Strona 1 z 1

Relacje z Rodziną

Post: 22 lip 2015, 23:59
autor: Hansel
Chciałem tutaj prosić o rady jak sobie najlepiej radzić w sytułacji kiedy członkowie naszej rodziny są wcieleniami duchów o wiele mniej od nas rozwiniętych ?

Na razie znalazłem na ten temat jeden tekst naszego kolegi http://www.spirytyzm.com/index.php/czy-musimy-kochac

Re: Relacje z Rodziną

Post: 23 lip 2015, 06:47
autor: Xsenia
świetny artykuł wkleiłeś Hansel :) Dziękuję ci za to.
A jeśli chodzi o twoje pytanie. Członkowie twojej rodziny wcale nie muszą być na niższym poziomie rozwoju. Mają po prostu inne zadania do wykonania tu na Ziemi. Oni mają swoje zadania i swoje życie, a ty masz swoje zadanie i swoje życie. A jak sobie z nimi radzić? W artykule miałeś odpowiedź. Wystarczy, że nie będziesz im szkodził, będziesz szanował, ale kochać ich nie musisz. To, że macie tą samą krew nie oznacza, że musisz być jak oni i masz ich kochać, utrzymywać, czy w jakikolwiek sposób im się poświęcać kosztem własnego życia.
Nie do końca wiem, jaką masz sytuację rodzinną, jeśli masz ochotę to napisz szczegóły na priv. Spróbuję ci jakoś pomóc, wytłumaczyć. :)

Re: Relacje z Rodziną

Post: 23 lip 2015, 14:49
autor: Hansel
To by trzeba było podziękować raczej Luperci Faviani

Re: Relacje z Rodziną

Post: 23 lip 2015, 17:23
autor: Xsenia
Przeczytaj "toksyczni rodzice" Susan Foward.

Re: Relacje z Rodziną

Post: 23 lip 2015, 22:40
autor: Krzysztoff
Jakiś czas temu był świetny wykład Andrei Moreiry na temat wybaczania w Wawie i Wrocławiu

podstawą jest zrozumienie dlaczego to robią co robią i wybaczenie (co jak już napisał Luperci nie jest rzeczą łatwą).

Mam nadzieję że znajdę swoje notatki z tego wykładu (niestety nie nagraliśmy go ) to napiszę co mówił

Re: Relacje z Rodziną

Post: 04 sie 2015, 20:34
autor: Hansel
Xsenia pisze:Przeczytaj "toksyczni rodzice" Susan Foward.
Dzięki własnie dostałem ta książkę...

Re: Relacje z Rodziną

Post: 04 wrz 2015, 14:48
autor: Hansel
,,Kiedy spytał mistrza o Chrystusowe napomnienie, by jego uczniowie nienawidzą swych rodziców on odparł ,,Nigdzie nie znajdziecie większego wroga od rodzica,, I opowiedział jak kiedyś w supersamie spotkał kobietę popychająca przed sobą wózek z dwoma małymi chłopcami. ,,Jakie masz słodkie dzieci, zawołał Mistrz ,,Ile mają lat,, ? ,,Lekarz ma trzy latka, a prawnik dwa,, odparła matka.,,

Re: Relacje z Rodziną

Post: 12 wrz 2015, 00:20
autor: Hansel

Re: Relacje z Rodziną

Post: 02 lis 2015, 18:48
autor: Hansel
,,Mała Mary była na plaży ze swą matką.
„ Mamusiu , mogę pobawić się w piasku ?"
„ Nie kochanie. Tylko sobie pobrudzisz swoje czyste ubranie" .
„ Mogę pobrodzić w wodzie?"
„ Nie" . Zamoczysz się i zaziębisz " .
,Mogę się pobawić z innym dziećmi ?"
„ Nie. Zgubsz się w tłumie" .
„ Mamusiu, kup mi loda" .
„ Nie. Szkodzą ci na gardło" .
Mał a Mary zaczęła płakać.
Mat ka odwróciła się do kobiety , która stał a w pobliżu i powiedziała: „ Na miłość boską!
Czy widziała pani , kiedy takie znerwicowane dziecko?" .,,