boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 10 lis 2016, 21:18

Dla mnie Bóg to cała ta inna rzeczywistość, sedno i źródło powstania naszej, by jej zaprzeczyć wymyśli się najdziwniejsze rzeczy. Pamiętam, że gdy pisałam na innym forum o moim bezpiecznym przejściu po kamyczkach podczas, gdy w rzeczywistości spływała tam silnym nurtem wysoka kryjąca mnie woda usilnie chciano mnie tam przekonać, że to sprawka kosmitów, ze to oni wciągnęli mnie do statku i przenieśli nad tą wodą :lol: i inne niezłe tłumaczenia czytałam jak wymazanie mi przez nich pamięci i założenie skórzanych spodenek, wgranie jazdy na motocyklu mnie i przyjacielowi. Po co to - wszystko by ukryć istnienie tej rzeczywistości, którą doskonale zapamiętałam z tym krok po kroku co zachodziło. Dlaczego?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 10 lis 2016, 21:31

Nikita pisze:Te istoty sa duchowe czy cielesne?


Mogą być zarówno duchowe, jak i cielesne.
Właśnie ta Ich cecha pozwala Im przebywać w różnych wymiarach.
Nadto mogą się materializować i dematerializować.
Wiedzą doskonale, że materia to tylko inna forma energii i tą wiedzę wykorzystują, zarówno w stosunku do siebie, jak i do innych.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 10 lis 2016, 21:42

Te słowa soldado mi coś uświadomily w tym momencie.
To żadni kosmici tylko ludzie, którzy przybyli z przyszłości. Z jakiegoś 31 wieku. W tamtych czasach bedziemy mogli zostawiać nasze ciała, np. w domach i astralnie podróżować. Opisał to Robert Monroe w jednej ze swoich książek.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 10 lis 2016, 21:53

Mirek pisze:Te słowa soldado mi coś uświadomily w tym momencie.
To żadni kosmici tylko ludzie, którzy przybyli z przyszłości. Z jakiegoś 31 wieku. W tamtych czasach bedziemy mogli zostawiać nasze ciała, np. w domach i astralnie podróżować. Opisał to Robert Monroe w jednej ze swoich książek.


Jest rzeczywistość, którą nazwę ,,prawdziwą'', w której przeszłość, teraźniejszość i przyszłość to jedno.
Jeżeli ktoś z niej ,,operuje'', to może być z 31 wieku i może podróżować w czasie i może być tak jak piszesz.
Jednak świat nie jest zasiedlony tylko przez ludzi.
Na naszej tylko planecie jest taka różnorodność istnień, że mi to nie pozostawia żadnych złudzeń, co do tego, że we Wszechświecie jest ta różnorodność również.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 10 lis 2016, 22:01

Taka przeleciała mi myśl. Nie bierz tego za pewnik. :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 10 lis 2016, 22:06

Mirek pisze:Taka przeleciała mi myśl. Nie bierz tego za pewnik. :)


To bardzo dobra myśl.
Musimy zdać sobie tylko sprawę, że jesteśmy w hologramie, jakich jest wiele, który rządzi się swoimi prawami.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 10 lis 2016, 22:15

soldado pisze:
Mirek pisze:Taka przeleciała mi myśl. Nie bierz tego za pewnik. :)


To bardzo dobra myśl.
Musimy zdać sobie tylko sprawę, że jesteśmy w hologramie, jakich jest wiele, który rządzi się swoimi prawami.


Nie może rządzić się swoimi prawami, bo gdyby tak zrobiła i chciała odciąć się od swojego źródła emisji, światło zostało by zgaszone i nie byłoby tu już nic.
Jest tez bodajże w Apokalipsie o tym jak podszywacze, a właściwie demony będą udawać naszych bliskich tylko przez strach przed swoim końcem, a my mamy nie otwierać im drzwi i nie pozwolić się zwieść. Inne rasy kosmiczne tu na naszej Ziemi nie mają nic do szukania ani do przebywania wśród przypisanych jej istot, to nasz hologram nie ich, nie mają własnych planet, zniszczyli je, nie znają struktury boskiego schematu? Mirek pisałam o tym przy swoich kontaktach, że jest możliwe dojście ludzi w przyszłości do takiej wiedzy, która umożliwi im poruszanie się w czasie, wszystko jednak dzieje się przez porozumienie z naszą głębszą rzeczywistością i odnalezienie drogi.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 10 lis 2016, 23:21

Natasza napisała:

to wszystko jest moim życiem, w którym zrobiłam ogromny krok otwierając umysł, pozbawiłam go barier i zahamowań,
uznałam, że to wszystko nie dość , że jest , ma jeszcze większe znaczenie


Od tego momentu Twoje życie ,,przyspieszyło''
I będzie ,,przyspieszać'' jeszcze bardziej. :)
Są np. osoby, które pomimo swoich doświadczeń zrobiły całkiem przeciwnie do Ciebie...- zamknęły się.
Niestety na własne życzenie zostały ,,odcięte'', nie mają już wiele lat tego typu doświadczeń.
Nie odbierają tak jak Ty, tylko stoją w miejscu.
A najgorsze co mogą zrobić i to niestety robią, to zazdroszczą osobom tego doświadczających Ich własnych doświadczeń.
Negują z automatu przez to wszystko to, co one powiedzą, zamiast poszukać w sobie przyczyny braku odbioru ,,drugiej strony''.
Jest jeszcze coś...
Jakiś czas zastanawiałem się, czy to pisać, ale to napisze.
Osoby, które się otwierają na pewną wiedzę, którą przyjmują, a potem zamykają i nic z nią nie robią, mogą być ukarane.
Często ,,zabraniem czasu''...., a niekiedy poprzez różne ciężkie choroby, które nieświadomie na siebie przez to ściągają.
To jest tak, jakby przyjąć do siebie ogromną energię, którą chcemy egoistycznie zatrzymać.
Ta energia nie ma ujścia i z czasem sobie je znajduje, stąd ciężkie choroby, które doświadcza taka osoba.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 10 lis 2016, 23:28

Soldado nie pij do mnie, a jeśli już piszesz o zazdrości takich doświadczeń które masz na myśli :D , to jest wręcz przeciwnie - niezmiernie cieszę się, że nie nawiedzają mnie demony, zmory, itp. potworki widać je pokonałam, więc nie mają do mnie dostępu. To nie jest i nigdy nie była moja druga strona....!
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 10 lis 2016, 23:31

Jak to się mówi:
,, uderz w stół, a nożyce się same odezwą'' :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości