Nienawiść do złych ludzi

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 22 sty 2016, 22:16

Danut

dobrze powiedziane. Powiem jeszcze tylko, że na wszystko należy zapracować. Na każde dobre uczucie.

Na wybaczenie również. Nie ma nic za darmo. Tak ludzie mówią że kocha się za nic, owszem tak się utarło, takie jest powiedzenie, ale kto zgłębi prawdę wie, że to są tylko słowa albo aż słowa. Należy wiedzieć do kogo co wypowiadać i kiedy. I o czym mówić. Wszystko rozchodzi się o te spotkania ludzkie, o komunikację międzyludzką. I o nie oszukiwanie samego siebie. Jak mnie coś irytuje to po prostu to mówię, albo nawet wykrzyczę by bo taka jest potrzeba mojego organizmu. Jak widzę, że ktoś dusi w sobie wybuch, to mnie aż skręca by go klepnąć w plecy, albo kopnąć w tyłek ;) :) , żeby wykrzesał z siebie tę energię życiową, która wychodzi z nas razem z prawdą. Z prawdą o nas samych. O naszym wnętrzu o tym co w nim się dzieje.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: danut » 22 sty 2016, 22:22

Mnie zwykle skręca, gdy ktoś na siłę chce robić z siebie takiego dobrodusznego, podczas gdy tylko nikt by tego nie widział z radością wbiłby ci nóż w plecy - takie postawy mnie odrzucają. Nienawidzę udawania i kłamstwa najbardziej na świecie, nienawidzę - a co to źle? :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: soldado » 22 sty 2016, 22:23

danut pisze:gaba 75 - napisałaś teraz sedno.. Nigdy żadne regułki i nakazy nie były w niczym pomocne, bo to zawsze są sprawy bardzo indywidualne.


Lepiej mówić prosto z serca i z emocjami, które nas w danej chwili targają.
To cała tajemnica.
Może o coś prosić 100 osób w modlitwie, ale 1 osoba, która będzie w modlitwie prosić o to samo emocjonalnie i będzie to robić prosto z serca, będzie miała większą moc niż ta setka osób, która bezwiednie klepie z książeczki modlitwę.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: danut » 22 sty 2016, 22:26

soldado pisze:
danut pisze:gaba 75 - napisałaś teraz sedno.. Nigdy żadne regułki i nakazy nie były w niczym pomocne, bo to zawsze są sprawy bardzo indywidualne.


Lepiej mówić prosto z serca i z emocjami, które nas w danej chwili targają.
To cała tajemnica.
Może o coś prosić 100 osób w modlitwie, ale 1 osoba, która będzie w modlitwie prosić o to samo emocjonalnie i będzie to robić prosto z serca, będzie miała większą moc niż ta setka osób, która bezwiednie klepie z książeczki modlitwę.

Dokładnie a jeszcze lepiej mieć stu wrogów, których czyny są oczywiste, niż jednego zakłamanego fałszywego przyjaciela.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: soldado » 22 sty 2016, 22:38

Dokładnie a jeszcze lepiej mieć stu wrogów, których czyny są oczywiste, niż jednego zakłamanego fałszywego przyjaciela.


Albo jednego prawdziwego przyjaciela, niż wielu fałszywych przyjaciół.
Bo gdy jest odwrotnie, to wtedy ,,wilki wśród przyjaciół zająca zjadły..''.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: danut » 22 sty 2016, 22:40

Aha, to prawda. Tylko ja chciałam tym podkreślić, że fałszywość jest gorsza od nienawiści, a tym samym fałszywy przyjaciel gorszy od czynnego wroga np. na polu bitwy.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 22 sty 2016, 22:43

tak Danut, o tych wrogach i przyjacielu czytałam gdzieś. Tylko nie potrafię sobie przypomnieć kto to powiedział.Mam tyle zeszytów swoich spisanych, że nie wiem w którym to się znajduje. Ale zgadzam się z tym, i nie jest mi wcale źle z wrogami, niech sobie żyją, jak sobie chcą. To ich życie nie moje. Ja jak ma źle w życiu to staram się to przezwyciężać i udaje się.

I zgadzam się również z tym, co pisze soldado o szczerej modlitwie.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: soldado » 22 sty 2016, 22:44

danut pisze:Aha, to prawda. Tylko ja chciałam tym podkreślić, że fałszywość jest gorsza od nienawiści, a tym samym fałszywy przyjaciel gorszy od czynnego wroga np. na polu bitwy.


Tak, bo wtedy wiadomo co się po takim czynnym wrogu spodziewać.
A po fałszywym przyjacielu często nie spodziewamy się czegokolwiek złego.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: gaba75 » 22 sty 2016, 22:46

oooooo danut i tu sedno powiedziane przepięknie. Zgadzam się. Z tym o zdaniem o fałszywym przyjacielu i czynnym wrogu.
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Nienawiść do złych ludzi

Postautor: danut » 22 sty 2016, 22:47

I wtedy miłość. która każdemu ufa, każdemu wierzy jest ślepa.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość