Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 21 maja 2010, 18:44

Na myśli samobójcze najlepsza bywa zwielokrotniona dawka kardecjanizmu...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 21 maja 2010, 21:17

tak by było pieknie - ktos ma swój swiat w głowie a ja mu mówie spójrz na to z innej strony, koj ktos inny - tylko ze on tak nie chce, tylko ze to jego swiat byc moze dla nas łatwy i prosty do ogarniecia. Dla niego zupełnie inny. I nie on spojrzy jak my. to my musimy jak on - zeby zrozumiec co w jego głowie, jaki mechanizm powoduje zakrecanie spirali by moc ja odkręcic.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: sigma » 22 maja 2010, 07:25

Melys pisze:... to my musimy jak on - zeby zrozumiec co w jego głowie ...


Człowiek ma kłopoty ze zrozumieniem siebie a co dopiero innych... Wszak rzeczywistość psychiczna każdego człowieka jest unikalna, dostępna tylko jego poznaniu.

Dwóch mężczyzn w tym samym wieku, podobnie wykształconych itp. spogląda na czajnik z gotującą się wodą. Józio się cieszy bo sobie zrobi herbatkę a Czesio zesztywniał ze strachu bo sobie przypomniał jak będąc małym dzieckiem poparzył się strasznie wodą z gara gdzie gotowało się pranie.

Józio nie może dla Czesia zrobić niczego poza herbatką i łagodnie wyrażoną sugestią żeby Czesio np. próbował dotykać czajnika co chwilę, przyzwyczajał się do tego że najpierw czajnik jest zimny, potem letni itp. i to przecież nic strasznego i Czesio za tydzień sam zrobi herbatę.

Czesia nie da się zmusić do zrobienia herbaty. To on musi postanowić o zrobieniu pierwszego kroku. I następnych też.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 22 maja 2010, 13:20

Tematyka "samobójcza" nie jest mi obca.W swoim czasie wiele sie nią zajmowałam z racji mojej pracy dyplomowej zatytułowanej "The motif of self-destruction in Sylvia Plath`s poems-the pain which became poetry",czyli "Wątek autodestrukcyjny w wierszach Sylvii Plath-ból,który stał się poezja".Może nie wszyscy wiedzą,kim była Sylvia Plath,tu napiszę króciutko,że była ona amerykanską poetka,żoną innego sławnego poety Teda Hughesa która popełniła samobójstwo w ieku 30 lat,osierocając dwoje malutkich dzieci.

Dotychczas nie okreslono jednoznacznie,jaki był powód samobójstwa:początkowo uwazano,iż targneła się na swoje życie z powodu zdrady meza,jednak nieco później zaczeto przebakiwac,ze najprawdopodobniej Sylvia cierpiała na chorobe dwubiegunową(dawniej nazywano ją psychozą maniakalno-depresyjną),na co dosc jednoznacznie wskazywała analiza jej wierszy.

J.Kaufman i J.Baer w swojej ksiazce "Mental Illness,Poetry and Women"wykazali niezbicie,że grupą "zawodową" najbardziej podatną na czyny samobójcze sa poeci a w szczególności poetki.Jednoczesnie dowiedli,iz twórczosć poetycka( o dziwo,nie dotyczy to prozy)powoduje nasilenie tendencji do stanów depresyjnych ,które nieuchronnie prowadza do samobójstw.Ukuto tu nawet termin "efekt Sylvii Plath"

Ciekawe,jake konsekwencje karmiczne pociaga za soba bycie poetą i samobójca?

Znani poeci,którzy zgineli z własnej ręki:

Thomas Chatterton,Arthur Rimbaud,Dylan Thomas,John Berryman,Randall Jarrell,Włodzimierz Majakowski,Sergiusz Jesienin,Marina Cwietajewa,Rafał Wojaczek,Edward Stachura,Andrzej Bursa i wielu,wielu innych...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 22 maja 2010, 18:30

sigma - czyte piekn wyjasnien ... dokładnie o to mi chodziło.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 22 maja 2010, 20:56

Poeci i inni artyci to sa ludzie o wiekszej niz przecietna wrazliwosci. Dlatego trudniej jest im zniesc rzeczywistosc od zwyklych smiertelnikow.

Dlatego ja wlasnie wierze, ze zawsze bierze sie pod uwage okolicznosci smierci samobojczej na tamtym swiecie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5063
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 22 maja 2010, 20:57

O Sylvii Palth czytalam juz i nawet kilka jej wierszy.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5063
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 22 maja 2010, 22:21

Tutaj można powiedzieć,że na dwoje babka wróżyła:czy dlatego sa tak niestabilni emocjonalnie,ponieważ są poetami,czy też ich niestablność,a co za tym idzie zwiększona wrażliwosć generuje poezję ? ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: sigma » 23 maja 2010, 02:01

atalia pisze:... ich niestablność,a co za tym idzie zwiększona wrażliwosć ...


A co ma jedno z drugim wspólnego ? Bo nie kumam zupełnie :).

"Niestabilny" to może być na przykład facet który bez przyczyny demoluje lokal. Szczególnej wrażliwości w tym nie widzę...

:lol:
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 23 maja 2010, 09:25

Facet,który demoluje lokal,nie jest niestabilny emocjonalnie,tylko narąbany jak autobus,a alkohol źle na niego działą.
Niestabilność emocjolna jest sciśle związana z podatnoscią na depresjęi inne zaburzenia psychiki jak chociażby choroba dwubiegunowa.
Nie chce uogólniać,są poeci których doskonałą kondycja psychiczna z pewnością nie podlega dyskusji.Ale zwróć uwage,z jakiej materii zrodziły się wiersze Sylvii-one powstały z bólu.,a takich jak ona można by liczyć na peczki. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość