Strona 1 z 2

Bezsenność

Post: 02 maja 2015, 11:30
autor: Hansel
Macie jakieś pomysły jak sobie jak sobie radzić z tym problemem ? Ja tak mam że czasami nie nie jestem w stanie zasnąć przez całą noc...

Re: Bezsenność

Post: 02 maja 2015, 12:00
autor: Filaretka
Jeśli organizm nie jest zmęczony, to nie łatwo jest zasnąć.
Poza tym watro się wyciszyć przed snem i nie myśleć o tym, "czy tym razem uda mi się zasnąć". Po prostu położyć się i ze spokojem i przekonaniem powiedzieć sobie, iż "mogę po prostu sobie poleżeć i odpocząć, zrelaksować się". Czyli niekoniecznie nastawiać się na spanie. Ja tak robiłam i czasem, kiedy nie mogę zasnąć wciąż praktykuję tę metodę i po jakimś czasie zasypiam.
Można też, np zostawić włączony telewizor, lub radio (cichutko). Znam też osoby, które ze słuchawkami w uszach i przy płynącej z nich muzyce zasypiają.
Można zaparzyć jakieś zioła na uspokojenie.
Jest wiele sposobów do wypróbowania zanim człowiek sięgnie po tabletki nasenne.
Może wieczorny spacer także coś pomoże?

Re: Bezsenność

Post: 02 maja 2015, 13:02
autor: danvue
Najlepsze połączenie jakie odkryłem to dwie naturalne metody - dotlenienie się i melisa. ;)
30-40 minut biegania wieczorem + melisa daje genialny sen. Ostatnio jak siedzę i się uczę to też słabo śpie - mam po prostu za mało ruchu.
Pobiegaj, wyjdź na rower, oprócz aktywności fizycznej na pewno też się uspokoisz i wyciszysz, a to ważne. ;)

Ale chyba najważniejsze: pomyśl o tym dlaczego nie możesz usnąć. Ty będziesz wiedzieć to najlepiej. Myślisz o czymś, co Cię stresuje?

W ogóle bardzo dobrze jest mieć jakieś codzienne aktywności, które będziesz wykonywać przed snem. Mam na myśli to, że umysł bardzo lubi powtarzanie, nawyki: jeśli wyrobisz sobie taki nawyk, że zawsze przed snem będziesz załóżmy szedł do kąpieli, potem wypijesz melisę, a później poczytasz chwilę książkę, po czym idziesz spać - i będziesz to robił dostatecznie długo, twój organizm będzie wiedział, że te aktywności zwiastują pójście spać i będzie po prostu szybciej i łatwiej poddawał się zasypianiu. Warto też chodzić spać mniej więcej o tej samej godzinie - to też kwestia wyrobienia nawyku.

W dobrym śnie przeszkadza też zbyt długie siedzenie przy komputerze/TV/wpatrywanie się w ekran telefonu. ;)

Re: Bezsenność

Post: 02 maja 2015, 13:43
autor: Pablo diaz
Być może to natłok myśli ,czyli ,,myśl goni myśl,,
Nawiazuj kontakt ze światem ,naturą ,ludzmi.
Autoobserwuj się , zapanuj nad myślami, nie zadawaj sobie tyle pytań,przyjdzie na to czas,szukaj wewnętrznego spokoju,harmoni .
Wiem,że to nie łatwe ,ale osiągalne :)

Powodzenia :)

Re: Bezsenność

Post: 02 maja 2015, 21:35
autor: Pawełek
Ja bym zaproponował kubek mleka z miodem :) A potem na słuchawki spokojną muzykę relaksująca :)

Re: Bezsenność

Post: 19 maja 2015, 22:17
autor: qwerty
Hansel, bezsenność to nie żarty.I to nie jest, tak po prostu, poważny problem. To jest BARDZO poważny problem.
Nie możesz go lekceważyć ale też nie uciekaj się do każdej metody którą znajdziesz w internecie bo niektóre pomysły leczenia bezsenności mogą ją pogłębić.

