Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Slav » 18 maja 2010, 22:10

W takim razie czy ktoś kto cierpi i prosi o eutanazję jest traktowany jak samobójca? Czyli traktowany tak samo jak np. przestępca, który powiesił się w celi za pomocą dajmy na to prześcieradła ze strachu przed odbyciem dalszej kary? Wolne żarty.
'' Życie i śmierć to właściwie to samo....
...Ale dopiero po śmierci.''

- Władysław Grzeszczyk
Awatar użytkownika
Slav
 
Posty: 30
Rejestracja: 17 maja 2010, 12:59
Lokalizacja: Varsovia

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Voldo » 18 maja 2010, 22:40

Slav pisze:W takim razie czy ktoś kto cierpi i prosi o eutanazję jest traktowany jak samobójca? Czyli traktowany tak samo jak np. przestępca, który powiesił się w celi za pomocą dajmy na to prześcieradła ze strachu przed odbyciem dalszej kary? Wolne żarty.


Cierpienie może być próbą. A jeśli eutanazja zostanie wykonana próba ta zostanie przerwana i będzie to ingerencja w sprawy Boga (wykonujący też poniesie karę).
Z tego co czytałem, to z samobójcami jest tak, że "muszą dożyć końca swojego planowanego ziemskiego wcielenia".
W "Niebie i piekle według spirytyzmu" (przytoczyłem ten przykład wcześniej) jest opowieść Ducha który wprost CZUJE jak go robaki w trumnie obgryzają.

Podejrzewam, że największą karą dla samobójcy jest świadomość straconego istnienia.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 15:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Nikita » 19 maja 2010, 08:33

Tak naprawde to nie wiemy jak to jest czy jak to bedzie po smiercie. Kazdy przypadek jest inny wiec takie gadanie: "samobojca to samobojca" jest bezsensu. To tylko takie straszenie. A ja juz mam dosc straszenia , szczegolnie tego od ludzi, ktorzy cos tam przeczytali i twierdza: bo tak jest napisane to tak musi byc. To tylko swiadczy o niedojrzalosci.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5063
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: konrad » 19 maja 2010, 11:53

Nikita pisze:Tak naprawde to nie wiemy jak to jest czy jak to bedzie po smiercie.


Spirytyści wiedzą :) To właśnie ta duża różnica ;)

Nikita pisze:Kazdy przypadek jest inny wiec takie gadanie: "samobojca to samobojca" jest bezsensu. To tylko takie straszenie.


Niestety nie jest mi znana żadna wypowiedź Ducha samobójcy, który mówiłby, że po przejściu na tamtą stronę, czuje się dobrze.

Nikita pisze: A ja juz mam dosc straszenia , szczegolnie tego od ludzi, ktorzy cos tam przeczytali i twierdza: bo tak jest napisane to tak musi byc. To tylko swiadczy o niedojrzalosci.


To nie do końca tak jest. Gdy zagłębisz się w literaturę spirytystyczną, zrozumiesz, że stoi za tym coś więcej niż opinie pojedynczych osób. Mamy tu do czynienia z teorią, która wyjaśnia sens naszego istnienia, przyczyny tego, co dzieje się w naszym życiu i co spotyka nas po śmierci, a cała ta teoria jest potwierdzona eksperymentalnie przez znamienitych naukowców. Niestety ze względu na to, że zmienia ona cały paradygmat naukowy, początkowo nie została przyjęta przez świat nauki, ale powoli, małymi kroczkami, współczesne odkrycia naukowe prowadzą do niej w linii prostej.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 14:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Luperci Faviani » 19 maja 2010, 12:14

Z jednej strony, świat nauki będzie musiał, prędzej czy później, zaakceptować osiągnięcia spirytyzmu, ale z drugiej strony, spirytyzm to nie tylko "chłodna kalkulacja", to także wiara w istnienie inteligencji nadrzędnej, która nadała początek wszechrzeczy, a takiej właśnie wiary brakuje wielu poważanym naukowcom.

I jak to pogodzić? :evil:
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2410
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:23
Lokalizacja: Polska

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 19 maja 2010, 17:50

samobójca to samobójca niestety zawsze. Nie ma zadnego usprawiedliwiena dla takiej smierci. Niestety.
Cierpienie to nasza nauka, nasza proba - niestety. Nalezy przyjac je z honorem - niestety.

Dlatego trzeba nam tu wszystko zrobic by powstrzymac, by wytłumaczyc.

To nie straszenie - to uswiadomienie.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: artur » 19 maja 2010, 20:57

Nikita pisze:Tak naprawde to nie wiemy jak to jest czy jak to bedzie po smiercie. Kazdy przypadek jest inny wiec takie gadanie: "samobojca to samobojca" jest bezsensu. To tylko takie straszenie. A ja juz mam dosc straszenia , szczegolnie tego od ludzi, ktorzy cos tam przeczytali i twierdza: bo tak jest napisane to tak musi byc. To tylko swiadczy o niedojrzalosci.


W pewnym sensie zgadzam się z Nikitą. Polscy spirytyści to opowiadacze przeczytanych książek Kardeka. Brak jest nam autorytetów czyli Mediów, którzy na bieżąco weryfikują pewne zagadnienia w kontakcie z tamtym światem. Brak Polskich Mediów, którzy mogą opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Nasze spirytystyczne opowieści to jedynie cytaty z książek. Dla wielu ludzi treść książki nie jest wystarczającym argumentem w dyskusji o prawdzie istnienia, o życiu i śmierci.Brak jest seansów spirytystycznych na których moglibyśmy dotknąć Ducha Prawdy.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 22:39

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: atalia » 19 maja 2010, 21:29

W ogóle czym jest Prawda i jakie są kryteria uznania czegoś za prawdę lub fałsz?Czy Prawda jest weryfikowalna,a jeśli tak,to w jaki sposób?

Jeżeli nie odpowiemy sobie na te pytanie,będziemy w kręcic sie w kólko,gdyż każdy będzie obstawal przy swoim,zaciekle broniąc swojej własnej Prawdy.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: Melys » 19 maja 2010, 21:54

prawda to zagadnienie stare jak swiat... dlatego nie wazne co jest prawda tylko co jest wazne... Trzeba sobie w zyciu wyznaczac priorytety i ich sie trzymac,bo priorytet / np. dobro moich dzieci / jest bardziej namacalny niz prawda. przynajmniej dla zdrowia psychicznego.
Nie śmierć rozdziela ludzi , lecz brak miłości
Jim Morrison
Awatar użytkownika
Melys
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 376
Rejestracja: 08 gru 2009, 14:13
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośnie liczba samobójstw wśród Polaków

Postautor: artur » 19 maja 2010, 22:13

atalia pisze:W ogóle czym jest Prawda i jakie są kryteria uznania czegoś za prawdę lub fałsz?Czy Prawda jest weryfikowalna,a jeśli tak,to w jaki sposób?

Jeżeli nie odpowiemy sobie na te pytanie,będziemy w kręcic sie w kólko,gdyż każdy będzie obstawal przy swoim,zaciekle broniąc swojej własnej Prawdy.


niestety, prawda przynajmniej w sprawach duchowych opiera się chyba przede wszystkim na naszej wierze, fundamentami wiary będą chyba wartości duchowe, wg naszej skali.
ale autorytety duchowe to chyba takie drogowskazy, które pokazują nam różne drogi prowadzące do celu...
użyłem chyba za dużo "chyba" :)
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 22:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości