poetow. Poeta to ktos kto pisze o swoich uczuciach wiec wyrzuca swój ból. Wiele osób w depresji nie mowi o tym nikomu. Wielu artystów to eksperymentatorzy / dzieki temu jest piekno sztuki / witkacy tworzył pod wplywem .kurt cobain takze . Ich eksperymenty poszły za daleko . o Sylvii Palth widziałam jakis film... nie wiadomo co czy ból jest motorem pisania czy chęc pisania jest motorem bólu. wielu artystow pisze spiewa o bólu, szczęscie i kolorowa zycie jest nie poetyckie.
Depresja siega wszystkich.. nawet tych twardzieli. Poeci na pewno sa wrazliwi ale statystyki sa rowne dla wszystkich a co 10 osoba w depresji popełnia samobójstwo.

Psychoterapia może mu pomóc, o ile trafi na psychoterapeutę który odważył się stawić czoła własnej osobowości z historią życia (swojego i przodków) w niej zapisaną. Ale raczej nie trafi. Łatwiej bowiem zorganizować "Psychology in English" niż skłonić prześwietną kadrę naukowo - dydaktyczną do autorefleksji. A bez tego mowy nie ma o tym żeby studenci (jako zbiorowość) podjęli taki wysiłek. - a to jest sedno.
Szkoda że nie uczyłes w mojej szkole.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 23 maja 2010, 22:20

Wypowiedzi swojej nie wyssałam z palca,tylko opieram się na badaniach przeprowadzonych przez Jamesa C.Kaufmana i Johna Bauera i zamieszczonych w ich ksiązce"Mental Illness,Potry and Women",w której to opisują swoje badania nad grupą 520 znanych kobiet,z których jednoznacznie wynika,iż poetki są znacznie bardziej podatne na choroby umysłowe niż dziennikarki,aktorki czy artystki-malarki.
Inne badanie ,z udziałem 1629 literatów wykazało,że poeci obojga płci znacznie czesciej zapadaja na choroby psychiczne niz prozaicy,dramaturgowie czy reporterzy.

O samobójstwach wśród poetów pisze Al Alvarez w swojej ksiązce "The Savage God"(niestety chyba niedostępna po polsku).Samobójstwa wśród poetów przybierają postac epidemii("the suicidal epidemic among the poets"),np.dadaizm manifestował odrzucenie wszelkich wartości i głosił hasło "samobójstwo jest naszym powołaniem."

Mogłabym tu podać rozległą bibliografię,poniewaz bardzo lubię być ścisła i rzeczowa,ale chyba nie wzbudziloby to większego zainteresowania.W każdym razie-do usług.

Jak widać,rzecz jest oparta na faktach-nie odważyłabym się pisać na taki temat bez powaznego poparcia bibliograficznego,nie będac fachowcem.Jednak temat ten przebadalam dosc szczegółowo,dlatego też zdecydowalam sie poruszyć ten temat.

Statystyki suicydalne chyba jednak nie są równe dla wszystkich grup zawodowych.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: sigma » 24 maja 2010, 00:38

Melys pisze:... Deprasja nie wybiera sobie poetow. Poeta to ktos kto pisze o swoich uczuciach wiec wyrzuca swój ból. Wiele osób w depresji nie mowi o tym nikomu ...


O, tak. To bez cienia wątpliwości.


Melys pisze:... Depresja siega wszystkich.. nawet tych twardzieli ...


Tak naprawdę, to "twardzieli" nie ma. Istnieją tylko dzięki innym ludziom, nie umiejącym (raczej psychicznie, subiektywnie) lub nie będącym w stanie (bardziej fizycznie, obiektywnie) im się przeciwstawić. Widziałem "twardzieli" w obliczu fundamentalnych wyzwań które niesie egzystencja... Życie ? Ale przecież życie to nieuchronna śmierć... To była dobra lekcja. Wiele zrozumiałem.

Melys pisze:... Szkoda że nie uczyłes w mojej szkole.


