Strona 1 z 1

Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 30 lis 2015, 06:11
autor: Hansel
Trochę się wahałem czy o tym pisać bo to głupie ale znacie może jakiś sposób żeby się uwolnić od złych wspomnień które nękają ?

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 30 lis 2015, 07:42
autor: jario
Psycholog bylby na pewno bardzo pomocny.

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 30 lis 2015, 13:31
autor: Hansel
Gdyby można było niektóre rzeczy po prostu wymazać z pamięci...

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 01 gru 2015, 20:47
autor: Gosia
Jest taka modlitwa:
Panie, podaruj mi pogodę ducha, abym pogodziła się z tym czego nie mogę zmienić.
Podaruj mi odwagę, abym zmieniła to co mogę zmienić.
I podaruj mi jeszcze mądrość, abym potrafiła odróżnić jedno od drugiego...

Wydaje mi się, że wspomnienia, te dobre jak i te złe należą do rzeczy, których nie możesz zmienić. Jednak to w jaki sposób Twoja przeszłość i wspomnienia oddziałuje na Twoje "jutro" zależy właśnie od Ciebie. Nie zapominaj - pamiętaj i wyciągaj wnioski. Spraw, aby Twoje wspomnienia uczyniły Cię silniejszym i lepszym ... wszystko zależy od Twoich myśli, życzę Ci, aby były one dobre:)

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 01 gru 2015, 21:11
autor: Xsenia
Mnie pomogło pogodzenie się z tym co mnie spotkało. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Gdyby nie te złe wspomnienia Hansel nie byłbyś taki jaki teraz jesteś. Tamte doświadczenia też cie czegoś nauczyły. Poszukaj tego.
Drugim pomysłem na pozbycie sie złych wspomnień, to nałożenie na nie dobrych wspomnień. Dlatego powinieneś postarać sie o nowe, dobre wspomnienia. :)

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 01 gru 2015, 21:52
autor: Pawełek
Złe wspomnienia najczęściej mocniej się trzymają w pamięci niż te dobre, a dodatkowo rzadko potrafimy się ich całkiem pozbyć. Jedynie co mi wpada do głowy, to afirmacje, bo inaczej to tylko czas potrafi złagodzić ból. Poza tym, dzięki złym wspomnieniom możemy stać się lepsi analizując daną sytuację i myśląc "czemu tak się stało", bo przeważnie każde złe wspomnienie niesie ze sobą pewną lekcję.

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 01 gru 2015, 22:07
autor: Pablo diaz
Żaden człowiek, który przyłożył rękę do pługa, a ogląda się wstecz, nie nadaje się do królestwa Bożego (Łuk. 9:62)

Nie można zrobić postępu, oglądając się ciągle do tyłu.Nie oczekuj kluczowych odpowiedzi od kogoś kto nie jest tobą,sam zastanów się dogłebiej nad tym .I jeszcze jedna podpowiedź ,wróć do momentu od kiedy zaczęło cię to niepokoić.
Tylko Ty autoodkrywając siebie jesteś w stanie sobie pomóc. :)

Bóg nie oczekuje podziękowań
za Słońce lub Ziemię,
ale za Kwiaty, które zaprawdę
nie przez oskubanie ujawniają nam
swoją piękność.
Nie zatrzymuj się jednak,
aby je rwać i przechowywać na później,
lecz idź naprzód
albowiem wzdłuż całej drogi
będziesz miał Kwiaty w rozkwicie.
I wiedz, że nie ma prawdy złej
ani Kwiatów nieczystych.
Nawet ciemne chmury
stają się Kwiatami Nieba,
kiedy je słońce całuje.
Jest tylko prawda mała,
o słowach jasnych i przezroczystych,
niczym woda lśniąca w naczyniu
i Prawda Wielka,
o niezgłębionym milczeniu
jak ciemna woda oceanu.
Człowieku okryty pyłem martwych słów
Wykąp swą duszę w Milczeniu...

Rabind!ranath Tagore

Re: Jak się pozbyć złych wspomnień

Post: 01 gru 2015, 23:44
autor: danut
Hansel pisze:Trochę się wahałem czy o tym pisać bo to głupie ale znacie może jakiś sposób żeby się uwolnić od złych wspomnień które nękają ?


Wszystko zależy od charakteru tych wspomnień, które nękają, a mogą być dwa- ty zrobiłeś coś głupiego czego się wstydzisz, nawet z krzywdą dla innych, lub to ciebie skrzywdzono i odczuwasz z tego powodu ból. Z obiema trzeba się zmierzyć. W żadnym wypadku nie należy zastępować ich śmiesznymi, ani przyjemnymi, gdyż to może prowadzić do pojawienia się po czasie tzw. fałszywych wspomnień, a te zwyczajnie oszukują naszą psychikę i kiedyś mogą zaatakować nas znienacka i boleśnie. W pierwszym przypadku polecam naprawienie krzywd, wyjaśnienie ich choćby upłynął duży okres czasu- nigdy nie jest na to za późno, bo nawet jeśli skrzywdzona osoba już nie żyje można przeprosić ją i porozmawiać z nią szczerze o tym w myślach.

W drugim poradzę przyjąć do wiadomości prawdziwą naturę naszego świata, dopuścić możliwość istnienia ludzi złych i nie nienawidzić ich za to, nie pytać dlaczego tak ktoś postąpił- postąpił bo wybrał z pakietu taką możliwość, jest i "ciemna woda oceanu", pomyśl ze zmierzyłeś się z nią i tak jak w tym przysłowiu "Nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło" tylko Cię to wzmocniło i jak w wierszu wyżej nie zatrzymuj się i nie ubolewaj nad tym, było co było, a dalej też rosną kwiaty.