Pierwszy krok który musisz zrobić to znaleźć odpowiedź na pytanie: co może być przyczyną.
Wiem że to trudne tak samemu sobie uświadomić przyczynę ale od tego trzeba zacząć albo udać się do psychologa-terapeuty.
Nie wiem czy ta druga opcja Ci odpowiada, jeśli nie sam musisz przed sobą powiedzieć sobie czemu tak jest. Nie sądzę abyś Ty był przyczyna tego stanu rzeczy ale faktem jest że zarówno komp jak i komórka utrudniają zaśnięcie. Ja zwykle na pól godz przed zaśnięciem zmniejszam jasność ekranu do max i gdy czytam z czasem jestem tak zmęczona że oczy się same zamykają.
Ale nie zawsze tak było i wiem że problemów ze snem można nabawić się bardzo łatwo a konsekwencje braku snu to katastrofa...Wiem to lepiej niż ktokolwiek z własnego doświadczenia...

Zacznij od dotarcia do przyczyny lub przyczyn. Dalej trzeba zacząć dążyć do usunięcia przyczyny a jak się nie da, to do takiej zmiany sytuacji aby tą przyczynę jakoś obejść albo ominąć.

Pamiętaj - znajdź przyczynę.

Re: Bezsenność

Post: 05 wrz 2015, 10:47
autor: Wiatr1000
Oprócz czasami bezsenności mam inny problem od kilkunastu tygodni.. A jako, że najbardziej widać co się dzieje po medytacji przed zaśnięciem to opiszę właśnie to...

Od kilku tygodni niezależnie czy kładę się o 22 czy o północy lub nawet o 1-2 efekty można powiedzieć są takie same. Budzę się po paru godzinach snu i snów... Idę się napić, do kibla i znów się kładę spać.. Sytuacja znów się powtarza ze 2 czasami 3 razy i za każdym razem po obudzeniu mam w pamięci 2 do 3 snów. Efekt jest taki, że wstaję o tej 10 (pracę mam w domu więc sobie mogę pozwolić :P ) i wstaję wykończony... Mógłbym spać do 12 w południe nawet! Nigdy tego nie miałem, że mimo wstawania w nocy czuję się zmęczony jakby wcale praktycznie nie spał... Nad ranem to mam nawet od 3 do 4 snów i sumując śni mi się do 4 -5 snów, które i tak po jakimś czasie nie pamiętam...

Piszę to tylko gdy medytuję z pół godziny nawet przed snem. Bez medytacji mniej zapamiętam snów a także efektu, że śniło mi się po każdy obudzeniu. Czy jest medytacja czy kładę się bez zawsze wstaję zmęczony..

Re: Bezsenność

Post: 06 wrz 2015, 10:22
autor: Nikita
Moze plytko spisz. Najlepsze sa naturalne metody czyli nie myslec przed snem o zbyt wielu rzeczach, dotlenic sie, zmeczyc za dnia, i mozna sie wspomoc herbatkami ziolowymi lub nalewkami. Medytacja generalnie wycisza umysl wiec powinno sie spac gleboko i dobrze. W czasie medytacji nie myslec o niczym ...liczyc sobie odeechy lub powtarzac mantre. A jak ktos umie to nic nie myslec...stan pustki jest wyzsza forma medytacji.

Re: Bezsenność

Post: 06 wrz 2015, 10:33
autor: gaba75
To ja powiem tak, naturalne metody, jak najbardziej. Poza tym ja również to miałam i to nic złego, jeśli dotyczy medium. Możliwe że Hansel jest medium, ale musi sobie to uświadomić. Możliwe, ze podświadomość walczy ze świadomością u niego.

Re: Bezsenność

Post: 06 wrz 2015, 12:41
autor: Wiatr1000
Nikita pisze:stan pustki jest wyzsza forma medytacji.


Nie tak trudno to osiągnąć jeśli odpowiednio się do tego podejdzie. Ja po prostu nie walczę z myślami tylko im pozwalam "działać" :lol: . Ale ta metoda jest skuteczna gdy się to robi systematycznie dzień po dniu, wtedy myśli same znikają prze brak tak zwanego "tematu". Jeśli u mnie, który większość czasu myśli i gada sam do siebie poprzez myśli to widać dobra metoda. Walka z myślami prowadzi to tworzenia się kolejnych myśli.

Jednak w bezsenności to medytacja jest bardzo utrudniona. Wszystko działa wręcz w 120% normy ponad skale, a nawet więcej. Sam próbowałem medytacji w takim stanie.. ległem na łopatki... 5 min najwięcej 15 minut i nie wytrzymałem... Mnie nosiło by coś robić, nie relaksować się.