Strona 4 z 5

Re: Nerwica natręctw

Post: 22 kwie 2015, 17:41
autor: Hansel
Zorza polarna fajna, ale co ty tak ostatnio ciągle z tym Łazariewem ?

Re: Nerwica natręctw

Post: 22 kwie 2015, 20:07
autor: Mirek
Chcę nim Was zainteresować, tak jak Ty Hansel zainteresowałeś mnie nim, choć pewnie nie zobaczyłeś całej "Diagnostyki Karmy." ;)

Re: Nerwica natręctw

Post: 16 maja 2015, 19:51
autor: Hansel
Mirek pisze:Każde uczucie obrazy, które weszło na dużą głębokość lub z którym człowiek nie może się uporać przez długi okres, jest wielkim niebezpieczeństwem. Ludzie zawsze intuicyjnie próbowali się pozbyć uczucia obrazy, rozładować je, nie pozwalali mu się gromadzić. Sposobami na to były płacz, tłuczenie naczyń, kłótnie... Kiedy jednak długo przeżywa się obrazę, staje się ona o wiele bardziej niebezpieczna i uderza nie tylko w tego, który obraził i w obrażonego,
S.Łazariew.
W takim razie jak najlepiej jest ją rozładować ?


Tak w ogóe to jest dziwne bo od momentu kiedy mi się te zabużenie rzuciło na sferę religijna to jakoś tak wszędzie właśnie zaczołem dostrzegać to straszenie piekłem i Szatanem. To może być tak że człowiek jakby podświadomie przyciąga to czego nienawidzi ?

Re: Nerwica natręctw

Post: 16 maja 2015, 20:19
autor: fruwla
Hansel pisze:Tak w ogóe to jest dziwne bo od momentu kiedy mi się te zabużenie rzuciło na sferę religijna to jakoś tak wszędzie właśnie zaczołem dostrzegać to straszenie piekłem i Szatanem. To może być tak że człowiek jakby podświadomie przyciąga to czego nienawidzi ?

Hansel, mniej wiecej masz racje- ja ujelabym to tak : To co czlowiek karmi- pielegnuje i podsyca energia (mysli+czyny)
to sie rozwija, rosnie, nabiera sily, poteznieje i w koncu dominuje. I niestety, wszystko to dzieje sie z wlasnym przyzwoleniem.

Re: Nerwica natręctw

Post: 17 maja 2015, 02:37
autor: Hansel
Znawu mam taki napad tym razem nie strachu tylko agresji.

Re: Nerwica natręctw

Post: 17 maja 2015, 10:16
autor: fruwla
Hansel pisze:Znawu mam taki napad tym razem nie strachu tylko agresji.


Hansel, jest godzina 02.37 w nocy, a Ty piszesz, o napadzie agresji.
Wiem z doswiadczenia, ze WSZYSTKO co male , w poczatkowej fazie rozwoju, DA SIE opanowac.
Przy komputerze, na Forum albo Youtube napewno zdobedziesz cenne dla Ciebie informacje ale to tylko ucieczka od
problemu, ktory ukazuje sie m.i. w postaci strachu czy agresji.
Powinienes zadbac o dotarcie do problemu. Czesto, aby do niego dotrzec, nazwac go i ujarzmic, potrzebna jest takze wsparcie przez pomoc medycyny konwencjonalnej.

Re: Nerwica natręctw

Post: 17 maja 2015, 11:30
autor: Mirek
Moim skromnym zdaniem, masz Hansel za mało snu i za dużo czasu spedzasz przy komputerze. To może być przyczyna Twojej agresji.

Re: Nerwica natręctw

Post: 17 maja 2015, 11:32
autor: Hansel
Bo nie mogę zasnąć bo wciąż dręczą mnie jakieś złe myśli.

Re: Nerwica natręctw

Post: 17 maja 2015, 13:03
autor: atalia
Na złe myśli dobrze robi aktywność fizyczna. :)

Re: Nerwica natręctw

Post: 17 maja 2015, 13:09
autor: Mirek
Atalio, to musisz jeszcze podać sposób na oderwanie się od komputera ;)