Manifestacje po śmierci bliskich

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Manifestacje po śmierci bliskich

Postautor: cthulhu87 » 18 wrz 2017, 14:49

Natknąłem się na taki temat na innym forum:

http://www.forum-onkologiczne.com.pl/fo ... vt6645.htm


warto się zapoznać z niektórymi relacjami. Są to historie osób w żaden sposób niezwiązanych ze spirytyzmem, ezoteryką, parapsychologią etc.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4274
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: Manifestacje po śmierci bliskich

Postautor: Nikita » 18 wrz 2017, 17:48

Bardzo fajne i ciekawe . Po śmierci moich rodziców nie miałam żadnych znaków. Ale w marcu tego roku zmarł nasz sąsiad i niedawno idąc na dól czułam jak kto się na mnie patrzy od strony schodów do piwnicy...tak jakby ktoś tam stal i się na mnie patrzył...no cóż popatrzyłam i wyszłam z domu...Kiedyś idąc też na dół słyszałam kroki na schodach...ale też nikogo tam nie było...wtedy pomyślałam sobie, że to zmarła sąsiadka.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 4981
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Manifestacje po śmierci bliskich

Postautor: fruwla » 21 wrz 2017, 23:14

Ja miałam już naprawdę bardzo dużo znaków od zmarłych i za każdym razem jestem zafascynowana możliwościami kontaktów stamtąd.
Mam na myśli znaki na jawie, oprócz wielu snów ze zmarłymi.
Widywałam nawet dusze ubrane w ciało.
[i]......Niechaj Bezinteresowna Milosc rozleje sie w sercach naszych....[/i]
fruwla
 
Posty: 760
Rejestracja: 28 kwie 2015, 11:03

Re: Manifestacje po śmierci bliskich

Postautor: Nikita » 22 wrz 2017, 10:49

Ja nie lubię chodzić do naszej piwnicy bo tam nieswojo się czuje. W tym domu zmarło już 3 osoby i czasami mam wrażenie, że przychodzą odwiedzić stare domostwo. Ale to nie są złe dusze...są dobre...przychodzą tylko czasami popatrzeć na swój były dom. W piwnicy jest Taki pokój gościnny z łazienką i wnęką kuchenną i tam mieszka teraz syryjski uchodźca...he he ...na razie się na duchy nie skarżył... :)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 4981
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31


Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość