Strona 1 z 2

Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 07:25
autor: cthulhu87
Dlaczego ludzie robią coś takiego?

http://www.tvn24.pl/krakow-zniszczono-3 ... l#autoplay

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 07:33
autor: Mirek
No właśnie, dlaczego?

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 07:55
autor: cthulhu87
Mirek pisze:No właśnie, dlaczego?


Opętanie?

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 08:43
autor: Pawełek
Może alkohol/narkotyki/odreagowanie zła (to jeszcze trochę zrozumiałe), ale jeśli zrobił to "od tak", po prostu, bez żadnego powodu, to nie mam pomysłu. Może sprawia mu to przyjemność?

To Ty mnie Marcin nauczyłeś szukać najpierw racjonalnego wyjaśnienia :D Chociaż możliwe że jakieś "dobre" duchy mu podpowiedziały "Weź kopnij w te lusterko" ;)

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 08:49
autor: cthulhu87
Pawełek pisze:Może alkohol/narkotyki/odreagowanie zła (to jeszcze trochę zrozumiałe), ale jeśli zrobił to "od tak", po prostu, bez żadnego powodu, to nie mam pomysłu. Może sprawia mu to przyjemność?

To Ty mnie Marcin nauczyłeś szukać najpierw racjonalnego wyjaśnienia :D Chociaż możliwe że jakieś "dobre" duchy mu podpowiedziały "Weź kopnij w te lusterko" ;)


Wiadomo, że takich materiałów w necie jest bardzo dużo i można to normalnie wyjaśnić, ale zdziwiło mnie tu trochę, że ktoś wyglądający zwyczajnie, jak typowy przechodzień, nagle zachowuje się tak, jakby "diabeł" w niego wstąpił :). Ale oczywiście najbardziej prawdopodobna wydaje się jakaś forma odreagowania... Ciekawe, co musi się w życiu człowieka wydarzyć, żeby tak się zachowywać...

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 09:13
autor: Pawełek
cthulhu87 pisze:Wiadomo, że takich materiałów w necie jest bardzo dużo i można to normalnie wyjaśnić, ale zdziwiło mnie tu trochę, że ktoś wyglądający zwyczajnie, jak typowy przechodzień, nagle zachowuje się tak, jakby "diabeł" w niego wstąpił :). Ale oczywiście najbardziej prawdopodobna wydaje się jakaś forma odreagowania... Ciekawe, co musi się w życiu człowieka wydarzyć, żeby tak się zachowywać...

Mi również zdarzają się nie raz nerwy, ale z tego co sobie przypominam nigdy nie miałem ochoty czegoś zniszczyć, a tym bardziej jakiejś czyjejś własności.

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 09:29
autor: cthulhu87
Pawełek pisze:Mi również zdarzają się nie raz nerwy, ale z tego co sobie przypominam nigdy nie miałem ochoty czegoś zniszczyć, a tym bardziej jakiejś czyjejś własności.


A może kiedy coś niszczy, ma poczucie panowania nad otoczeniem? Co o tym myślisz?

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 09:40
autor: fruwla
Pawełek pisze:Może alkohol/narkotyki

A czy alkohol i narkotyki to nie opetanie ?

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 10:03
autor: Pawełek
cthulhu87 pisze:A może kiedy coś niszczy, ma poczucie panowania nad otoczeniem? Co o tym myślisz?

Ludzie lubią czuć władzę, ale przeważnie to wobec ludzi.. nie słyszałem by ktoś własnie sposób niszczenia przedmiotów mógłby poczuć władzę, ale chyba to możliwe. Martwe przedmioty w sumie też Ci nie oddadzą :)

fruwla pisze:A czy alkohol i narkotyki to nie opetanie ?

Mhm, zależy w jakich ilościach :) Ja na przykład lubię czasem wypić wino, dla relaksu czy jakiejś kolacji, ale to przecież nie znaczy że jestem opętany :)

Re: Jak myślicie?

Post: 27 lip 2017, 10:04
autor: cthulhu87
Pawełek pisze:Mhm, zależy w jakich ilościach :) Ja na przykład lubię czasem wypić wino, dla relaksu czy jakiejś kolacji, ale to przecież nie znaczy że jestem opętany :)


To jest opętanie przez Bakchusa :)