boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 14 lis 2016, 16:35

Xseniu a nie jest bardziej prawdopodobne to co napisaliśmy tutaj z Pablo o powodach przyczynach i schemacie powstawania tych istot, bo wielu tak właśnie uważa, bo on mi to przedstawił według spirytyzmu, czyli jakiś tam badań, a ja to wydedukowałam z historii dawnych z legend i krążących ludowych opowieści, z prawdziwej historii napisania Biblii Szatana , itp. A przecież te istoty towarzyszące przede wszystkim dawnym magom i czarownicom, lub przez nich wysyłane do upatrzonych ludzi, to wypisz wymaluj, jak z obrazka dzisiejsi kosmici, a ten Enki od Lucyny Łobos to cały Szatan z tej Biblii. :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 16:50

jak zobaczycie latający obiekt wyobraźcie sobie , że za jego sterami siedzi Lucyfer z kumplami w kombinezonach a zwą ich diabłami

nie, please :P :P :P :P

nasi sąsiedzi to nie diabły z naszych podań
danut, NASA wypatruje kontaktu z demonami??? eh
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 14 lis 2016, 17:03

Nie śmiałabym się z tego wcale. Operacje na zniewalaniu umysłów korzystające z " tajemnej magii' były przeprowadzane w tajnych eksperymentach wojskowych, Stalin np. z tego słynął, Hitler korzystał a i w Ameryce ten temat wcale nie był obcy.
Dwa - W średniowiecznych zbiorach natrafiono na obraz przedstawiający czerwoną kulę robiąca kręgi w zbożu, to co i ja pisałam jak diabeł tańcuje :D
I trzecie - żadnej rejestracji kosmicznej rakiety miedzy planetarnej nigdy nie zarejestrowano i nie nawiązano z jej pilotami żadnego kontaktu, najczęściej jedne osoby to coś widza a inne będące w tym samym miejscu- nie. A to co się fotografuje czasem - Boże, nie wiesz to o daleko posuniętej technologii ludzkiej, samolotach szpiegowskich i innych cudeńkach, przecież zanim one wejdą do powszechnego użytku musza być skonstruowane pierwsze ich projekty i być sprawdzone w powietrzu.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 14 lis 2016, 17:11

musisz przyjrzeć się inżynierii wstecznej
Hitler miał najlepszych naukowców na świecie i za wszelką cenę chciał odtworzyć to co latało na niebie
nie udało mu się, ale po wojnie naukowcy zostali zaproszeni do Stanów, tam a czy to w bazie strefy 51 czy już w innej obok , czy innym podziemu tworzą nowe tajne projekty
jednak! jednak - jest małe ale - ta technologia nie jest ich, ale wzięta od NICH i nie jest całością i dlatego nie mogą wylecieć w przestrzeń poza ziemską
i a te rejestrowane przez kamery robią manewry o jakich znawcom tematu się nie śniło, bo ciała na ich pokładzie musiałby eksplodować na przedniej szybie
a żeby nie eksplodowały trzeba znać prawa jakich nie znamy w naszej technologii i mieć ciała własne mogące zaadoptować się w tych warunkach
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 14 lis 2016, 17:13

Xseniu jeszcze o tych emocjach - to są silne emocje dotyczące np. jakiegoś masakrycznego czynu, to te emocje towarzyszące temu czynowi więżą jego wykonawcę, który zobrazuje się w takiej potworkowatej postaci jak odcisk na rzeczywistości, bo źródło takiego wirusa nie przyjmie. To co nas na prawdę tworzy, to są nasze uczucia i emocje wysyłane w przestrzeń.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Xsenia » 14 lis 2016, 22:04

danut pisze:A przecież te istoty towarzyszące przede wszystkim dawnym magom i czarownicom, lub przez nich wysyłane do upatrzonych ludzi, to wypisz wymaluj, jak z obrazka dzisiejsi kosmici, a ten Enki od Lucyny Łobos to cały Szatan z tej Biblii

Coś się uczepiłaś tych biednych czarownic i magów Danut :) A ponieważ uważam się za potomkinię czarownic dlatego ciągłe twe wzywanie do palenia na stosach czarownic i magów, trochę mnie rusza. Bardzo grzecznie cię proszę byś już odpuściła czarownicom i magom. Tym bardziej, że tak naprawdę byli to po prostu ludzie oświeceni z trochę większą wiedzą o otaczającym ich świecie niż reszta ludzi.
Ja również nie do końca ufam spirytyzmowi jeśli idzie o nieistnienie demonów. Ale bez przesady, demonów nie ma na każdym kroku i na każdej ulicy. Nie spotyka się ich na co dzień, a większość ludzkości ma to szczęście nie spotkać ich w ogóle. Czy więc "demony" ("kosmici", "obcy", "szatany") pochodzą stąd czy też z innych planet, czy też innych światów, to co to za różnica?? :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 14 lis 2016, 22:45