Ja też żałuję ale tylko trochę bo może kiedyś się poznamy :). Ale przecież piszę to o czym wiem nie tylko z lektury ale i z własnego życia. A musiałem je przeżyć żeby coś wiedzieć :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 24 maja 2010, 09:51

dokładnie sigma

wiem czym sa zachowania suicydialne , czym jest sucidialnosc badanie i nanliza Biologicznych markery suicydalności. Ale statystyk Suicydialnych znaleźć nie moge.
nie zanm ksiazek o ktorysz piszesz - studia konczyłam pare lat temu / oczywisicie żałuje i przyznaje sie do braków /
statystyki dotyczące samobójstw najczesciej podaja rozróznienie płci, stopnia depresji lub przyczyny, sposób popełnienia samobójstwa itd Z tych statystyk np wynika ze zawsze duzo wiecej męzczyzn popełnia samobójstwo niz kobiet.
Raczej bym wysnuła wniosek ze ogromna grupa osob popełniajacych samobójstwo to ludzie osadzeni w wiezieniu i aresztach sledczych czy sa tam poeci - pewnie tez.
Mysle ze badajac kazda grupe znajdziemy cos indywidualnego co temu sprzyja. Ale wg mnie depresja jak kazda inna choroba nie wybiera
Mogę oczywiscie sie mylic bo to tylko moje doswiadczenia..z poetami nie pracowałam nigdy, wiedze swoja w tym zakresie chetnie uzupełnie. Statystyki zyja swoim zyciem na kartkach a ludzie swoim w realu.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 24 maja 2010, 10:25

Czasami mnie coś napada i wtedy dostaję pewnego rodzaju obsesji na punkcie jakiegoś zagadnienia-tak było i z samobójstwami.Nie potrafię uzasadnić,dlaczego tak mnie to wciagnęło,w każdym razie kierowana tą obsesyjką wybrałam to jako temat pracy dyplomowej.Oczywiście sciagnęlam ze Stanów masę ksiażek;u nas tym zagadnieniem chyba naukowcy się nie bardzo zajmuja,i zaczęłam drązyć temat.Stąd moja wiedza w tym zakresie. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 24 maja 2010, 10:39

Nie rozumiem atalia co Ty wlasciwie chcialas powiedziec...ze bycie w depresji powoduje bycie poeta? To chyba nie ma sensu. Poezja rodzi sei w czlowieku w wyniku dojrzalosci, roznych przezyc. Dla mnie artysci maja kontakt z absolutem. To takze media pomiedzy Niebem a Ziemia. E. Stachura np. nie potrafil zyc w tej naszej szarej , siermieznej rzeczywistosci....moze bardzo tesknnil za innym swiatem?
Nie przeczytalam zadnych madrych ksiazek na ten temat ale uwielbiam czytac biografie wielkich ludzi i artystow i nie wydaje mi sie aby szalenstwo bylo motorem piasania wierszy.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5031
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 24 maja 2010, 11:35

atalia - i super bo przeciez kazdy fragment wiedzy który słuzy zrozumieniu jest ok. Ja tez tak mam - jak czegos nie wiem to rusze ziemie i niebo by sie dowiedziec, zrozumieć

sciagnęlam ze Stanów masę ksiażek;u nas tym zagadnieniem chyba naukowcy się nie bardzo zajmuja,i zaczęłam drązyć temat.Stąd moja wiedza w tym zakresie.

i pewnie moje stąd braki ....

ze bycie w depresji powoduje bycie poeta? To chyba nie ma sensu. Poezja rodzi sei w czlowieku w wyniku dojrzalosci, roznych przezyc. - chyba nie o to atalii chodziło . Artysci to ludzie wielkiej wrazliwosci, muzycznej , plastycznej, czuciowej ... róznej. Czesto to nadwrazliwosc / co oczywiscie nie dotyczy tylko artystow / Pewne ich receptory, częsci mozgu sa mocniej podkrecone, czasem do granic mozliwosci. I dlatego z powodu owej nadwrazliwosci sa mnej odporni na codziennosc, jakze moło liryczna. Mocniej czuja / nie wiem czy tak moge to okreslic / mocniej dotykaja ich rózne sprawy, stąd łatwiej im / mozna taki wniosek wysnuc / nie radzic sobie z pomieszanymi w nich emocjami, stad kolejny wniosek ze sa narazeni na wahania nastroii , tych smutnych tych przygnebiajacych / bo po co roztrzasac w sobie dobre emocje / Tak pewnie jest. Tylko to chyba nie jest regóła dla wszystkich artystow i nie jest regóła tylko dla artystow . I nadwrazliwosc nie jest jedynym czynnikiem wywołujacym depresje.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 24 maja 2010, 11:47

Melys-bardzo pięknie opisałaś ten stan-to właśnie miałam na myśli mówiac ,że szaleństwo jest matką twórczosci.Bo czymze jest szalenstwo i jakie sa kryteria normalnosci-czy ktos sciśle potrafi na to odpowiedzieć ?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości