danut pisze:
Według mnie pochodzą z Ziemi i jak najbardziej są ludźmi przywłaszczającymi sobie władzę niefizyczną nad światem, ale właśnie duchową, głębszą odbijającą się w całej naszej przyszłości i nie pozwalającą przymknąć na to oczu nam, nawet w rzeczywistościach alternatywnych. Robią to za pomocą bardzo inteligentnego kłamstwa i przekrętów.
brzmi znajomo to co piszesz, dlaczego nie napisałaś takiej swojej opinii pod tym co pisałam począwszy od mojego zamkniętego tematu - z tytułem o kuglarzach i cyrku na kółkach? o ludziach zatrzymujących w tej lokalizacji tych świeżo umarłych, mówiłam o pięknej świątyni, zwabianiu ludzi i innych gadżetach
tak, to robią LUDZIE, nie kosmici, i wyciągasz słuszne wnioski , mówię od początku kim są - co spotkało się tu z ogromnym zaskoczeniem no bo jak, spodziewano się wyczarowanych niesamowitych postaci , a tu ups, taki figiel, to zmarli, ale to nie koniec- bo byłoby to za proste, oni nie działają sami ale z tymi z pomarszczonymi niefajnymi buźkami - skrywanymi pod kapturami, mają czerwone niefajne oczka i nie są ciekawym typem, z którym chciałabyś spędzić miły wieczór
tak danut, Twój wywód już jest blisko mojego
danut pisze:Ale do sedna - czego uczyli ludzi ci niby bogowie , dlaczego była to magia i budząca wiele wątpliwości medycyna
tu łatwo strzelić sobie w kolano, ,, ci bogowie,, - zrezygnujmy z tej staromodnej obrazowości, skończmy z tymi ,,bogusiami,, - jak podają legendy i podania był konflikt, ale o co? o wiedzę zatajoną przed ludźmi, o drzewo poznania - to taki mityczny archetyp - drzewo , nie drzewo - zwykła wiedza, o nich
ale szef chciał by ludziki były tworami bez zbędnych nowinek, ci ,, zrzuceni,, upadli zaczęli uczyć ludzi - a nie było ich wielu , powiedzmy ze 200 na cały ten glob
pokazali nie czary mary - choć to co pokazywali dla biedaków było boskie ; dziś jest , jak się zobaczy ,, magię technologiczną ,,
wiedza to kawał ciężkiego chleba , trzeba uważać jak go jeść by się nie udławić
dozowanie jest wskazane
danut pisze:(..)
odwodzę ludzi od pomysłu zatrzymania życia na Ziemi ich życia w sposób technologiczny? Że nie ma śmierci i dlatego nie potrzeba poddawać się takim zabiegom w obawie o własne życie?
o czym tu napisałaś? celem życia jest ratowanie życia, jak nie to wywalmy leki za okno, zrezygnujmy ze sztucznych żył ratujących największą pompę w ludzkim organizmie, a ludzi żyjących dzięki sztucznej bioinżynierii pozbawmy raz na zawsze takiej możliwości.nie bądźmy obłudni, że jedno będziemy sobie zostawiać a inne wywalać - róbmy czystkę wszędzie a nie gdzie mam własne widzi mi się!
Medycyna mająca służyć ratowaniu i uzdrawianiu ludzi będzie sie rozwijała czy sie komuś to podoba czy nie, świadkowie jehowy jak nie uznają korzystania z cudzej krwi to odmawiają jej przetaczania- ich sprawa; przyszłość będzie dążyła do nie tylko długowieczności, ale niezniszczalności, tak aby rodzice nie tracili swoich dzieci, a kochający ludzie mogli cieszyć sie pięknem życia i świata
przyszłość będzie szła w wielu kierunkach - dziś potrafimy zachować wieczność na filmach i zdjęciach, jutro stare zużyte organy zastąpimy nowymi, ludzie którzy w wypadkach stracą ciała będzie można ratować ciałami bionicznymi, i takimi jakich nawet nie umiemy sobie dziś wyobrazić
gdyby ludzie myśleli by jak najszybciej zakończyć żywot - to żylibyśmy max 30 lat jak to było jeszcze jakiś czas temu i jest w niektórych nierozwiniętych plemionach
ale zawsze jak ktoś będzie sobie chciał zrobić szybszy reset i wyskoczyć ze skafandra to nikt nie będzie mu stał na przeszkodzie
masz wolny wybór co do swojego istnienia