Czarownice i magowie nie są biedni, a to że ktoś uważa się za maga lub czarownicę, czy potomkinię takiej to jeszcze nie oznacza, że nią jest rzeczywiście. :D
Ci prawdziwi bowiem robili, robią i zrobią wszystko by pokierować rzeczywistością w stronę zagłady takiej jaka spotykała Ziemię i ludzkość przynajmniej raz w historii i dlatego są dla nas niebezpieczni.
"Czy więc "demony" ("kosmici", "obcy", "szatany") pochodzą stąd czy też z innych planet, czy też innych światów, to co to za różnica?? :)" - To jest bardzo duża różnica. Według mnie pochodzą z Ziemi i jak najbardziej są ludźmi przywłaszczającymi sobie władzę niefizyczną nad światem, ale właśnie duchową, głębszą odbijającą się w całej naszej przyszłości i nie pozwalającą przymknąć na to oczu nam, nawet w rzeczywistościach alternatywnych. Robią to za pomocą bardzo inteligentnego kłamstwa i przekrętów. Możemy odnaleźć wiele starożytnych zapisów świadczących o tym, że potop był faktem( a potop przeżył tylko Noe z rodziną- wnuk Henocha), odnajdujemy artefakty, które spędzają sen z oczu - technika równa czasom obecnym - broń atomowa, genetyka, mechanizmy łączące daną osobę z całym światem, wreszcie posągi starożytnych astronautów i ogromna wiedza kosmiczna tych jakichś starożytnych, których tych dzikich sprzed tysięcy czy sprzed milionów, a może i miliardów lat? Jacyś bogowie współżyjąc z kobietami ziemskimi doprowadzili tu do stworzenia bardzo niebezpiecznych krzyżówek genetycznych do pojawienia się rasy Nefilim. Nefilim to olbrzymy i oto co znajdujemy o nich w księdze Henocha [i]"Pożarli oni cały ludzki dorobek, a kiedy ludzie nie mogli ich więcej utrzymać, ci obrócili się przeciwko nim i ich pożarli. Potem olbrzymi zjadali siebie nawzajem i pili własną krew". ( Może to o dinozaurach- nie wiem) O wojnach z bogami przebywającymi na Ziemi mamy dużo więcej wiadomości z mitów zawartych w apokryfach. Ale do sedna - czego uczyli ludzi ci niby bogowie , dlaczego była to magia i budząca wiele wątpliwości medycyna, dlaczego doszło do otwarcia "Puszki Pandory" w co przekształcili człowieka? W dobie pomysłów o klonowaniu, wgrywaniu świadomości w sztuczne ciała mamy się czego bać a mianowicie - powtórki z historii, która kocha zataczać koło, no i znowu nam się wmawia ze uczą ich tego jacyś Bogowie z Kosmosu( pewnie zeszli z Olimpu :)) a nie oni sami. To dopiero jest czarna magia.


"Pożarli oni cały ludzki dorobek, a kiedy ludzie nie mogli ich więcej utrzymać, ci obrócili się przeciwko nim i ich pożarli. (…) Potem olbrzymi zjadali siebie nawzajem i pili własną krew" – ostrzeżenie zawarte w Księdze Henocha.

Ps. Na Twoim miejscu zastanowiłabym się dlaczego są takie ataki na mnie tych ludzi zajmujących się magią = tajemną wiedzą, czyż nie dlatego, że piszę o prawdziwości innych rzeczywistości i odwodzę ludzi od pomysłu zatrzymania życia na Ziemi ich życia w sposób technologiczny? Że nie ma śmierci i dlatego nie potrzeba poddawać się takim zabiegom w obawie o własne życie? Rzeczywistością sterują ludzie, a o tym jaki ona przybierze kierunek w przyszłości decydujemy wspólnie już dziś. Są momenty, w których pociąga się za sznurek a potem nie ma już odwrotu. Tymczasem spójrz co się dzieje - obcym w Jerozolimie chcą budować ambasadę :D więc fałszywa wiedza ma sporo pieniędzy i zatacza coraz większe koło zrzeszając coraz więcej ludzi.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 15 lis 2016, 12:23

danut pisze:
Według mnie pochodzą z Ziemi i jak najbardziej są ludźmi przywłaszczającymi sobie władzę niefizyczną nad światem, ale właśnie duchową, głębszą odbijającą się w całej naszej przyszłości i nie pozwalającą przymknąć na to oczu nam, nawet w rzeczywistościach alternatywnych. Robią to za pomocą bardzo inteligentnego kłamstwa i przekrętów.


brzmi znajomo to co piszesz, dlaczego nie napisałaś takiej swojej opinii pod tym co pisałam począwszy od mojego zamkniętego tematu - z tytułem o kuglarzach i cyrku na kółkach? o ludziach zatrzymujących w tej lokalizacji tych świeżo umarłych, mówiłam o pięknej świątyni, zwabianiu ludzi i innych gadżetach
tak, to robią LUDZIE, nie kosmici, i wyciągasz słuszne wnioski , mówię od początku kim są - co spotkało się tu z ogromnym zaskoczeniem no bo jak, spodziewano się wyczarowanych niesamowitych postaci , a tu ups, taki figiel, to zmarli, ale to nie koniec- bo byłoby to za proste, oni nie działają sami ale z tymi z pomarszczonymi niefajnymi buźkami - skrywanymi pod kapturami, mają czerwone niefajne oczka i nie są ciekawym typem, z którym chciałabyś spędzić miły wieczór
tak danut, Twój wywód już jest blisko mojego


danut pisze:Ale do sedna - czego uczyli ludzi ci niby bogowie , dlaczego była to magia i budząca wiele wątpliwości medycyna


tu łatwo strzelić sobie w kolano, ,, ci bogowie,, - zrezygnujmy z tej staromodnej obrazowości, skończmy z tymi ,,bogusiami,, - jak podają legendy i podania był konflikt, ale o co? o wiedzę zatajoną przed ludźmi, o drzewo poznania - to taki mityczny archetyp - drzewo , nie drzewo - zwykła wiedza, o nich
ale szef chciał by ludziki były tworami bez zbędnych nowinek, ci ,, zrzuceni,, upadli zaczęli uczyć ludzi - a nie było ich wielu , powiedzmy ze 200 na cały ten glob
pokazali nie czary mary - choć to co pokazywali dla biedaków było boskie ; dziś jest , jak się zobaczy ,, magię technologiczną ,, :lol:
wiedza to kawał ciężkiego chleba , trzeba uważać jak go jeść by się nie udławić
dozowanie jest wskazane




danut pisze:(..)
odwodzę ludzi od pomysłu zatrzymania życia na Ziemi ich życia w sposób technologiczny? Że nie ma śmierci i dlatego nie potrzeba poddawać się takim zabiegom w obawie o własne życie?


o czym tu napisałaś? celem życia jest ratowanie życia, jak nie to wywalmy leki za okno, zrezygnujmy ze sztucznych żył ratujących największą pompę w ludzkim organizmie, a ludzi żyjących dzięki sztucznej bioinżynierii pozbawmy raz na zawsze takiej możliwości.nie bądźmy obłudni, że jedno będziemy sobie zostawiać a inne wywalać - róbmy czystkę wszędzie a nie gdzie mam własne widzi mi się!
Medycyna mająca służyć ratowaniu i uzdrawianiu ludzi będzie sie rozwijała czy sie komuś to podoba czy nie, świadkowie jehowy jak nie uznają korzystania z cudzej krwi to odmawiają jej przetaczania- ich sprawa; przyszłość będzie dążyła do nie tylko długowieczności, ale niezniszczalności, tak aby rodzice nie tracili swoich dzieci, a kochający ludzie mogli cieszyć sie pięknem życia i świata
przyszłość będzie szła w wielu kierunkach - dziś potrafimy zachować wieczność na filmach i zdjęciach, jutro stare zużyte organy zastąpimy nowymi, ludzie którzy w wypadkach stracą ciała będzie można ratować ciałami bionicznymi, i takimi jakich nawet nie umiemy sobie dziś wyobrazić
gdyby ludzie myśleli by jak najszybciej zakończyć żywot - to żylibyśmy max 30 lat jak to było jeszcze jakiś czas temu i jest w niektórych nierozwiniętych plemionach
ale zawsze jak ktoś będzie sobie chciał zrobić szybszy reset i wyskoczyć ze skafandra to nikt nie będzie mu stał na przeszkodzie
masz wolny wybór co do swojego istnienia
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 15 lis 2016, 13:55

Nie Nataszo, Twój wywód a mój to dwie rożne rzeczy, a nawet stoją one po przeciwnych stronach barykady. :)
Istotne różnice : Piszesz "to robią LUDZIE, nie kosmici, i wyciągasz słuszne wnioski , mówię od początku kim są - co spotkało się tu z ogromnym zaskoczeniem no bo jak, spodziewano się wyczarowanych niesamowitych postaci , a tu ups, taki figiel, to zmarli, ale to nie koniec- bo byłoby to za proste, oni nie działają sami ale z tymi z pomarszczonymi niefajnymi buźkami - skrywanymi pod kapturami, mają czerwone niefajne oczka i nie są ciekawym typem, z którym chciałabyś spędzić miły wieczór.

- To robią ludzie, ale to nie są nasi zmarli. Od wieków ci co teraz nazywamy ich ufokami, a wcześniej wodnikami, chochlikami, południcami, strzygami to demoniczne byty stworzone dzięki magii, dzięki manipulacji umysłem ludzi, którzy zaczynają widzieć pod dyktando manipulatorów ich pojmowaniem. Gdy wcześniej wyszkolono ich w strachu przed bogami i pozbyto wolnej woli i nauczono jak mają widzieć.
Wiedza zatajana przed ludźmi to największe kłamstwo od wieków. Przedstawienie świata i nas ludzi w taki sposób, że jesteśmy rzeczą, że jesteśmy trwałą rzeźbą, że liczy się tylko nasze ciało, a to ciało to maszyna, no i gdy ono umrze to już nikim nie jesteśmy tylko oparem i duchem. I to potwierdzasz i Ty w tym zdaniu "choć to co pokazywali dla biedaków było boskie ; dziś jest , jak się zobaczy ,, magię technologiczną ". Dlatego to zakłamywanie rzeczywistości, jako tej niezmiennej, trwałej, twardej, której nie można zmienić w inny sposób jak tylko fizycznym, mechanicznym oddziaływaniem trwa nadal. A to jest największe kłamstwo. Jasne, że nauczali tego upadli, a upadli dlatego, że doprowadzili swoją cywilizację do upadku przez pozbawienie się łączności i przez brak wiedzy o prawdziwej strukturze wszechświata, ci chcący przechytrzyć Boga starożytni magowie, chcący mechanicznie odtworzyć boskie prawa, co im zupełnie się nie udało. Jak wyżej piszę, ich zarządzanie naturą skończyło się tragicznie, ich wkraczanie i próby tworzenia istot żywych przez mechaniczną ingerencje w geny doprowadziły do stworzenia istot, które zachwiały całym ekosystemem, a w końcu ich samych pożarły i same siebie.
Takie same pomysły wychodzą od dzisiejszych ludzi. Medycyna ma dwie strony medalu działa i dla dobra i na szkodę człowieka. Trzeba mieć oczy otwarte i wiedzieć co jak działa. - Protezy, operacje no ok. ale dlaczego rodzą się coraz słabsi ludzie, dlaczego wszyscy jesteśmy tak chorowici, dlaczego grozi nam straszny wirus np. zike i inne, co jest tego przyczyną, dlaczego jemy żywność genetycznie zmodyfikowaną i czy widziałaś jakie zwierzęta się produkuje dla tej żywności, dlaczego trują nas lekami? Ten proces zaczął się już dawno, najpierw dotyczył zwierząt, ale tylko chwila i dotknie nas. A o tej kuszącej długowieczności już też pisałam - ona jest bez sensu. Bo nie żyjemy fizycznym życiem tylko tu i teraz, a system boski doskonale wie kiedy to życie nam zamienić na inne. Dlatego tylko kontakty i wręcz płacz naszych bliskich, często już zmarłych tu, którzy dostali się do wiedzy o tym systemie i pragnących nas w tym uświadomić są prawdziwe( zatem całkiem odwrotnie niż ty piszesz). Henoch Noe jego wnuk też byli długowieczni, żyli setki lat, gdzieś 10 -ciokrotnie dłużej niż my, no i co z tego, nikt tak bardzo ponoć nie cierpiał jak Henoch. Wyobrażasz sobie aż tak długie życie z tymi powymienianymi organami tu na tym świecie, narażona na wiele operacji, bólu, leków, trujących wciąż i wciąż co innego od nowa, wyobrażasz sobie swoje takie kurczowe trzymanie się i spędzenie tak wielu czasu w szpitalach i laboratoriach tylko po to by to życie sobie przedłużyć? A samo ciało to jeszcze nie wszystko, gdy sama świadomość zacznie od niego uciekać.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 15 lis 2016, 14:03

dopóki będziesz tkwić w mitach i podaniach to faktycznie to co mówimy będzie stało po dwóch stronach barykady
myśli prześladowcze zabarwione religią nikomu nie otworzyły drogi a wręcz ją zaciemniły
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość